DRUKUJ

 

--[zycie]--

Publikacja:

 03-06-13

Autor:

 ArtX
Padały krople...
olbrzymie, wielgaśne krople prosto na jej twarz...
miała zamknięte oczy, twarz zwróconą ku niebu...
na jej ustach zastygł lekki uśmiech...
po chwili cała jej twarz była mokra...
rozwarła ręce, do tej pory skrzyżowane na piersiach...
gdy były już proste uwolniła dłonie z stalowego uścisku...
zaczęła kręcić się wokół swojej osi, podnosić ramiona...
zerwał się lekki wiatr, który zburzył misterną fryzurę...
nadał jej włosom chaotyczny układ...
nie przestawała się obracać, a deszcz do spółki z wiatrem jakby pomagał jej w tajemniczym rytuale...
w momencie gdy jej dłonie znalazły się nad głową, deszcz ustał...
pochmurne niebo przebijały cienkie, ciepłe promienie porannego słońca... oświetlały jej twarz...
szybko wysuszyły mokrą skórę...
otworzyła oczy, spojrzała na błękitne niebo i złota kule, która promieniała jakby chciała jej coś powiedzieć...
zapragnęła jej dotknąć, choć na chwilę objąć, przytulić...
pragnęła tego tak bardzo, że poczęła wznosić się ku górze jednocześnie nie odrywając się od ziemi...
lecz ku jej zdziwieniu i rozczarowaniu piękna kula nie zbliżyła się ani o milimetr... wręcz przeciwnie - oddalała się...
podążała za nią smutnym wzrokiem, aż zrobiło się całkiem ciemno...
gdy się zbudziła czuła się bardzo słabo...
wokół niej pełno było podobnych do niej tak samo pięknych istot...
była związana z nimi niewolniczym sznurem z haftowanymi sercami...
Posmutniała i straciła resztę swych płatków...

--[For U ArtX]--

Data:

 2002

Podpis:

 -[4u]- ArtX

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=183

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl