DRUKUJ

 

Zagadka Blemusa cz.2

Publikacja:

 07-07-06

Autor:

 tiger1
Zagadka Blemusa cz.2

-Dobrze. Może odwiedzę ten dom... Może jeszcze się zobaczymy.
W domu Blemusa...
Paweł zszedł do piwnicy. Usiadł na krześle. Błysnęło zielone światło i znalazł się na strychu.
-Acha! Sprawa opowieści rozwiązana! Jeszcze co blemus znalazł,... A może chodzi o tę machinę???
Nacisnąłem przycisk na dziwnej machinie. Pojawił się Blemus.
-A więc pana nie zabito!
-Nie.
I wyjaśnił mi ałą zagadkę. Napisał oświadczenie dla burmistrza że rozwiązał sprawę, Paweł wrócił do Warszawy, dostał 10 000 zł i założył nowoczesne biuro śledcze, które żyło długo i szczęśliwie.


KONIEC

Data:

 6 lipca 2007

Podpis:

 Error 500! Nie można wyświetlić! ;-)

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=34497

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl