DRUKUJ

 

Się

Publikacja:

 20-05-17

Autor:

 Artur Dubis
Się

Starły się dawno, myśli, litery,
i klawiatura, jakże wiekowa -
dwa razy dwa już, to nie jest cztery,
matematyka istnieje nowa...

Istnieje również, dziś, nowomowa,
są nowi oni, nowi żyjemy -
lepsza połowa, gorsza połowa,
nienawidzimy, słowem plujemy!

A jednak życie, się jakoś toczy,
choć wieszczą rychły koniec ludzkości -
Dzisiaj kroczące, zakryło oczy,
prowadząc ślepo nas ku przyszłości...

Co byś nie pisał, to życie wciąż trwa,
choć w czarnym kotle słów nienawiści -
to jest na chwilę, to tylko jest gra,
raz, dwa, entliczek, hejtu, zawiści...

Bo przecież jutro, może pojutrze,
znów się zbudzimy, jak wczoraj było -
i pomyślimy, zwyczajnie, tak że
to wszystko straszne,
się nie zdarzyło...

Data:

 Maj 2020

Podpis:

 Artur Dubis

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=81353

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl