DRUKUJ

 

Historia Krasnoludów

Publikacja:

 03-09-03

Autor:

 chajr-ad-din
Historia krasnoludów


Krasnoludy zostały stworzone jako pierwsza rasa myśląca na Ziji (nazwa świata) przez boga Vyre 5006 lat przed erą imperium. Vyre jeden z 10 bogów (pozostali to Afabolis - haramidzi, orki, trolle oraz zamienił część ludzi w wampiry; Ullfi - elfy; Ilzo, Mautus, Peopr, Foojr, Daax, Xepu - ludzie; Ohruf - karamini (rasa magów) osadził swą rasę w Górach Sajsi. Kazał swej rasie modlić się do siebie, dzięki czemu otrzymywał od nich moc do walki z pozostałymi bogami w zaświatach. Oprócz tego kazał im mieszkać w górach a najlepiej pod ziemią, aby ukryć ich przed oczyma innych bogów, chciał w ten sposób ochronić źródło swej dodatkowej mocy oraz zachować ten pomysł dla siebie. Co zresztą się nie udało.
Część krasnoludów pozostał w Górach Sajsi a reszta podążyła w roku 4992 pod namowami jednego z Aniołów Vyre, Morgorona przez nie zamieszkałą jeszcze Ketę (kontynent, na którym mieszczą się prawie wszystkie państwa) do gór obok pustyni Ceze. Dzięki licznym skarbom, jakie skrywały tamtejsze skały góry zmieniły nazwę na Góry Złote.
Struktura państwowa krasnoludów była dość luźna przez dość długi okres czasu. Nie było żadnego scentralizowanego państwa tak w Górach Sajsi jak i Złotych. Wszystko opierało się pojedynczych miastach rządzonych przez wodzów i handlujących najpierw między sobą a później z innymi państwami. Współpraca ta rozwijała się dość dobrze krasnoludy dzięki swym umiejętnościom górniczym i jubilerskim zyskali sławę i stworzyli wiele szlaków handlowych zamieniając swe towary na to, czego w górach brakowało. Głównie chodziło tu o żywność z powierzchni (do tej pory żywili się jedynie mięsem i podziemnymi grzybami). Nie posiadali oni, bowiem ze względu na miejsce zamieszkania (podziemia) pól uprawnych, toteż zborze było niezwykle dla nich cenne.
Wkrótce po sprowadzeniu się krasnoludów w Góry Złote na Ziji pojawiały się kolejne rasy. Rozwijał się handel, budowano kolejne wioski, miasta a potem i państwa, nikt nie myślał o toczeniu wojen.
W 4487 roku nad Górami Złotymi przelatuje zielony meteor i spada na bagna Zobny, tej samej nocy, gdy spada meteor rodzi się Omegil Kagawa przyszły król krasnoludów. Meteor został nazwany Gwiazdą Omegila.
Sytuacja zmieniła się jednak w roku 4450 p.e.i. kiedy to doszło do pierwszych starć pomiędzy elfami a orkami nad rzeką Ottot. Mimo iż wcześniej w innych krajach dochodziło do buntów, niewielkich starć między bogatszymi obywatelami i walk o zjednoczenie plemion były to przypadki raczej sporadyczne i w niczym nie przypominały działań wojennych. W roku 4425 żołnierze Kultu dokonują pierwszego ataku. Pod dowództwem haramidzkiego generała Halby zostaje zdobyte największe krasnoludzkie miasto Enoba, poprzez to wydarzenie wybuch pierwsza wojna w historii Ziji. Omegil mimo licznych zwycięstw ponosi w końcu klęskę i trafia do niewoli. Zostaje jednak odbity, wraca w Góry gdzie postanawia opuścić je jak najszybciej wiedząc, że tej wojny już nie wygra. Zostaje mianowany pierwszym krasnoludzkim królem i wraz ze swymi podwładnymi oraz z tymi krasnoludami, które się do niego przyłączyły opuszcza Góry Złote. W dniu, w którym Omegil przekraczał Ottot Kult zajął całe Góry Złote.
Wraz z założeniem Królestwa Haly nastąpiła zmiana w całej polityce wobec krasnoludów. Przedtem traktowani byli jedynie jako niezależni kupcy, wraz z własnym państwem zyskali niejako nowy status. Stolica Bewot stała się nowym punktem na mapie Kety o znaczeniu strategicznym. Omegil musiał zbudować całe struktury kraju od podstaw. Wcześniejszy system zarządzania nie pasował do ujednoliconego państwa, jakim stało się królestwo Haly.
Na czele państwa stanął król Omegil Kagawa jako władca niemal absolutny. Pod nim znalazła się Rada Wielkich, składająca się głównie z najwyższych rangą dowódców i urzędników. Na początku w skład Rady wchodzili również wodzowie miast, które przyłączyły się do Omegila (wodzów było dokładanie 5). Zadaniem Rady było zarządzanie miastami i zamkami w całym królestwie oraz stanowienie prawa i zwierzchność nad handlem. Armią zarządzał osobiście król i miał nad nią pełną kontrolę. Pozostała struktura państwa wyglądała tak jak w Kulcie. Był podział na urzędników (zarządzanie handlem, miastami, finansami, sztuką, dyplomacja), żołnierzy (armia, ochrona miast, szlaków handlowych, przemysł, budowanie) i zwykłych obywateli.
W Górach Sajsi sytuacja pozostawała bez zmian, wszystkie krasnoludy nadal były skupione włoku niewielkich państw - miast. Dominującą rolę odgrywał tam ród Omogida.
W roku 3771 król Snohu Kagawa doszedł do porozumienia z Jarcilem Omogidem i połączyli swe kraje pod berłem Królestwa Haly. Dzięki poparciu Snohu, Jarcil przejął kontrolę nad całymi Górami Sajsi wcielając je do królestwa. W zamian za to Snohu mianował ród Omogida namiestnikami Sajsi, którzy mieli rządzić tymi terytoriami w imię rodu Kagawy.
Struktura państwa musiała się jednak nieco zmienić. Góry Sajsi były oddalone od Bewot o 2500 kilometrów. Więc ród Omogida zarządzał tą częścią królestw posiadając własną Radę Wielkich oraz armię, która jednak całkowicie była zależna od króla. Połączenie umocniło Królestwo Haly gospodarczo oraz militarnie, stając się ważnym partnerem handlowym. Największy transport towarów był oczywiście między obiema częściami królestwa toteż największe korzyści z handlu czerpały kraje takie jak Haliburg i Eifenburg. Ten pierwszy miał szczególną pozycję gdyż Góry Sajsi leżał w Haliburgu i główny szlak handlowy przebiegał przez ważniejsze miasta Haliburgu, w tym Usbun, do którego pod wpływem owego handlu powróciła stolica w roku 3492 p.e.i.
Krasnoludy z Gór Białych nigdy jednak nie zapomniały o swej dawnej ojczyźnie i o chęci odzyskania jej. W roku 3483 armia Haly zbiera się do Pierwszej Krucjaty w Góry Utracone. Dzięki poparciu jednego z ludzkich wojowników na służbie elfów Kedylga, armia Basta Kagawy wyrusza w rok później i przechodzi przez terytorium Królestwa Elfów. Einoritr Wiret król elfów często toczył boje nad Ottotem z orkami, jednak elfy niechętne były krucjacie. Mimo dużej siły i determinacji Bast przegrywa bitwę o Rypom (150 kilometrów na południe od Fegoe) w 3479 i musiał powrócić do Gór Białych. Po tym wydarzeniu w Królestwie Haly zapanował na kilka set lat spokój. Od czasu do czasu krasnoludy angażowały się nieoficjalnie w konflikty zbrojne zarabiając przy tym spore pieniądze (sprzedaż broni, surowców, budowanie umocnień, odziały najemników).
W roku 3004 Ramne, dyplomata Kultu zakłada ambasady we wszystkich krajach Kety, prócz Królestwa Elfów. Dzięki temu rośnie handel z Kultem tworząc tym samym konkurencję dla krasnoludów. Mimo nienawiści do Kultu w roku 3001, w Bewot i Jeruacie (stolica Sajsi) założone zostają ambasady i rozpoczyna się wymiana handlowa z Kultem. Mniej więcej w tym samym czasie w krasnoludzkich podziemnych miastach znajdują schronienie wampiry uciekające przed Łowcami. Dzięki odpowiednim opłatom oczywiście. Stosunki między wampirami a krasnoludami zaczynały się polepszać do tego stopnia, że w roku 2900 w jednym z miast Gór Białych, Obuk jeden z wampirów Islob Ywe założył pierwszą Gildię Wampirów. Mimo sporych dochodów, jakie dawało ukrywanie wampirów krasnoludy miały to w przyszłości okupić sporą ceną. W 2862 roku dochodzi do powstania wampirów, które próbują zamienić ludzi i elfy w „hodowlę żywności”. Krasnoludy jak zwykle wspierały obie strony konfliktu, jednak broniące się państwa domyślały się, że wampiry ukrywają się w Haly, co odbiło się na stosunkach dyplomatycznych. Siedem lat po zakończeniu wojny, w 2792 król Elhil podejmuje Drugą Krucjatę w Góry Utracone. Jednak za pomoc wampirom król elfów Einoritr Athas zabrania krasnoludom przejść przez Królestwo Elfów. Elhil jednak nie rezygnuje i przeprowadza armię przez Wielkie Pustkowia. Wyniszczona drobnymi atakami orków na pustkowiach Armia Królestwa Haly zostaje rozbita przez Jazdę Mroku (elitarna kawaleria złożona z samych haramidów) na pierwszych wzgórzach Gór Utraconych. Cała bitwa była widoczna z wierz jedynego w okolicy mostu (tego samego, przez który przechodził Omegil), elfy jednak nie reagowały. W bitwie poległ sam Elhil oraz wielu znakomitych wojowników. Krasnoludy zapłaciły cenę za swą chciwość.
Przez resztę lat w królestwie Haly zapanował spokój. W roku 2567 nastąpił atak smoków na Sajsi, atak został jednak szybko odparty a większość smoków zabita. Zwycięstwo możliwe było dzięki ufortyfikowaniu gór w roku 2922 przez króla Nihasa. Wszelkie bramy do miast zostały zasypane bądź zamurowane. Na wzniesieniach powstały liczne wierze i forty połączone podziemnymi tunelami. Jedyne wejścia do krasnoludzkich miast pod Górami Sajsi znajdowały się w Jeruacie, bardzo podobnej z wyglądu twierdzy do Bewot.
Smoki przestały atakować krasnoludzkie miasta, ale nie oszczędzały za to karawan. Dwieście lat później krasnoludy z Sajsi ponownie musiały się bronić. W roku 2338 do brzegów Ahiburgu i Haliburgu dobiły tratwy mroźnych (mieszkańcy dalekiej północy, którzy często atakowali Ferenburg), których zniosły prądy morskie. Do Gór Sajsi mieli ok. 120 km, więc uderzyli również na krasnoludów. Walki jednak były niewielkie i dzięki fortyfikacją szybko uporali się z mroźnymi, nie licząc dwóch manipółów (po 200 żołnierzy) krasnoludzkiego pułkownika Barawa Ihma, które brały udział w bitwie o Gytuk pod Haliburskim generałem Xasevonem Ikilhaem.
Później nic się nie działo, krasnoludy zajęły się z powrotem handlem. Jednak w 2199 roku p.e.i. nowy król Haly Afobs powrócił do myśli o Krucjatach. W 2103 został zorganizowana kolejna trzecia już krucjata. Król Elfów, Einoritr Iroloh tak jak poprzednik nie zgodził się jednak na przemarsz. Afobs postanowił nie popełnić błędu i ruszyć przez Pustkowia, ale mimo zakazu przekroczył granicę Królestwa Elfów. Iroloh uznał ten gest za akt wypowiedzenia wojny i rozkazał zaatakować kolumnę krasnoludzkiej armii. Wojska Haly zostały zaatakowane podczas przechodzenia przez Owczą Przełęcz, walka nie była zbyt długa i straty po obu stronach niewielkie. Afobs wycofał się z Królestwa Elfów, ale nie po to, aby podpisać pokuj. Rok później dokonał uderzenia bezpośrednio na terytorium Elfów, używając przy tym wszelkich dostępnych metod (m.in. podkopy, pomoc wampirów). Krasnoludy o wiele łatwiej radziły sobie w górach niż elfy, całość walk odbywała się, więc w elfiej części Gór Białych. Iroloh od czasu do czasu uderzał na Haly od strony Wielkich Pustkowi i Kreciej Równiny, ale niewiele to zmieniało. Walki były ostre i trwały dość długo. W roku 2008 do wojny po stronie krasnoludów włącza się Cesarstwo Haliburgu. Cesarz Zhog Barial osobiście rusza z 10000 armią do Haly i w tym samym roku w pierwszej bitwie pokonuje elfiego marszałka Demogorgona Daufe. Elfy nie pozostały jednak dłużne i w 2007 roku Nejax zaatakował Bramę Wodospadu niszcząc Tihiwo, zamek nad wodospadem.
Wobec istniejącego impasu i sporych strat zarówno w liczebności jak i gospodarce podpisany zostaje pokuj w 2003 roku przed erą imperium. Krasnoludy już nigdy nie walczyły z elfami, choć pamięć tamtych lat pozostała w obu rasach na zawsze.
Myśli o kolejnych krucjatach zostały odstawione na bok, krasnoludy mimo swej pozycji handlowej nie mogły liczyć na poparcie swych działań wśród innych państw, które nie chciały wojny z potężnym Kultem. Bez tego Królestwo Haly nie miało najmniejszych szans na odzyskanie Gór Utraconych. Wrócili, więc do tego, co robili wcześniej, handel i produkcja towarów, co jakiś czas wspierając (nic nie ma za darmo J) jakieś walczące między sobą kraje.
Kiedy Elfi żeglarze docierają do odległego Cesarstwa Abaathaalu krasnoludy zyskują nowe możliwości handlowe. Oprócz tego w roku 1554 do wszystkich państw kety dociera proch strzelniczy. Wszyscy nawet Kult niechętnie wykorzystują proch jako broni, a krasnoludy, co prawda tworzą oddziały muszkieterów, ale prochu używają głównie w kopalniach.
W roku 1085 Król Uriik Kagawa obmyślił plan Czwartej Krucjaty. Pomysł ten jednak spotkał się z niechęcią całej Rady Wielkich jak i całego społeczeństwa, mimo swej absolutnej władzy król musiał zrezygnować z pomysłu i kolejna krucjata odeszła w zapomnienie.
W roku 1009 na Kecie wybucha Wielka Wojna, w której na początku bierze jedynie udział trzy kraje. Z czasem jednak do konfliktu zaczynają dołączać kolejne kraje. Aż do roku 688 p.e.i. krasnoludy wspierają wszystkie walczące państwa czerpiąc przy tym krociowe zyski. Sytuacja zmienia się jednak, gdy do Wielkiej Wojny włącza się Kult opowiadając się za koalicja Eifenburgu. Krasnoludy pod wodzą Yzyfila Kagawy przestają wspierać państwa, po których stronie stanął Kult i siedem lat później sam włącza się do wojny po stronie Haliburgu i jego sojuszników. Rok później a więc w 680 następuje kolejny zwrot. Królestwo Elfów Einoritra Amagu i Zakon Słońca, Mistrza Ogoka Wexa wobec ingerencji Kultu zmieniają stronę i zaczynają walczyć po stronie Haliburgu. Po raz pierwszy elfy i krasnoludy razem walczyły ze znienawidzonym Kultem Afabolisa.
Na początku walki trwały jedynie na pustkowiach, terytorium Eifenburgu i Arymanu, a krasnoludy z Gór Sajsi walczyły z Beorfem i Kultem na ziemiach Haliburgu. W 566 roku dochodzi do sporego starcia, w którym elfy walczą ramię w ramię z krasnoludami przeciw Eifenburgowi i Kultowi. Podczas tej bitwy z ręki krasnoludzkiego topora należącego do Khotha Mictlana ginie król Republiki Eifenburgu Jogey Kigy. Nie zakończyło to wojny, ale mocno zachwiało równowagą Republiki.
Kolejne sukcesy Haliburgu i jego sojuszników umożliwiły przywrócenie do życia Krucjat. W roku 541 Yzyfil Kagawa i Einoritr Amagu przypuszczają atak na Góry Utracone. Piątak Krucjata w ciągu dwóch lat odnosi druzgoczące zwycięstwo, Enoba po prawie czterech tysiącach lat znów należy do Krasnoludów jak i prawie całe Góry Utracone (Kult zachował jedynie 3 przyczółki). Dzień, w którym Enoba został odbita stał się wielkim dniem przyjaźni między elfami i krasnoludami, które na jakiś czas zapomniały o krwawej wojnie.
Rok 494. Do Usbun, stolicy Haliburgu przyjeżdżają władcy toczących boje królestw. Kult reprezentuje Wielki Marszałek Halba (ten sam, który zajął Góry Utracone). Jeden z synów Yzyfila, Gykimbil zaczyna drwić z Halby a ten wyzywa pijanego krasnoluda na pojedynek. Halba, mimo iż zostaje ranny w pojedynku, zabija Gykimbila. Wydarzenie to zwiększyło napięcie (chodziło przecież o podpisanie pokoju), rokowania trwały jednak dalej.
Miesiąc później zostaje zamordowany Król Eifenburgu razem z jednym z Konsulów, Halba oskarża o to krasnoludy i zrywa rozmowy pokojowe. Wojna trwa dalej.
Kult uderza w 491 roku na Góry Utracone i po cztero miesięcznych walkach pokonuje krasnoludzko - elfią armię pod dowództwem Einoritra Amagu, zajmując z powrotem całe Góry Utracona aż do mostu na Ottocie, który niemal wpada w ręce Kultu. W tym samym roku Republika dokonuje uderzenia, na Bien’Mhu, w którym przebywa stary już Yzyfil (Bewot zmieniło swą nazwę na Bien’Mhu w roku 1286 p.e.i. z powodu znacznego rozrostu miasta na powierzchni). Krasnoludy bronią się w twierdzy dość skutecznie, ale ni mogą przejść do kontrataku, dopiero Wojska Haliburgu pod wodzą generała Kor-Dar Kudora przepędziły Uheka Tydifetu i Armie Republikańską.
Yzyfil nie dożył końca wojny, zmarł w roku 480. Na pogrzeb osobiście przybył król elfów Einoritr Amagu oraz wielu elfich oficerów i wysłannicy wszystkich sojuszniczych państw. Władzę nad Królestwem Haly przejął jego najstarszy syn Fenhir.
Kilkadziesiąt lat później dochodzi do kolejnych rozmów pokojowych, tym razem w mieście Nygum leżącym w Republice Eifenburgu. Tym razem rozmowy zakończyły się sukcesem podpisano pokuj kończący Wielką Wojnę. Nie licząc zrujnowanej gospodarki i ogromnych strat, jakie ponieśli walczący stan po wojnie był taki jak przed jej rozpoczęciem. Dwieście lat zajęła odbudowa zniszczeń i w 211 do Edoban największego na Kecie miasta i stolicy Eifenburgu zjechali wszyscy władcy Kety, w tym sam Wielki Kapłan Kultu Ocrug, aby wspólnie postanowić o przyszłości kontynentu.
Na zjeździe padła myśl o stworzeniu jednego wielkiego państwa rządzonego przez monarchę nie stowarzyszonym z żadnym z królewskich bądź książęcych rodów. Wszystkie państwa przyjęły pomysł dość chętnie, prócz Królestwa Elfów i Kultu Afabolisa. Krasnoludy również dość sceptycznie były nastawione do pomysłu, ale w zamian za autonomię Haly były gotowe uznać się za część nowego państwa. Nowe państwo miało nazywać się Caberol a na jego czele miał znajdować się Cesarz z rodu Selegusa a zaraz pod nim władcy wszystkich państw, które miały wchodzić w skład Imperium. Każde z państw dostało status prowincji a tytuły królów, książąt mistrzów zamieniono na tytuł namiestnika. Krasnoludy pod przywództwem Rolieda Kagawy posiadały własną armię i osobno zarządzali handlem oraz produkcją, reszta była częścią Cesarstwa.
Jednak przygotowania do połączenia wszystkich państw rozpoczęły się dopiero w roku 157. W 6 p.e.i. miało nastąpić oficjalne wprowadzenie w rzycie Cesarstwa Caberolu, ale sabotaże Erydoru (organizacja przyjaciół Kultu Afabolisa) uniemożliwiły przejęcie władzy przez Apekaja Selegusa.
Rok 1 ery imperium, wielkie święto i wielomiesięczne zabawy, na Kecie powstaje ogromne państwo, przeciwwaga dla Kultu. Po stu latach od utworzenia Caberolu sytuacja ekonomiczna pogarsza się. Krasnoludy niezadowolone z zbyt dużej wymiany handlowej z Kultem (większość towarów pochodzi z Gór Utraconych), zaczynają napadać na haramidzkie karawany. W roku 128 Cetyr Kagawa atakuje swą armia jedną z największych karawan Hyxida, haramidzkiego kupca. Imperium jednak nie reaguje na protesty Kultu gdyż atak był przeprowadzony pod sztandarami Królestwa Haly a nie Cesarstwa Caberolu. Krasnoludy dalej atakują karawany Kultu (przez Haly biegnie jedna z niewielu dróg do Caberolu) mimo gróźb Ocruga. W 130 e.i. Kult wysyła armię na czele Xilogenoha do Haly. Xilogenoh pierwszą bitwę wygrywa i zabija Lenpena Omogida, drugą jednak remisuje z Cetyrem Omogidem a kolejne dwie przegrywa. W 131 roku armia Caberolu wkracza do Haly i podpisuje rozejm na mocy, którego krasnoludy muszą przepuszczać kupców z Kultu bez pobierania ceł. Był to spory cios wymierzony w gospodarkę prowincji Haly.
Sytuacja ekonomiczna Imperium zaczęła się polepszać. Również krasnoludy zarobiły sporo pieniędzy, w roku 215 smoki zniszczyły pustynne miasto - Umejawę, a krasnoludy dostały zadanie odbudowy bogatego miasta.
Dzięki autonomii na handel i własną gospodarkę, Wojl Tan-Mo z synami Ybiravem (znany wojownik) i Jinhilem (jeden z najlepszych kupców) zakłada w roku 444 potężna organizację kupiecką, która nosi nazwę Korporacji Handlowej. Korporacja posiada własne wozy, żołnierzy do ochrony i tawerny. Każdy członek Korporacji ma obowiązek pomóc drugiemu członkowi, jeśli ten tylko jej potrzebuje (Korporacja zwraca koszty). W przeciągu kilkudziesięciu lat Korporacja Handlowa objęła ponad połowę szlaków handlowych na lądzie, a w późniejszych latach i na morzu.
W 502 roku e.i. smoki przypuściły atak na Bien’Mhu. Atak zakończył się niepowodzeniem i śmiercią większości gadów. Podczas bitwy wyróżniał się jeden z małych wojowników, Kazip Bawawol, który swą halabardą zabił aż dwa smoki, sam! Tak jak poprzednio smoki nigdy już nie dowarzyły się zaatakować, krasnoludzkich osiedli.
Czas płynął spokojnie w państwie krasnoludów i w Caberolu. W 717 roku Imperium założył najcięższe więzienie w historii Ziji. Selga tak, bowiem się ono nazywało, znajdowało się głęboko pod Górami Sajsi, w miejscu gdzie wyeksploatowano złoża węgla i diamentów. Pod krasnoludzkimi podziemnymi miastami, więzienie zajmowało 10 pięter na głębokości ok. 100 m p.p.m. i mogło pomieścić do 6500 więźniów. Cele o rozmiarach 5x5x3 m były jednoosobowe, racje żywnościowe pozwalały jedynie przeżyć, drzwi celi otwierały się dopiero po odsiedzeniu wyroku, który mógł wynosić od 5 do 25 lat. Raz na tydzień więzień otrzymywał świecę, aby do reszty nie oślepnąć. Ucieczka była niemalże niemożliwa. Drzwi celi zamykały się w momencie wejścia więźnia i nie mogły być otwarte nie wcześniej niż przed odsiedzeniem kary. Czuwał nad tym specjalny mechanizm. Dodatkowo więźnia czekała przeprawa przez niezwykle skomplikowane sieci krasnoludzkich korytarzy, sal, magazynów i miast, gdzie na pewno został by zauważony. Wszelkie napisy na ścianach oznaczające drogi były zapisane runami Ril, a prócz krasnoludów jedynie mędrcy, kupcy i dobrze wykształceni znali to pismo. Niemniej jednak w historii Selga dwóm więźniom udało się z tamtą uciec. Pierwszy był człowiek Fidoe Habor, który odsiadywał tam wyrok za bycie członkiem V - Zakonu. Uciekł pod koniec roku 933, po odsiedzeniu miesiąca, a ucieczka zajęła mu zaledwie 2 tygodnie. Drugi był elfem (i wśród nich byli przestępcy J) i opuścił Selgę po odsiedzeniu roku i jednego tygodnia. Był to lord Magib Varapug, członek magnackiego rodu Magib. Został zamknięty za zrównanie z ziemią jednego z cesarskich miast, podczas rozpadu Królestwa Elfów (ale to już inna historia). Uciekł w roku 2202 e.i.
Głęboki zwrot w historii Hlay i Caberolu następuje w roku 1488 e.i. Halba, który był Cesarzem Kultu (po zamordowaniu Ocruga) wykorzystał trudną sytuację wewnątrz Imperium (bunty i zawirowani w zmianach władców) i pod pretekstem zagarnięcia majątków Erydoru uderza z całą swą siła na Caberol (poprzedni cesarze zajęli sporą część własności tej organizacji).
Spora część Caberolu została zajęta, w tym większość Haly leżącej w Górach Białych, ale już w Sajsi Kult zajął tylko tę część gór, która należała do Haliburgu. Szczególny problem Halbie przysparzał Dilives Suzoj i syn namiestnika Haly Bexeg Kagawa. Dowodzili oni obroną Bien’Mhu powodując spory wyłom w linii Kultu. Bien’Mhu broniło się cały czas, przez który były toczone walki, czyli aż do roku 1654. Rok później na pustkowiach zginął Cesarz Kultu, Halba. Do jego upadku i pokonania Kultu głównie przyczyniło się właśnie Bien’Mhu największa ówczesna twierdza, potem systematycznie rozbudowywana.
Wojna skończyła się w 1657 roku. I mimo rozgromienia Kultu walki jednak trwały dalej. Niewielkie oddziały orków prowadziły działania partyzanckie. Pozostała jeszcze ogromna liczba demonów i upiorów na terenach prowadzonych walk. O ile z upiorami i orkami krasnoludy mogły się uporać, o tyle demony pozostawały niezniszczalne nawet dla ludzi elfów i karaminów.
Krasnoludy jednak nie dawały za wygraną pamiętając przecież, że demony próbowały zabić Omegila. Król Odfar sprowadził do Haly karamińskich magów, którzy potrafili wypędzać demony, te jednak powracały i sytuacja była nadal patowa. Demony stawały się coraz bardziej uciążliwe tak w Haly jak i całym Caberolu.
W roku 1693 niejaki Fehli Jumo niszczy pierwsze demony, a w 1699 mag Fehli zakłada zakon Pogromców Demonów. Większość demonów opuszcza wschodnią część Kety a reszta ginie z rąk pogromców.
Krasnoludy korzystając ze zniszczenia Kultu i Erydoru, (choć Zobna oraz pozostałe miasta Kultu nie zostały zdobyte i zniszczone) podejmują Szóstą Krucjatę. W roku 1706 Odfar wraz z braćmi prowadzi swą armię do Gór Utraconych. Jednak mimo upadku Kultu w Górach złotych pozostawały spore oddziały orków i trolli, w tym haramidzi i Jazda Mroku. Po dziesięciu latach walk tylko kilkoro krasnoludów wraca w Góry Białe, w tym jeden z braci Odfara, Genzor. Po powrocie Genzor próbował przejąć władzę, jednak synowie króla Cuman i Wunbruk stawili mu opór. W 1717 Genzor siłą chce zmusić Wunbruka do zrzeczenia się tronu, walki trwały do 1720. Genzor został schwytany i umieszczony w Selga na 10 lat.
W tym samym roku krasnoludy opuściły na zawsze Góry białe przenosząc się w Góry Sajsi. Część prowincji Haly leżącej w Górach Białych została przekazana Imperium, które przyłączyło je do Eifenburgu. Nieliczni krasnoludowie zrzeszeni włoku Kompanii Handlowej pozostali w Bien’Mhu. Krasnoludy ostatecznie zrezygnowały z Krucjat.
Aż do roku 2884 e.i. historia krasnoludów przebiegała spokojnie, nie działo się nic ciekawego, rozwijał się handel, sytuacja w Caberolu była stabilna, jedynie niewielkie pozostałości Erydoru sprawiały problemy (krasnoludów jednak to nie dotyczyło).
W 2845 Detze Ollud zostaje Namiestnikiem Ahiburgu i zaczynają się konflikty między samymi Namiestnikami jak i Cesarzem. Bunt namiestników wobec władzy Cesarza Eghara Selegusa wybucha na początku 2884 roku. Krasnoludy jednak nie włączyły się do żadnej ze stron konfliktu. W 2887 Telaburg (państwo elfów na Kecie) opowiada się po stronie Cesarstwa. Tymczasem Detze żąda, aby Haly przyłączyło się do niego wykorzystując dawną zawiść krasnoludów do elfów. Większość Rady uznała dążenia, Detzego ale król Ulezes Kagawa odmówił poparcia Ahiburgowi, Eifenburgowi, Haliburgowi, Beorfowi i Ehrudorowi. Armie Haliburg i Ahiburgu zaatakowały Góry Sajsi, ale jak zwykle liczne fortyfikacje poradziły sobie z 200000 Armią!!
Rok później ginie ostatni cesarz Caberolu a ród Selegusa ucieka do Telaburgu, w 2889 e.i. Imperium ostatecznie rozpada się.
W 3010 Kult oficjalnie zostaje odrodzony, a w 3256 elfi Baron Denao Eling wraz z krasnoludem Kywigiem Idepejem prowadzi armię Abaathaalu do walki z piratami. Po raz pierwszy od wojny z Kultem krasnolud walczy ramię w ramię z elfem.
Natomiast w 3368 Kult pod przywództwem Faxara Dagona atakuje Haliburg, Eifenburg i Telaburg i dzięki ogromnemu użyciu broni palnej odnosi szybkie zwycięstwo. Na wieść o tym Król Hlay Fusavag wypowiada wojnę Kultowi. Jednak w obawie przed atakiem, Detzego (aby żyć wiecznie stał się wampirem) większość armii Haly pozostała w Górach Sajsi. Krasnoludy posiadały wtedy już niewielkie lotnie, które umożliwiały im obserwację nieprzyjaciela. W 3369 roku Kult zdobywa dawną twierdzę krasnoludów i największą twierdzę na Kecie Bien’Mhu. Kultowi udało się skruszyć wielkie mury Bien’Mhu dzięki maszynom oblężniczym skonstruowanym przez gobliny. Na machinach tych znajdywały się zielone kryształy, fragmenty Gwiazdy Omegila, które pobudzone przez haramidzkich magów stawały się niebezpieczną bronią. W roku 3371 dochodzi do bitwy o Bramę Umarłych, w której Eling wykorzystuje krasnoludzkie lotnie do bombardowania niewielkimi ładunkami prochu Armię Umarłych. Baron Eling korzystając z krasnoludzkiej chorągwi, jaka służyła pod jego rozkazami dostaje się podziemiami do Bien’Mhu i zdobywa miasto.
W 3381 Zobna zostaje zajęta a krasnoludy dokonują przebudowy miasta - twierdzy. Kult po raz kolejny zostaje pokonany.
W 3427 roku e.i. Marszałek Eifenburgu Oxo Aso powołuje do życia Odrodzony Caberol wraz z Ferenburgiem, Beorfem, Ahiburgiem, Haliburgiem, Eifenburgiem, Telaburgiem i Haly. Dwadzieścia lat później krasnoludy pod warunkiem, że nie będą mordowały orków mogą powrócić w Góry Utracone. Krasnoludy w końcu mogły powrócić do Enoby i zostać tam do końca swych dni.





Historia Ziji jest w trakcie dopracowywania, więc pewne elementy zawarte w tekście mogą ulec zmianie.
Wszelkie wydarzenia zostały wymyślone i nijak się mają do historii Ziemi, w szczególności Krucjaty Krasnoludów nie powinny być porównywane z wyprawami krzyżowców.












Krasnoludy i ich sztuka


Krasnoludy są wzrostu ok. 130 cm, bardzo wytrzymałe, silne, ale i nieco powolne. Siłę i witalność zachowują niemal do końca swego życia. Żyją ok. 310 - 350 lat, niektóre nawet po 380. Płeć męska nosi długie bądź krótkie brody barwione na różne kolory (zależy od rodu). Doskonale poruszają się pod ziemią i w wąskich szczelinach skalnych. Lubią dużo jeść i pić, choć niechętnie wydają duże sumy pieniędzy. Są świetnymi wojownikami, nigdy nie opuszczają pola bitwy, chyba ze mają taki rozkaz. Podczas walki nie zważają na nic, nawet na własną śmierć, liczy się dla nich jedynie zwycięstwo. Choć często bywają agresywne i brutalne, co najlepiej widać, kiedy walczą z Kultem, nie maja wtedy litości. Bardzo dobrze władają wszelka bronią obuchową, maczugami siekierami toporami oraz niektórymi typami broni drzewcowej (berdysz, gizarma, halabarda).
Świetnie znają się na podziemnych surowcach i minerałach, wytwarzają najwięcej stali, która nie ma równej sobie jak i sporo biżuterii zdobionej różnymi kamieniami szlachetnymi, szczególnie rubiny, szmaragdy, diamenty, beryl, akwamaryn, szafiry i turkus. W dużych ilościach używają też węgla i siarki, głównie do ogrzewania zimnych korytarzy i wytwórstwa.
Świetnie znają się również na handlu i dzięki tej znajomości zbijają ogromne pieniądze. Znane na Kecie jest powiedzenie „Handlować jak krasnolud”. Targowanie się jest uważane wśród krasnoludów za jedna z dobrych cech krasnoluda. Dzięki sprzedaży surowców wydobywanych w ogromnych kopalniach, biżuterii i broni Królestwo, Haly jest najbogatszym państwem na Kecie.
Krasnoludy to również świetni architekci i inżynierowie budownictwa, a jeśli chodzi o budowle podziemne wprost niezrównani. Nigdy jednak żaden krasnolud nie zaprojektował okrętu, choć Galmor galeon Cesarza Haliburgu który był największym statkiem jaki kiedykolwiek pływał budowały krasnoludy, ale pracami kierował haramida.
Budownictwo krasnoludów było dostosowane do warunków, w jakich żyli. W podziemnych korytarzach niewiele było światła ściany były, więc gładkie i połyskliwe, głównie z marmuru. W korytarzach i salach niewiele było rzeźb, choć pełne obrazów o tematyce religijnej i militarno - łowieckiej. Rzeźby i płaskorzeźby wykonywane były głównie z gliny, kamienia, węgla, brązu i stali. Wszystko niezwykle precyzyjnie zdobione. Lustra z polerowanego brązu zdobione motywami roślinnymi.
Wszystkie świątynie Vyre budowane były budowane na planie prostokąta, od góry znajdował się dwuspadowy strop z licznymi miejscami, z których wydostawało się światło słoneczne (krasnoludy potrafiły magazynować światło, aby oświetlać swe podziemne miasta przez cały czas). Gdzieniegdzie łuki i kolumny zwężone po środku, łukowate bramy i portale wsparte na kolumnach. Wszystkie miasta były budowane w ten sam sposób dając jak najlepszy wykorzystanie przestrzeni. Każde z niewielkich osiedli miało swe magazyny, świątynie, źródła światła i instalację sanitarną. Pod osiedlami znajdowały się fabryki i kopalnie.
Krasnolud jak wszystkie rasy używały tego samego języka, choć pismo miały zupełnie osobne i nazywano je Ril.

To do tej pory wszystko, co udało mi się stworzyć na temat krasnoludów w moim świecie.
chajr@op.pl

Data:

 19 08 2003

Podpis:

 Chajr-Ad-Din

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=1310

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl