DRUKUJ

 

dobry dzień

Publikacja:

 04-08-07

Autor:

 kon-tiki
Dobry dzień

Patrzyłem na dorodne malwy uśmiechające się do słońca.
Ono malowało ogród.
Buczał trzmiel.


Woń letniej zieleni sytych liści mieszała się ze śmiechem dziecka.


Obłoki układały apokryfy, których nie musiałem rozumieć.

Tak mało , tak wiele.










Lippoman

Data:

 2004.08

Podpis:

 Tomasz Lippoman

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=8247

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl