DRUKUJ

 

Urwana nić

Publikacja:

 19-07-23

Autor:

 sarenu
Ref: Ma urwana nić.

Nie wiem czemu tak jest, lecz widzę w sobie śmierć.
Moje geny są zabójcze dla mnie, dla ciebie też.
Czarne pióra od pokoleń, doklejone gdzieś.
Jeśli umrę wołaj mnie, ja usłyszę cię.

Witaj świecie ułożony, tam gdzie nie ma mnie.
Zapal świeczkę, w tym kanionie światło przyda się.
Już w jasności oświetlony, dalej szukam cię.
Choć jest dzień, oślepiony nie odnajdę się.

Przed publiką wystawiony uśmiech, trapi mnie.
Niezużyte kalendarze wkrótce spalą się.
Stosy myśli i obrazów nieznaczące nic.
Przed oczami przelatują. Ma urwana nić.

Data:

 lipiec 2019

Podpis:

 Sarenu

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=81203

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl