https://www.opowiadania.pl/  

Zarejestruj się  Kontakt z nami  Pomoc 

 

Moje konto Moje portfolio
Ulubione opowiadania
autorzy

Strona główna Jak zacząć Chcę poczytać Chcę opublikować Autorzy Katalog opowiadań Szukaj
Sponsorowane Polecane Ranking Nagrody Poscredy Wyślij wiadomość Forum

Sponsorowane:
80

Sprawca (fragment III)

Autor płaci:
100

  Fragment III.  

UŻYTKOWNIK

Nie zalogowany
Logowanie
Załóż nowe konto

KONKURS

W listopadzie nagrodą jest książka
Córka łowcy demonów
Jana Oliver
Powodzenia.

SPONSOROWANE

Sprawca (fragment III)

Fragment III.

Sprawca (fragment II)

Fragment II powieści kryminalnej "Sprawca", specjalnie dla Użytkowników i Gości serwisu Opowiadania.pl Zainteresowanych całością gorąco zachęcam do zakupu https://ebookpoint.pl/k siazki/sprawca-maciej-ro gozinski,s_00xk.htm#form at/e

Sprawca (fragment)

Prezentuję fragment mojej pierwszej opublikowanej powieści. Zainteresowanych gorąco zachęcam do zakupu: https://ebookpoint.pl/k siazki/sprawca-maciej-ro gozinski,s_00xk.htm#form at/e

Taedium vitae

Bo czymże jest życie, jeśli nie przygodą na krawędzi?

Dom Przemian

Nie pozostaje mi nic innego, jak żywić nadzieję, że wrócę, by czytać dalej. Dobranoc — wyszeptałam, wychodząc do innego życia.

Topielec

- Tak ślachetnej pani tośmy jeszcze we wsi nigdy nie mieli. Ach, szkoda będzie trochę, jak ją zeżrą. Krótkie i lekkie opowiadanie z serii Wampirojad

Bliskie spotkania

Chodźmy...

Podstęp

Historia trudnej miłości, która powraca po latach.

Liście lecą z drzew

Krótki wiersz

Dwa dni z życia wariata.

Rozważania o normalności? Co to jest normalność a co nienormalność?

REKLAMA

grafiki on-line

WYBIERZ TYP

Opowiadanie
Powieść
Scenariusz
Poezja
Dramat
Poradnik
Felieton
Reportaż
Komentarz
Inny

CZYTAJ

NOWE OPOWIAD.
NOWE TYTUŁY
POPULARNE
NAJLEPSZE
LOSOWE

ON-LINE

Serwis przegląda:
1251
użytkowników.

Gości:
1251
Zalogowanych:
0
Użytkownicy on-line

REKLAMA

POZYCJA: 78909

78909

Europa w XXI w. Dokąd zmierza na pozór idealne

wersja do druku

wyślij do znajomych

brak ocen

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

Data
15-11-23

Typ
F
-felieton
Kategoria
Aktualności/Polityka/Nauka
Rozmiar
26 kb
Czytane
2798
Głosy
0
Ocena
0.00

Zmiany
15-11-23

Dostęp
W -wszyscy
Przeznaczenie
W-dla wszystkich

Autor: wolus113 Podpis: Maciar
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio

znajdź opow. tego autora

dodaj do ulubionych autorów
Rozważania nad przyszłością i wyglądem świata

Opublikowany w:

Europa w XXI w. Dokąd zmierza na pozór idealne

Europa w XXI w.
Dokąd zmierza na pozór idealne społeczeństwo mieszkańców starego kontynentu w stuleciu przełomu.



Wydawać się może ze to tekst anty zachodni, ciągłe obarczanie winą zachodu (technokratów) za konflikty i wojny. Krytyka polityki i działań które ingerują w wewnętrzne sprawy innych itd. Lecz celem rozprawy jest zastanowienie się nad kierunkiem w którym zmierza nasz świat zachodni, co będzie dalej i co przyniosą działania polityków. A tylko poprzez analizę poczynań, decyzji które miały kluczowe znaczenie dla polityki międzynarodowej możemy spróbować przewidzieć jak nasza Europa będzie wyglądać i co do tego doprowadzi. Czy stary kontynent będzie muzułmański a może granica Unii Europejskiej oprze się na Uralu, równie dobrze Unia może przestać istnieć a liderem w Europie będzie federacja Rosyjska która odzyska wpływy na kontynencie z czasów ZSRR opierając granice na odrze a przyczyna mogła być banalna Niemcy woleli robić biznes z rządem federacji niż walczyć o kraje Europy środkowo wschodniej które sprawiały tylko problem. Popisze o historii, będę analizował fakty i wyciągał wnioski, do tego własna opinia, składając to do kupy powstanie teoria podziału świata w drugim dziesięcioleciu XXIw.

Wojna na Ukrainie wywróciła przekonania Europejczyków ze wojna to relikt przeszłości i stary świat przelał dość krwi. Po upadku ZSRR Rosja miała stać się demokratycznym państwem. Zniknęło zagrożenie, a arsenały przestały być potrzebne w dodatku kosztowały miliardy dolarów. Świat skupił uwagę na bliskim wschodzie, terroryzm teraz był zagrożeniem a do walki na dalekich pustyniach Afganistanu czy Iraku nie potrzebne były wielkie armie, dywizje pancerne czy zdolność zmobilizowania dużej ilości żołnierzy którzy przeszli szkolenie wojskowe. W latach 90 zaczęto ograniczać wydatki na zbrojenia, duża część krajów zniosła obowiązkową służbę zasadniczą, a doktryny zostały zmienione. Nowa wojna toczyła się daleko w krajach trzeciego świata. Armie Europejskie miały być armiami ekspedycyjnymi. Działającymi w razie potrzeby tysiące kilometrów od swoich baz, spadła drastycznie zdolność obronna. Świetnym przykładem jest Armia Niemiec która na chwilę obecną pomimo nowoczesnej technologii nie będzie wstanie obronić się. Europa przeoczyła moment w którym Federacja Rosyjska odzyskała potencjał i rozpoczęła odbudowę swoich sił zbrojnych. Nie jest już to armia która posiada 30 letni sprzęt z czasów ZSRR. Kiedy zachód ograniczał wydatki na wschodzie Kreml zwiększał je, sprzedając swoje bogactwa naturalne. Państwa UE finansowały Rosyjskie zbrojenia kupując od Rosjan surowce energetyczne. Wojna w Iraku 2003 rok, operacja "Iracka Wolność" na skutek inwazji koalicji prowadzonej przez USA w celu obalenia Sadama Husajna doprowadza do ogromnych wzrostów cen ropy. Rosjanie nie protestują a wręcz popierają inwazje. To oni mieli zarabiać miliardy dzięki coraz wyższej cenie ropy. Dlaczego nikt tego nie zauważył? Pamiętam jak chwalono Putina za pro zachodnie poglądy, zwrot w kierunku demokracji i poparcie wojny z terroryzmem. Teraz z perspektywy czasu widzimy ze poszło coś nie tak, nie ma Rosji partnera i moim zdaniem szybko to się nie stanie. Mamy za to nową Rosję z wielkimi ambicjami do odbudowy potęgi ZSRR.
Obecnie moim zdaniem świat podzielił się na cztery frakcje które mają różne cele i ideologię. Pierwszą jest Zachód pod przywództwem Stanów Zjednoczonych, które nadal stanowią pierwszą siłę na świecie i będą nieść swoje ideały i demokracje tak długo jak będą istnieć. Unia Europejska, puki co istnieje i stanowi ogromny potencjał dzięki Niemcom, Francji czy Zjednoczonemu Królestwu. W tą grupę wrzućmy kilka państw które wspierają "wolny zachodni świat" swoimi arsenałami. Razem jest to pierwszy potencjał któremu nikt nie dorówna tylko że państwa zrzeszone w NATO nie są zgodne, i nikt nie rozumie ze brak jedności w sytuacji kryzysu doprowadzić może do tragedii. Kiedy będzie trzeba bronić się może się okazać ze sojusznicy będą woleli zadbać o swoje interesy poświęcając mało znaczących członków sojuszu. Frakcja wiodąca i nadając tym państwom nazwę użył bym określenia TECHNOKRATÓW. Mamy też Rosję Putinoską która dąży do odbudowania potęgi z czasów ZSRR. Zdegradowana i zapomniana "Mateczka Rosja" która tworzyła w XX w. drugi biegun, lider części komunistycznego świata, przypomniała nam o swoim istnieniu. Odmienność kulturowa wschodu i mentalność ludzi którzy nie chcą przyjąć ideałów zachodu. Społeczeństwo karmione propagandą które tęskni z czasami wielkiego Sajuza. Imperium które wysłało pierwszego człowieka w kosmos, imperium które było w stanie szachować świat i imperium którego świat się obawiał. Teraz kiedy obecne władze dążą do odbudowy tej potęgi poprzez agresywne działania, intensywne zbrojenia, represje wobec opozycji, nie tolerując słowa sprzeciwu i wprowadzając rządy dyktatorskie posiadają ogromne poparcie, co na zachodzie jest abstrakcją i czymś nie do przyjęcia. Wschód dobrze się czuje mając lidera (wodza) który silną ręką ich prowadzi, ukazując narodowi drogę ku wielkości. To mentalność wschodu której nie zmienimy. Wschód jest drugą częścią świata która staje przeciw ideałom zachodu które próbuje się tam zaszczepić od rozpadu ZSRR. Druga frakcja to wschód zimny i zły; BARBARZYŃSKI. Trzecim biegunem są Chiny, kraj który robi interesy ze wszystkimi, ich potężna gospodarka, ogromna masa ludzka, i potencjał militarny mogący przeciwstawić się każdemu, ale po co wchodzić w konflikt z Rosją czy USA. Zamiast pchać się w konflikty i brać udział w wojnach które toczą się na drugim końcu świata lepiej zrobić interes. Chińskie kontakty handlowe z zachodem są zbyt cenne by angażować się w konflikt który mógł by zaszkodzić wymianie handlowej. Chiny spokojnie mogły by zająć Tajwan, dysponując takim potencjałem nie był by to problem, lecz wyspa nie jest warta konfliktu z Stanami Zjednoczonymi które stanęły by w obronie Tajwanu. Chiny często popierają politykę Rosji i jej działania w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, lecz robią to tak by nie drażnić wielkiego partnera handlowego jakim jest świat zachodni. Dorzućmy do tego kraje Azjatyckie które stają się potęgami gospodarczymi. Azjatyckie tygrysy coraz częściej grają pierwsze skrzypce w dziedzinie handlu i produkcji. Chiny wraz z grupą dynamicznie rozwijających się państw Azji trzecia frakcja HANDLAŻY. I czwarta ostatnia cześć świata to Islam. Kraje arabskie, pogrążone w wojnach, konfliktach i pełne fanatyków religijnych gotowych na wszystko w imię religii. Świat muzułmański powoli wchłania starą Europę, asymilując się z Europejczykami, zalewając Europę falami imigrantów, powoli wprowadzając swoje porządki w krajach europejskich. Domagają się coraz większych praw, przywilejów i uznania ich obyczajów które nie są często zgodne z prawem i moralnością krajów Europy. Islam obecnie jest największym zagrożeniem dla Zachodu. Mniejszości muzułmanów które rozrastają się dynamicznie, szerzenie własnej religii wśród katolików, polityka nawracania odnosi fenomenalny efekt, przyciągając Europejczyków którzy zmęczeni zepsuciem i brakiem reform w swojej religii łatwo przechodzą na islam. Często tworzą oni zaplecze dla działań terrorystycznych czy wsparcie Islamistów toczących walki na całym świecie. Obecny islam przypomina chrześcijaństwo z czasów średniowiecza gdzie toczono podobne wojny religijne w których lało się morze krwi ludzi którzy mieli odmienne wyznanie. Czy historia islamu potoczy się jak historia chrześcijan którzy zażegnali konflikty na tle religijnym i zaczęli dążyć do zrozumienia i akceptacji. Islam jeszcze nie dojrzał do tego i chyba szybko nie dojrzy ta niegdyś pokojowa i pełna miłości religia. Czwarta frakcja której kultura, polityka, styl życia i wszystko inne opiera się na Koranie, FANATYCY RELIGIJNIJ.
Podsumowując, użyłem czterech określeń rodem z gry, gdzie mamy cztery nacje do wyboru: Technokratów z swoimi pięknymi domami ze szkła, nowoczesną techniką i ideałami niosącymi demokracje i pokój. Ludzi na wschód od granic Unii Europejskiej, byłych mieszkańców Związku Radzieckiego, ze swoimi wielkimi fabrykami i ogromnymi betonowymi w szarym kolorze domami, toczącymi swoje wewnętrzne wojny i kochając dyktatorów i obrzydliwie bogatą oligarchie nazwałem może przesadnie ale Barbarzyńcami. Kraj Środka, który dba o swoje interesy i pnie do przodu chcąc się wysunąć na pierwsze miejsce, i podbić świat za pomocą ekonomii, to Chińczycy Handlarze. I Fanatycy którzy w imię religii gotowi spalić świat. Islam wpływa na każdy aspekt życia, interpretacja Koranu prowadzi do dwóch skrajności przemocy i miłości. Rozlewa się na świat niosąc ze sobą te dwie idee, przemoc doprowadziła do znienawidzenia zachodu, braku tolerancji dla odmienności kulturowej. Krwawe zamachy samobójców w krajach zachodu i wojska zachodu w państwach arabskich. Obie frakcje próbują nieść swoje ideały, chcą powstrzymać przemoc i zminimalizować zagrożenie. Muzułmanie poprzez zamachy chcą zmusić zachód do opuszczenia arabskiej ziemi, a zachód wysyłając wojska do krajów arabskich chce powstrzymać radykalny Islam będący zagrożeniem. To napędza przemoc, obie strony błędnie napędzają to koło, zamach w europejskim mieście w odwecie bombardowane są tereny islamistów w dodatku w grę wchodzi ropa która zwana czarnym złotem jest własnością Arabów którym nie podoba się wydobywanie jej przez zachodnie koncerny.
Teoria podziału świata, to obraz mojej wizji kierunku w którym zmierza świat i tego kto będzie w nim dominował czy Zachód nadal będzie grał pierwsze skrzypce? Nękany przez radykalny islam, Europa zalewana przez imigrantów niosących ze sobą Koran i jego zasady. Na wschodzie odradza się Rosja wraz z imperialistycznymi ambicjami i przywódcą który nie wacha się zaatakować suwerennego państwa i narzucać siłą swoje zwierzchnictwo. I Chiny które ze swoją potężną gospodarką mogą wyprzedzić Zachód, kontrolując handel międzynarodowy i dyktując swoje warunki co może doprowadzić do kryzysu który osłabi Zachód. Obecnie to USA z najpotężniejszą gospodarką świata dyktują warunki ale jak długo? Unia Europejska, której brakuje jedności to jeszcze nie dopracowany twór polityczny. Brak jednomyślności w NATO to kolejna słabość Technokratów, potencjał olbrzymi ale wielu sojuszników może nie chcieć wdać się w konflikt który wpłynie na ich interesy i przyniesie miliardowe straty w gospodarce. Lepszym wyjściem może być poświecić region lub kraj mało znaczący i robić dalej interesy. Za pięknymi słowami Europejskich przywódców, którzy mówią o wsparciu dążeń krajów do integracji, wprowadzania demokracji, uwalniania się od wpływów innych i samostanowienia kryje się selekcja tych narodów, jeżeli da się zarobić na zmianie rządu który będzie kierował się ideologią zachodu, pomoc trafi natychmiast. Do takiego kraju popłynie wszystko co pomoże w integracji państwa z zachodem, razem i demokracja pojawią się też ogromne koncerny które będą wchłaniać lokalne zakłady i wykorzystywać tanią siłę roboczą, a kapitał popłynie szeroką rzeką na konta Europejskich i Amerykańskich biznesmenów. Kraj w którym dochodzi do przemian politycznych jest idealnym miejscem do zarobienia miliardów i ukształtowania gospodarki w taki sposób by nie stanowiła konkurencji. Najlepszym przykładem jest likwidacja Polskich stoczni które stanowiły konkurencje dla Zachodnich zakładów tego typu ze względu na identyczną jakość produktu wykonanego tańszym kosztem. Kraj w którym nie można zarobić nie uzyska strumienia wsparcia, Niemcy, Francja, USA czy UK nie poświecą swoich kontraktów które dają i miliardy na rzecz państewka na kaukazie które nie może zaoferować nic, w dodatku istnieje ryzyko klęski reform i zmiany toru polityki. Wpompowane miliardy w rozwój nie wróciły by w żadnej postaci. Irak i Saddama Husseina wspierany przez USA w ostateczności sprzeciwił się wielkiemu bratu od którego płynęła pomoc w zamian za prowadzenie polityki wspierającej interesy USA w tym regionie. Saddam poszedł swoją drogą, miał swoją wizje przyszłości bliskiego wschodu nie pokrywającą się z wizją zachodu. Chybiona inwestycja doprowadziła do wojny i za pomocą armii USA stworzyło nowy "demokratyczny" rząd który wrzucił na odpowiedni tor, a konsekwencje taj wojny odczuwamy dzisiaj bardzo mocno poprzez rozpad kraju i pogrążenie regionu w konflikcie który nie ma końca. Kalifat kontroluje północne tereny kraju, Kurdowie walczą dążąc do utworzenia swojego kraju, Irak może rozpaść się na kawałki. Wojna w sąsiedniej Syrii pogarsza sytuacje w regionie. A wszystko przez Technokratów którzy próbowali zaprowadzić swoje porządki i zmusić ludność do przyjęcia całkowicie nowego stylu życia i ideologii. Gdyby Saddam nie został obalony, nie mieli byśmy problemu z państwem Islamskim, i tysiącami uchodźców zalewających Europę. Fundamentaliści zostali by spacyfikowani przez gwardie narodową jeszcze w zarodku. Przez tydzień nasze media mówiły by o zbrodni na ludności w Iraku którego dokonała armia Saddama i sprawa by przycichła jednocześnie ratując tysiące istniej które pochłonęła wojna. Podobna sytuacja pojawiła się w krajach Afryki północnej. Po Arabskiej wiośnie, kraje pogrążyły się w chaosie, pozostawione same sobie, nie przygotowane do demokracji. Obalenie dyktatorów przyniosło wewnętrzne walki o władze miedzy frakcjami czy plemionami które wcześniej były twardą ręką tłamszone i regularnie pacyfikowane. To złe i doskonale to rozumiem, ale czy wojna domowa po obaleniu dyktatora czy junty jest lepsza ? Kraj gdzie wcześniej ludzie żyli przyzwoicie, a dyktatura była gwarancją pokoju i stabilizacji została zamieniona na demokracje która doprowadziła do wojny domowej i zniszczenia kraju. Nie wszyscy pragną ideałów zachodu i demokraci, ich kultura dopuszcza rządy autorytarne które lepiej się sprawdzają niż demokracja, bo naród potrzebuje silnej jednostki która go poprowadzi a nie grupy polityków prowadzących dyskusje i nie podejmujących działań. Doskonałym przykładem są Rosjanie, naród uwielbiający silnych przywódców i kochający ich, w dodatku nie widzą nic złego by rządził dożywotnio a jeżeli będzie źle to obalą władze i ustanowią kolejną, radzą sobie świetnie bez demokracji.
Takie podejście polityków zachodnich może doprowadzić do powolnego wchłaniania regionów, lub państw przez Rosje która wykazuje imperialistyczne zapędy. Dajmy Sudety Hitler się zadowoli a my utrzymamy pokój. Wtedy był czas interweniować, można było uniknąć wielkiej wojny. Nie jest to porównanie czymś nadzwyczajnym i nie tylko ja tak to widzę, pozwoliliśmy na Gruzje w 2008, pozwoliliśmy na Krym w 2014, pozwolimy na Donbas to pewne, nie wierzę ze Ukraińcy wyprą Separatystów wpieranych przez wojska Federacji, a co zrobimy jak wejdą do Kijowa? Zaatakujemy Rosje, na pewno nie. Oddamy Kijów i całą Ukrainne bo kto pójdzie na wojnę za Ukrainę, narwani Polacy i kraje bałtyckie które prędzej czy później Rosja by wchłonęła. Czesi, Słowacy i Rumunia też powinny przyłączyć się do działań przeciw Rosji, ich suwerenność również została zagrożona po wchłonięciu Ukrainy i sojuszu z marionetkową Białorusią, kolejnym krokiem było by zajecie Mołdawii która od dawna zmagała się z problemem "Zielonych Ludzików". W tym czasie Zjednoczone Królestwo opuszcza Unie, co doprowadza do kryzysu w Europie, i osłabienia gospodarki. Francja zmaga się z mniejszością muzułmańską i falą zamachów terrorystycznych w Paryżu i kilku innych miastach. Grecja pozbawiona pomocy ze strony Unii zbankrutowała. Najmocniejsze kraje Unii Europejskiej pogrążone są w kryzysach wewnętrznych a ostatnie czego chcą to kolejna wojna na wschodzie, która pogłębiła by kryzys w państwach wspólnoty. To tylko najgorszy z możliwych scenariuszy zakończenia kryzysu Ukraińskiego, racjonalnie patrząc na sytuacje, wschód Ukrainy zostanie zdestabilizowaną strefą pod kontrolą Separatystów. Ukraińcy postawią mur i pogodzą się z utratą Donbasu a za kilka lat Rosjanie anektują region a nikt nie będzie pamiętał w Europie co to tam się kiedyś działo na wschodzie. Rosja po rozpadzie ZSRR wpadła w kryzys i pogrążyła się w korupcji. Własność państwowa przeszła w ręce byłych dygnitarzy, oficerów, ludzi którzy budowali w kraju swój własny kapitalizm oparty na wszechobecnej korupcji, z kraju wypływały miliardy dolarów w postaci surowców naturalnych. Można było wtedy kupić wszystko wystarczyło mieć dolary, rubel był bezwartościowy a wspomniany dolar stał się walutą byłych republik Radzieckich. Pojawiła się nowa grupa ludzi rządzących federacją byli to Oligarchowie najbogatsi Rosjanie a wkrótce europejska elita bogaczy. Reszta narodu żyła w skrajnej nędzy, nie było klasy średniej w Rosji. Na barkach tych ludzi niewielka grupka zarabiała miliardy. Zniknął świat dwubiegunowy, a Europa środkowo-wschodnia zwróciła się ku zachodowi i integracji z byłym wrogiem. NATO przyjęło w swoje szeregi byłe państwa Układu Warszawskiego i kraje bałtyckie a słaba Rosja nie sprzeciwiła się, utracili ogromną część swojej strefy wpływów. Nikt wtedy nie podejrzewał że Rosja podniesie się z kolan i zacznie upominać o swoją własność, w dodatku po krajach bałtyckich, zachód sięgnął po Gruzję i Ukrainę nadal ślepo wierząc że Rosja już taka zostanie jak za prezydentury Jelcyna, skorumpowana i uległa wobec zachodnich wpływów. Przeoczyli nowego gospodarza który już od kilku lat robił porządki, odbierając Oligarchą kontrole nad wydobyciem i sprzedażą surowców. Spacyfikowano w 2006 Czeczenie, Gruzja która chciała rozpocząć proces integracji z NATO i UE szybko i boleśnie przekonała się że od mateczki Rosji tak łatwo się nie ucieka. w 2008 roku pięciodniowa wojna Rosyjsko-Gruzińska zakończyła się klęską Gruzji i utratom 30% terytorium na rzecz separatystów. Jak świat to przeoczył? Nieliczni wiedzieli co się dzieje i widzieli ze Rosja staje na nogi i zaczyna odbierać swoją własność. Ukraina po drugiej próbie przeprowadzenia przemian i obalenia dyktatury pogrążyła się w wojnie domowej. Zachód obiecał pomoc, Ukraińcy stanęli naprzeciw wielkiej Rosji sami, świat milczał jak zabierano im Krym, później wojna w Donbasie długo ignorowana, nałożono sankcje na Federacje i tyle. Śmieją się z nas na Kremlu, Barbarzyńcy ze wschodu nie bali się Technokratów, pokazali że są gotowi na konfrontacje. Ludzie pogrążeni w nędzy zaczęli tęsknić za czasami Związku Radzieckiego wspaniałego i potężnego imperium które wpływało na losy świata. Władimir Putin obejmując stanowisko prezydenta zaczął rozpędzać i remontować wielki Rosyjski parowóz który rozsypywał się od czasów ZSRR, a teraz nabiera prędkości i mocy dając narodowi po raz kolejny poczucie ze wielkie Imperium Rosyjskie istnieje i ma się coraz lepiej.
Świat zmienił się od czasów rozpadu ZSRR na arenie międzynarodowej pojawił się nowy gracz. Chińska wersja komunizmu (Maoizm), kapitalizm połączony z komunizmem przyniósł nieoczekiwany efekt, Chiny rozpędziły się do tego stopnia że są obecnie drugą gospodarką świata i krajem o największej liczbie ludności, w dodatku z potencjałem militarnym dużo większym niż Rosja, mogą spokojnie przeciwstawić się NATO. Przerażające są niewyczerpane zasoby ludzkie które stwarzają możliwości przeprowadzenia mobilizacji na niespotykaną dotąd skale. Podobnie Indie które posiadają podobna liczbę ludności. Handlarze to nie tylko Chiny ale grupa państw których gospodarki rozwijają się w zawrotnym tępię. Indonezja czy Tajwan, są miejscami do których przenosi się całe fabryki zachodnich koncernów, tania siła robocza pozwala zmniejszyć koszty produkcji za czym idzie zwiększenie zysku. Polityka zachowania neutralności przez Chiny w sprawach Europejskich konfliktów, nie stawanie po jednej ze stron otwarcie pozwala zachować dobre stosunki z Zachodem jak i Wschodem, co owocuje robieniem interesów z każdym. Państwo środka ma wszelkie zadatki na wysuniecie się na pozycje lidera światowego, wyprzedzając Stany Zjednoczone co zakończyło by kilkuset letnią dominacje zachodu. Europa jest zalewana przez muzułmanów, w krajach wysoko rozwiniętych systematycznie zwiększ się ich liczba przy spadku chrześcijan co doprowadzi w końcu do sytuacji gdzie mniejszość muzułmańska stanie się większością. Równocześnie z wzrostem liczby muzułmanów wzrasta zagrożenie ze strony grup radykalnych które prowadzą działalność terrorystyczną, wydarzenia w Francji, UK czy Hiszpanii pokazują siłę i możliwości radykałów do przeprowadzenia zamachu w dowolnym miejscu w Europie, uderzając w najczulszy punkt. Święta wojna przybiera ostatnio na sile, Państwo Islamskie w Syrii i Iraku z którym nie możemy się uporać, w Afryce dochodzi do podobnych wydarzeń. Bojownicy przejmują coraz większe obszary, wprowadzając w życie swoją wizje państwa kierowanego zasadami Islamu dokonując przy tym brutalnych zbrodni na ludności cywilnej i niszcząc zabytki kultury. Wspierani przez europejskich muzułmanów, młodzi Europejczycy ochoczo zasilają szeregi bojowników a kobiety wyjeżdżają by zostawać żoną bojownika. Wyznają surowy islam i fanatycznie służą wykonując wszystkie rozkazy "na chwałę Boga " jak sami twierdzą. Jeżeli islamizacja Europy nie wyhamuje, nienawiść podsycana przez radykalne środowiska obu stron zaowocuje konfliktem religijnym w Europie. Całkiem niedawno byliśmy świadkami wojny na Bałkanach gdzie muzułmanin walczył z katolikiem, katolik z prawosławnym, każda z grup dopuszczała się okrutnych zbrodni i to w sercu Europy. Muzułmanie to czwarta grupa cywilizacyjna która jest najbardziej niestabilna i nieprzewidywalna. Stanowią obecnie największe zagrożenie dla pokoju na świecie, muzułmanie to nie tylko fanatycy, to szejkowie "śpiący na ropie" budujący najwspanialsze budynki na świecie, posiadający ogromne fortu i ogromne wpływy na świecie. Biznesmeni sprzedający ropę na całym świecie i mogący wpływać na gospodarkę światową. Arabia Saudyjska, rządzona przez wahabitów, kierując się surowymi zasadami islamu łączy ze sobą nowoczesne państwo świeckie z prawem epoki średniowiecza. Saudowie są ogromnymi eksporterami ropy i sprzymierzeńcami Stanów Zjednoczonych na bliskim wschodzie. Arabowie potrafią świetnie połączyć zasady islamu z nowoczesnymi ideałami z zachodu, prężnie inwestują petrodolary w rozwój miast które zachwycają budynkami, a Europejczycy, Azjaci, Hindusi i Arabowie pracują razem wzajemnie szanując swoją odmienność wyznania i kultury. Dubaj jest doskonałym przykładem mieszanki kultur, religii i narodowości współistniejących w pokoju, pozostaje mieć nadzieje ze Europe czeka podobna przyszłość i rosnąca liczba muzułmanów nie stanie się powodem konfliktu.
Europejczycy grabiący świat, na czele z Imperium Brytyjskim które w szczytowym okresie kontrolowało jedną czwartą świata. Bez ograniczeń grabiono bogactwa pozostałych kontynentów, bliski wschód do końca drugiej wojny światowej był częścią wpływów Anglików i Francuzów. Świat którym władali Europejczycy i hamowali rozwój odzyskał wolność i pędzi do przodu wypierając kulturę zachodu, niosą swoje ideały Fundamentalizm Islamski, Komunizm, odrzucają demokracje i wybierają władze autorytarną co kłuci się z ideałami społeczeństw technokratów którzy nie mogą tego pojąć i siłą próbują nieść swoje idee. Panowanie zachodu chyli się ku upadkowi, nawet na starym kontynencie stare ideały i wierzenia powoli wypiera kultura która przez wieki była uciskana i uważana za barbarzyńską. Wschód kontynentu z biedniejszymi krajami puki co nie ma problemu z mniejszościami religijnymi. Kraje konserwatywne jak Polska niechętnie przyjmują imigrantów odmiennych kulturowo, lecz Europa wschodnia ma swoje problemy w postaci imperialistycznych dążeń Federacji Rosyjskiej która próbuje odzyskać utracone wpływy w tej części Europy. Zagrożenie często lekceważone na zachodzie, w krajach Europy wschodniej budzi obawy powrotu pod but Moskwy. Na Ukrainie tylko i wyłącznie poświecenie ochotników i ich zawziętość zatrzymała Rosjan w Donbasie.
Europa w XXI wieku miała być miejscem które po dwóch wielkich wojnach nie doświadczy już cierpienia jakie przynosi wojna, upadł komunizm a państwa zaczęły się jednoczyć i pracować dla wspólnego dobra. Europejczycy zapomnieli o grozie wojny, młode pokolenie które nie doświadczyło cierpienia zajęte było budową nowej zjednoczonej Europy. Przyszedł rok 1991 upadł mur Berliński, Związek Radziecki przestał istnieć, rozpadło się jeszcze jedno państwo jednoczące Bałkany Jugosławia, wczorajsi sąsiedzi zaczęli się mordować. W Europie znowu polała się krew, ostatnia wojna w XXw. w Europie. NATO przyjęło w 1999 kraje byłego Układu Warszawskiego, pięć lat później w 2004 roku kraje Europy wschodniej wstąpiły do Unii Europejskiej. Na Ukrainie w 2006 roku dochodzi do obalenia prorosyjskiej władzy, odbywają się wolne wybory, nazwano to Pomarańczową Rewolucją. Demokracja, wolność, jedność, równość, braterstwo ideały XXI wieku. Wieku bez wojny z kursem obranym na pokój, wszystko wskazywało że byłe republiki radzieckie wkrótce dołączą do grona państw demokratycznych, w 2008 Gruzja przeprowadza reformy kończy się tragicznie wojska Rosyjskie wspierają zbuntowane regiony w Gruzji, wybucha wojna, daleko od idealnej społeczności Europejskiej, szybko Europejczycy zapominają. Ukraina również wraca pod skrzydła Moskwy. Listopad 2013 w Kijowie protestują zwolennicy reform, chcą by prezydent podpisał umowę stowarzyszeniową z Unią Europejską. Protest przerodził się w kolejną rewolucje, w Kijowie padają strzały, Berkut strzela do protestujący, w mieście trwają walki jest ponad 100 ofiar. Prezydent ustępuje, powstaje nowy rząd. Ukraina zaczyna reformy, Moskwa nie chce oddać Ukrainy, Rosjanie lądują na Krymie przejmują półwysep bez ofiar, na wschodzie dochodzi do podobnej sytuacji lecz rzad tym razem reaguje i wysyła wojsko, na Ukrainie wybucha wojna domowa, która przerodzi się w konflikt z Rosją. Europa jest w szoku, ofiary można liczyć w tysiącach a wszystko dzieje się w państwie graniczącym z Unią Europejską. Po raz kolejny Europa doświadcza tragedii wojny. Uświadomiliśmy sobie że nasze Armie są rozbrojone, doktryny nie aktualne Europejskie siły zbrojne budowane były i modernizowane pod kontem działań w odległych częściach świata a nie miały bronić granic. Drugie dziesięciolecie przyniosło obalenie dyktatorów w Afryce północnej "Arabska wiosna". Doprowadziło to do szeregu wojen domowych w Libii i Syrii sytuacja była najgorsza, w Syrii walczą aż 4 różne frakcje, siły prorządowe zbrojone przez Rosjan, Islamiści , Kurdowie, zwolennicy reform nikt nie chce odpuścić 4 lata wojny i coraz większe zniszczenia i rosnąca liczba ofiar. Później wschód Ukrainy, dookoła kontynentu trwają walki.
Przyszłość Europy zjednoczonej i pozbawionej konfliktów nie jest taka pewna jak się wydawało.

Podpis: 

Maciar 22.11.2015
 

Dodaj ocenę i (lub) komentarz

wersja do druku

wyślij do znajomych

brak ocen

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ OCENĘ

Twoja ocena:
5 4,5 4 3,5 3 2,5 2 1,5 1

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ KOMENTARZ
Twój komentarz:

zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła

zmiejsz czcionkę czcionka standardowa powiększ czcionkę powiększ czcionkę
Sprawca (fragment II) Sprawca (fragment) Taedium vitae
Fragment II powieści kryminalnej "Sprawca", specjalnie dla Użytkowników i Gości serwisu Opowiadania.pl Zainteresowanych całością gorąco zachęcam do zakupu https://ebookpoint.pl/ksiazki/sprawca-mac iej-rogozinski,s_00xk.htm#format/e Prezentuję fragment mojej pierwszej opublikowanej powieści. Zainteresowanych gorąco zachęcam do zakupu: https://ebookpoint.pl/ksiazki/sprawca-mac iej-rogozinski,s_00xk.htm#format/e Bo czymże jest życie, jeśli nie przygodą na krawędzi?
Sponsorowane: 75Sponsorowane: 70Sponsorowane: 65
Auto płaci: 65

 

grafiki on-line

KATEGORIE:

więcej >

Akcja
Dla dzieci
Fantastyka
Filozofia
Finanse
Historia
Horror
Komedia
Kryminał
Kultura
Medycyna
Melodramat
Militaria
Mitologia
Muzyka
Nauka
Opowiadania.pl
Polityka
Przygoda
Religia
Romans
Thriller
Wojna
Zbrodnia
O firmie Polityka prywatności Umowa użytkownika serwisu Prawa autorskie
Reklama w serwisie Statystyki Bannery Linki
Zarejestruj się  Kontakt z nami  Pomoc
 

www.opowiadania.pl Copyright (c) 2003-2021 by NEXAR All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikowanych treści należą do ich autorów. Nazwy i znaki firmowe innych firm oraz produktów należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celu informacyjnym.