https://www.opowiadania.pl/  

Zarejestruj się  Kontakt z nami  Pomoc 

 

Moje konto Moje portfolio
Ulubione opowiadania
autorzy

Strona główna Jak zacząć Chcę poczytać Chcę opublikować Autorzy Katalog opowiadań Szukaj
Sponsorowane Polecane Ranking Nagrody Poscredy Wyślij wiadomość Forum

Sponsorowane:
100

Trzy humoreski

  Trzy króciutkie utwory satyryczne p.t. "Egzamin", "Siusiu", "Huśtawka" - dwa pierwsze to scenki z życia realnego, a trzeci wkracza w absurd ale...:) Teksty są sprzed wielu lat i niepublikowane do tej pory.  

UŻYTKOWNIK

Nie zalogowany
Logowanie
Załóż nowe konto

KONKURS

W kwietniu nagrodą jest książka
Przesyłka
Sebastian Fitzek
Powodzenia.

SPONSOROWANE

Trzy humoreski

Trzy króciutkie utwory satyryczne p.t. "Egzamin", "Siusiu", "Huśtawka" - dwa pierwsze to scenki z życia realnego, a trzeci wkracza w absurd ale...:) Teksty są sprzed wielu lat i niepublikowane do tej pory.

Jutro też będą przegrzebki - (1)

Pierwszy fragment (początek) opowiadania nad którym właśnie pracuję. Zapraszam do lektury :)

Sprawca (fragment IV)

Ciąg dalszy śledztwa prowadzonego przez detektywa Massa.

Sprawca (fragment III)

Fragment III.

Sprawca (fragment II)

Fragment II powieści kryminalnej "Sprawca", specjalnie dla Użytkowników i Gości serwisu Opowiadania.pl Zainteresowanych całością gorąco zachęcam do zakupu https://ebookpoint.pl/k siazki/sprawca-maciej-ro gozinski,s_00xk.htm#form at/e

Sprawca (fragment)

Prezentuję fragment mojej pierwszej opublikowanej powieści. Zainteresowanych gorąco zachęcam do zakupu: https://ebookpoint.pl/k siazki/sprawca-maciej-ro gozinski,s_00xk.htm#form at/e

Taedium vitae

Bo czymże jest życie, jeśli nie przygodą na krawędzi?

Topielec

- Tak ślachetnej pani tośmy jeszcze we wsi nigdy nie mieli. Ach, szkoda będzie trochę, jak ją zeżrą. Krótkie i lekkie opowiadanie z serii Wampirojad

Podstęp

Historia trudnej miłości, która powraca po latach.

Liście lecą z drzew

Krótki wiersz

REKLAMA

grafiki on-line

WYBIERZ TYP

Opowiadanie
Powieść
Scenariusz
Poezja
Dramat
Poradnik
Felieton
Reportaż
Komentarz
Inny

CZYTAJ

NOWE OPOWIAD.
NOWE TYTUŁY
POPULARNE
NAJLEPSZE
LOSOWE

ON-LINE

Serwis przegląda:
1788
użytkowników.

Gości:
1788
Zalogowanych:
0
Użytkownicy on-line

REKLAMA

POZYCJA: 74562

74562

dziwy historii - czyli chichot historii 1

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

Data
13-03-11

Typ
I
-inny
Kategoria
Dom-ogród/Horror/Gotowanie
Rozmiar
6 kb
Czytane
5141
Głosy
2
Ocena
4.00

Zmiany
16-06-06

Dostęp
W -wszyscy
Przeznaczenie
W-dla wszystkich

Autor: taktak682 Podpis: taktak682
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio

znajdź opow. tego autora

dodaj do ulubionych autorów
krótki opis

Opublikowany w:

nigdzie

dziwy historii - czyli chichot historii 1

August II Mocny Sas

August II Mocny nie został wybrany królem Polski przez sejm elekcyjny w 1697 roku po śmierci Jana III Sobieskiego. Szlachta polska wybrała księcia Conti.
August II mocny przeszedł na katolicyzm w roku 1697 słusznie uznając, iż będąc wyznania ewangelickiego nie ma szans na tron Polski.
Jego elekcję na tron Polski finansowały domy bankowe Issachara Berenda Lehmanna i Samsona Werthaimera (przekupywał głosy elekcyjne).
Przy bierności księcia Conti, wkroczył do Polski i ruszył na Wawel. Opór szlachty nastąpił dopiero u wrót Krakowa, gdzie wstępu odmówił mu starosta Franciszek Wielopolski. Saski elektor jednak hojnie obdarował starostę i jego małżonkę po czym wkroczył do miasta.
Ustawy sejmowe broniły jednak insygniów królów Polskich w ten sposób, że skarbiec był chroniony ośmioma kluczami w rękach ośmiu senatorów Rzeczpospolitej. Na to również znalazł radę przedsiębiorczy August Mocny, polecając swoim pachołkom wybić dziurę w murze skarbca i wykraść insygnia.
Następnie został koronowany przez biskupa Stanisława Dąmbskiego dnia 15 września na króla Polski.
W 1698 odbył tajną naradę z Piotrem I Wielkim carem Rosji (własnym stronnikiem na sejmie elekcyjnym w 1697 roku) o wspólnej wojnie ze Szwecją.
Doprowadził do faktycznego rozwiązania wojsk Rzeczpospolitej. Na pułk kawalerii przypadał jeden koń i służyli w nim źle uzbrojeni starcy, po czym zezwolił na stacjonowanie w Polsce wojsk Saskich.
W czerwcu 1698 roku zezwolił na okupację pruską Elbląga za kwotę 150 tysiecy talarów.
Próbował opanować Mołdawię i Wołowszczyznę, jednak wojska Rzeczpospolitej niechętnie współdziałały z wojskami saskimi. Zawarł w styczniu 1699 roku pokój z Turcją, na mocy którego odzyskano Podole z twierdzą kamieniecką.
W 1700 roku wznowił przymierze z Saksonii z Rosją w wojnie ze Szwedami o Inflanty.
Po serii klęsk z wojskami króla szweckiego Karola XII, ci ostetecznie wkroczyli na terytorium Rzeczpospolitej.
Po spotkaniu Augusta II Mocnego z carem Rosji Piotrem I w birżach w lutym 1701 roku ten ostatni podarował mu znaczną sumę w złocie (na przekupstwa) i obiecał przysłać ośmiotysieczny korpus wojsk rosyjskich. August II obiecał tylko jedno - wciągnąć Rzeczpospolitą do dalszej wojny.
W serii krwawych bitew Szwedzi rozgromili siły Rzeczpospolitej, opanowując niemal cały kraj.
W czerwcu 1703 roku zwołuje sejm w Lublinie, gdzie polska szlachta wyrażnie daje mu odczuć niezadolenie z jego rządów.
Nakazuje porwać królewiczów Jakuba i Konstantego Sobieskich, by zapobiec ich próbom odzyskania tronu polskiego.

cdn.
*********************************************************************************************
** Niebezpieczne zabawy

Zbliżali się do Birż. Kondukt królewski i sam król August II Mocny na koniu, odświętnie ubrany, w asyście trzystu dobrze uzbrojonych żołnierzy saskich. Na końcu konduktu, szalenie wstrzymując marsz, toczyły się ciągnięte przez konie - trzy armaty. Wielka dalekonośna, chluba króla, średnia z celności słynna i najmniejsza, kartaczami bijąca.
Pałac w Birżach rozległy i piękny zarazem otoczony był parkiem przepięknym, stawami w ryby zasobnymi, lasami pełnymi zwierza i łąkami.
Był czas końca lutego roku pańskiego 1701- szego. Czas roztopów, błota na drogach i wszechogarniającej szarości, król mimo to był w świetnym humorze, co rusz podjeżdżał konno do niego oficer, nalewając mu miarkę przedniego wina.
Ha ha ha - śmiech króla słychać było z daleka - gdzie ten Piotr mnie przywiódł, w takie odludzie, dobrze że pałac widzę w oddali, może z Piotrem jakieś panny nadobne tu przybyły - śmiał się król do rozpuku, bo szumiało mu w głowie od wina.
-Znów będzie mnie nudził polityką, jak ja nie znoszę tej polityki, wszędzie polityka. Tu wojna, tam pokój, tu rokosz, tam bunt protestantów. Czyż życie nie jest po to by się śmiać i bawić? - zadał filozoficzne pytanie król i nie otrzymawszy odpowiedzi zamilkł.
W oddali ujrzeli podjazd i schody z balustradami przepięknie zdobionymi. Pałac wykończony był niezwykle starannie. Z dwoma rzędami okiennic powyżej wejścia. Załamany z prawej i lewej strony zdawał się nie kończyć. Cztery ozdobne wieżyczki na wszystkich krańcach bocznych dachu, nadawały mu swoistego piękna i dostojności zarazem. Był w formie długiego, piętrowego budynku nakrytego dachem.
Na dziedziniec pałacu prowadziła solidna brama żelazna, otwarta wówczas. Ornamenty wykończeń bramy w zdobienia kwiatów połączone, z mitologicznymi pracami Herkulesa połączone, znamionowały wysokiej miary mistrza sztuki kowalskiej.
- Dawać mi tu błazna, niech mnie rozweseli - zakrzyczał August Mocny.
I w tej samej chwili, jakby spod ziemi, postać na kucu, do króla podjechała. Ubrana w czapkę o trzech rogach, zakończoną dzwoneczkami. Rogi symbolizowały ośle uszy i ogon. Strój kolorowy, pstrokaty, właściwie w szachownice wszelakiej maści szyty. W dłoni błazen trzymał jakby berło z rzeżbioną głową.
- Jaśnie królu, skarbnico mądrości, czy fikołki mam w błocie fikać, czy też opowieść godną Twej podróży raczysz o panie wysłuchać ? - zapytał karzeł.
- O maści go. Opowieść godną mej podroży? A to trzpiot, utłukę go jak opadnięte z drzewa jabłko - zaśmiał się król, bez frasunku będąc.
- Otóż panie, królu mój, pewnikiem nie znasz postaci księcia błaznów Sowizdrzałem zwanego, bo postać tę jeno głupcy i błazny szanują. A zdarzyło się tak, że Sowizrzał kur i wszelakiego dobra nakradł we wsi, niewiasty w kąpieli podglądał i skarg na niego było co bez liku. Przyszedł wtedy do niego ociec i tak mu rzecze; synu skarg na ciebie nie zliczę, jadę jutro do miasta na targ, chciałbym byś ruszył ze mną w drogę. Jak powiedzieli tak uczynili. Siedli na jednym koniu, ociec z przodu, Sowizdrzał z tyłu i ruszyli w drogę. Sowizdrzał tak rajtuzy podwinął, że cały zad mu było widać. Złożeczyć zaczęli ludzi przy drodze na młodziana i blużnić. W pół drogi ociec siadł z tyłu konia, a Sowizrzał z przodu. Lecz cóż z tego, jak miny zaczął niewybredne stroić i język pieszym okazywać. Zaczęli ludzie kamienie w niego ciskać i obelgi. Gdy dotarli do celu ociec tak rzekł do Sowizdrzała: oj cięzki twój los, o mój synu, tyś nic nikomu nie uczynił, a gromada ludzi ukamienować ciebie za nic chciała. Masz ci tu bochen chleba, niech on ci choć osłodą tej podróży będzie.
Ha ha ha - śmiał się król do rospuku - zadek pokazał i bochen chleba za to dostał, a toż to prawdziwy książę błaznów - zakończył król.
W międzyczasie podjechali pod pałac.
cdn.

Podpis: 

taktak682 11.03.2013
 

Dodaj ocenę i (lub) komentarz

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ OCENĘ

Twoja ocena:
5 4,5 4 3,5 3 2,5 2 1,5 1

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ KOMENTARZ
Twój komentarz:

zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła

zmiejsz czcionkę czcionka standardowa powiększ czcionkę powiększ czcionkę
Jutro też będą przegrzebki - (1) Sprawca (fragment IV) Sprawca (fragment III)
Pierwszy fragment (początek) opowiadania nad którym właśnie pracuję. Zapraszam do lektury :) Ciąg dalszy śledztwa prowadzonego przez detektywa Massa. Fragment III.
Sponsorowane: 90Sponsorowane: 85Sponsorowane: 80
Auto płaci: 100

 

grafiki on-line

KATEGORIE:

więcej >

Akcja
Dla dzieci
Fantastyka
Filozofia
Finanse
Historia
Horror
Komedia
Kryminał
Kultura
Medycyna
Melodramat
Militaria
Mitologia
Muzyka
Nauka
Opowiadania.pl
Polityka
Przygoda
Religia
Romans
Thriller
Wojna
Zbrodnia
O firmie Polityka prywatności Umowa użytkownika serwisu Prawa autorskie
Reklama w serwisie Statystyki Bannery Linki
Zarejestruj się  Kontakt z nami  Pomoc
 

www.opowiadania.pl Copyright (c) 2003-2022 by NEXAR All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikowanych treści należą do ich autorów. Nazwy i znaki firmowe innych firm oraz produktów należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celu informacyjnym.