DRUKUJ

 

Nikczemność

Publikacja:

 05-08-08

Autor:

 kon-tiki
Nikczemność

To juz drugi raz. Oskarżono mnie
o nikczemnosć której nie popełniłem.
Raz ksiądz, raz dziennikarz. Boli.


Te nieujawnione
też bolą ale trochę inaczej.
Dłużej, głębiej i ciszej

W obu przypadkach pokuta
Za niepopełnione... nawiązka


Tak czy inaczej Bóg zapłać.

Data:

 8.08.05

Podpis:

 Tomasz Lippoman

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=17617

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl