DRUKUJ

 

Hej teściowo

Publikacja:

 04-11-21

Autor:

 ella
Hej teściowo

Hej teściowo
żyj mi zdrowo,
bo w gardle stanie
twe narzekanie.

Pójdź do kościółka,
spokoju przyczółka
i wracaj święta-
wciąż nieugięta.

Owioniesz słodyczą.
Porzucasz goryczą,
i troskę udasz-
to żadne cuda.

To tylko fakty.
Czułości akty
dla swego syna
miodzio malina.

A szczęście syna
to jego dziewczyna.
Co trudne tobie
widzieć w jego osobie.

Bitwę wygrywasz-
triumfu nie ukrywasz.
Przegrywasz walkę
i płaczesz w halkę.

Wystarczy chcieć
wyrozumiałość mieć.
To słabość twoja-
gehenna moja.

A zazwyczaj takie
synowe „owakie”
dochowują ciebie
nim będziesz w niebie(?)...




Data:

 listopad 2004r.

Podpis:

 Ruella

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=10732

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl