DRUKUJ

 

Zbuntowany

Publikacja:

 07-01-11

Autor:

 wampisia
"Aniele Boży"?
Puste słowa!
Trwa u Ciebie samowola.
Tyś nie boży, nie pobożny,
Twoje myśli zdrożne! zdrożne!
Skrzydła białe? Już nie białe...
Czernią się pokryły całe.
A spojrzenie?
Rozmarzenie?
Prysło, prysło Boże stworzenie!
Lecz iskiereczka płonie mała,
ta, co kochać nie przestała.
Nie przegnały jej uroki,
czary, klątwy, serca mroki.
Płomień duszę twą ogarnia.
Płomień liże, płomień zgarnia.
Płomień moje głaszcze serce,
topniejące tu w udręce,
że na niebie i w podziemiu
wszystko sobie ważysz lekce.
Stąd do Ciebie me modlitwy
skierowane: wróć, kochany!,
wróć nad ranem!
I cofając straszne słowa
Mnie, kochaną, weź w ramiona...

Data:

 grudzień - styczeń 2006/07

Podpis:

 Wampisia

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=30094

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl