DRUKUJ

 

Tuskobus chyba

Publikacja:

 13-04-15

Autor:

 taktak682
Tuskobus chyba

Stoi w Warszawie Tuskobus chyba
śliczny, zadbany i czysta szyba
kropelka spływa
Stoi i czeka, pachnie świeżością
schody obniża dostojnym gościom
piękny też dźwięk z silnika słucham
wrrr - jakieś turbo!
brr - chodzi równo!
wzrr - inny mruk!
grrr - cylinder puk puk!
I już doczekać nie może się wcale
kierowca dodaje gazu pedałem
a na siedzeniach pierwszych,
ministrów widzę najlepszych
i pełno facjat z ekranu znanych
telewizorem rozleklamowanych
siedzą i piją koszerną chyba
po brodach im alkohol spływa
z tyłu tez mają małą lodówką
bo co niektórzy nie gardzą bimbrówką
I jadą przez kraj, przez lasy, przez łąki
brudu nie widzą, lecz kropki biedronki
znoju nie widzą udręczonych mas
kosztują smaki własnych ciast
I toczą się wolno przez wioski i grody
witani euforią, witani przez trzody
I tylko kibole paskudna swołocz
okrzyki wznoszą
busie tocz się, tocz
I tak objadą kraj, chyba cały
bez wniosków jadą te liberały
i jak zatoczą od morza do Tatr
wrócą szczęśliwi do swoich wart
i tak się toczy nieszczęsny kraj
Tuskobus rusza, obieca Raj!

taktak682

Data:

 15.04.2013

Podpis:

 taktak682

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=74821

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl