DRUKUJ

 

Północnica

Publikacja:

 12-01-14

Autor:

 Luka88
Północnica*


W półmroku pokoju, przy świetle księżyca
O godzinie w której wszyscy już posnęli,
Bezgłośnie jak złodziej żeby nie słyszeli,
Nadchodzi...białe jej lica.

Tuż przy oknie stojąc rozgląda się bacznie,
Martwymi oczyma wodzi dookoła,
Czekając aż z mroku dziecko ją zawoła,
Za chwilę tortury swe zacznie.

Na chwilę kawałek duszy mu zabierze,
Pokaże mu miejsca gdzie koszmar się rodzi,
Dziecięca duszyczka się nie oswobodzi,
Pogańskiej odda ją wierze.

Nie ujrzysz jej w nocy przy świetle księżyca,
Nie musisz wierzyć w jej czynów działanie,
Lecz gdy ciszę nocną przerwie dziecka łkanie,
Nawiedza je Północnica.




*Specyficzny rodzaj zmory, dręczącej tylko niemowlęta. W niektórych wierzeniach (oczywiście słowiańskich) odpowiedzialna za bóle piersi u młodych matek. W środku nocy (stąd też nazwa), zakradłszy się do łóżeczka dziecka, budziła je i nie pozwalała już usnąć, strasząc, szczypiąc i drapiąc. Była najczęściej niewidzialna.

Data:

 styczeń 2012

Podpis:

 Luka88

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=70974

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl