https://www.opowiadania.pl/  

Zarejestruj się  Kontakt z nami  Pomoc 

 

Moje konto Moje portfolio
Ulubione opowiadania
autorzy

Strona główna Jak zacząć Chcę poczytać Chcę opublikować Autorzy Katalog opowiadań Szukaj
Sponsorowane Polecane Ranking Nagrody Poscredy Wyślij wiadomość Forum

Sponsorowane:
80

Sprawca (fragment III)

Autor płaci:
100

  Fragment III.  

UŻYTKOWNIK

Nie zalogowany
Logowanie
Załóż nowe konto

KONKURS

W grudniu nagrodą jest książka
4 pory mroku
Paweł Paliński
Powodzenia.

SPONSOROWANE

Sprawca (fragment III)

Fragment III.

Sprawca (fragment II)

Fragment II powieści kryminalnej "Sprawca", specjalnie dla Użytkowników i Gości serwisu Opowiadania.pl Zainteresowanych całością gorąco zachęcam do zakupu https://ebookpoint.pl/k siazki/sprawca-maciej-ro gozinski,s_00xk.htm#form at/e

Sprawca (fragment)

Prezentuję fragment mojej pierwszej opublikowanej powieści. Zainteresowanych gorąco zachęcam do zakupu: https://ebookpoint.pl/k siazki/sprawca-maciej-ro gozinski,s_00xk.htm#form at/e

Taedium vitae

Bo czymże jest życie, jeśli nie przygodą na krawędzi?

Nikifor wrócił

To osobliwość Krynicy, o biografii niezgodnej ze schematem bajki, ani schematami życia, ciągle pełnej tajemnic.

Trudna miłość

Początkowo wszystkie myśli skupiają się na miłości. Później miłość skupia się na myślach.

Topielec

- Tak ślachetnej pani tośmy jeszcze we wsi nigdy nie mieli. Ach, szkoda będzie trochę, jak ją zeżrą. Krótkie i lekkie opowiadanie z serii Wampirojad

Bliskie spotkania

Chodźmy...

Podstęp

Historia trudnej miłości, która powraca po latach.

Liście lecą z drzew

Krótki wiersz

REKLAMA

grafiki on-line

WYBIERZ TYP

Opowiadanie
Powieść
Scenariusz
Poezja
Dramat
Poradnik
Felieton
Reportaż
Komentarz
Inny

CZYTAJ

NOWE OPOWIAD.
NOWE TYTUŁY
POPULARNE
NAJLEPSZE
LOSOWE

ON-LINE

Serwis przegląda:
474
użytkowników.

Gości:
474
Zalogowanych:
0
Użytkownicy on-line

REKLAMA

POZYCJA: 71518

71518

Rozdział Czwarty z Życia Kistune

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

brak komentarzy

dodaj do ulubionych

Data
12-03-06

Typ
O
-opowiadanie
Kategoria
Romans/Wakacje/Zbrodnia
Rozmiar
5 kb
Czytane
1125
Głosy
1
Ocena
4.00

Zmiany
12-03-06

Dostęp
W -wszyscy
Przeznaczenie
W-dla wszystkich

Autor: kustyk3515 Podpis: Kuśtyk
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio

znajdź opow. tego autora

dodaj do ulubionych autorów
Kłopoty dopiero się zaczynają

Opublikowany w:

Rozdział Czwarty z Życia Kistune

Demon był... Inny. Taki.. Tajemniczy. Tak, to dobre określenie. Nie pamiętam jak znalazłam się na polanie wraz z innymi obozowiczami ale ręce pełne miała chrustu na opał. Może spałam? A potem zaspana i zamyślona wstałam? Odetchnęłam. Kevin podszedł do mnie spokojnie i odebrał patyki.
- Dobrze się czujesz? Blado wyglądasz?
Uśmiechnęłam się. Chodź prawdę mówiąc nie miałam ochoty się uśmiechać. Udobruchało go to chyba. Odszedł i wraz z chłopcami zaniósł chrust do zamku. Chcieliśmy zrobić sobie ognisko,.ale zapowiadali deszcz. Musielismy zadowolić się starym, umorusanym kominkiem w wielkim salonie i obitymi w starą skórę kanapami. To dobrze, na marmurowej podłodze było by nam zimno. Usiadłam na pieńku i wpatrzyłam się w słońce wychylające się zza pojedynczych gałęzi sosny. Cieszyłam się ostatnimi słonecznymi chwilami. Przymknęłam oczy i pozostawiłam moją twarz w objęciach słońca. Powinnam się cieszyć. Gdy wrócę matka pewnie zabierze mnie stąd. Ale czułam coś... Coś co podpowiadało mi, ze będzie inaczej. Że coś będzie nie tak. Wolałam o tym nie myśleć. Rysowałam same czarne scenariusze. Zastanawiałam się.. Czy spotkam jeszcze kiedyś Demona? Teraz, kiedy tak myślę, chciała bym go poznać. Zdjąć jego niewidzialną maskę i zobaczyć go. Zobaczyć to co pod nią kryje. Zastanawiało mnie jaki jest. Moze okrutny? Może wcale nie powinnam chcieć go poznawać? Ale chciałam. I nic tego nie zmieni. Na razie. Poczułam cień na twarzy więc uchyliłam powieki. Chmury zakryły słońce. Powinniśmy wracać. Wstałam i wraz z innymi dziewczynami wyszłam z lasu kierując się ku staremu zamkowi, który dzisiaj miał być dlanas jedynym schronieniem. Obawiałam się, że nie bardzo bezpiecznym. To nie wyglądało na tylko deszczowe chmury [...] Burza. To, to czego się obawiałam. Okna nie były zbyt szczelne ale chłopcy zrobili co mogli. Drzwi zamknęliśmy na klamkę i teraz każdy ściśnięty był na jakiejś kanapie i obrzucony przynajmniej trzema kocami. Dobrze, ze przynieśliśmy to drewno. Obawiam się, że nie pożylibyśmy długo. Aż trudno w to uwierzyć. Jeszcze godzinę temu słońce prażyło tak, że każdy chodził w podkoszulkach i krótkich spodenkach. Teraz słyszłam nawet najmniejszy szmer a wiatr świszczał w szybach tak, ze prawie wszystko wygłuszał. Byłam wystraszona? Nawet bardzo.
- Skoro już tutaj jesteśmy może Kitsune opowie nam coś o sobie? W końcu to wycieczka na jej cześć.
Powiedział to jakiś chłopak. Właśnie... Jakiś! Zdałam sobie sprawę, ze oprócz Kevina nikogo tutaj nie znam. Po za tym, nie lubię opowiadać o sobie. Ale oni nie pytali. Zgodnie pokiwali głowami i wlepili we mnie swój ciekawski wzrok.
- Tak więc nazywam się Kitsune Collins. Moja matka Margharet jest projektantką a mój ojciec Stefano, ma własną firmę. Przeprowadzam się co jakieś 2 miesiące ze szkół do szkół. W każdej moi rodzice znajdą kogoś 'nieodpowiedniego' przez kogo nie mogę zostać na dłużej. Nie mam przyjaciół. Żyję światem w którym jestem sama i jakoś nie zapowiada się na zmianę.
Iiii... I co? Co teraz? Nie miałam ochoty o sobie opowiadać. A moze to nie to.. Nie umiałam opowiadać o sobie. W sumie to najchętniej weszła bym teraz do tego pieca i ogrzała bym się. Nawet pod warunkiem spalenia się. Zadrżałam. Pewnie z zimna. Byłam tak skostniała, że nawet go nie czułam. Tak, tak. Odetchnęłam.
- Wiesz co? Moim zdaniem już zyskałaś przyjaciół.
Kevin usiadł obok mnie, objął mnie ramieniem i pogłaskał po nim przytulając mnie. Zrobiło mi się niewyobrażalnie ciepło. Uśmiechnęłam się delikatnie i westchnęłam przesówając po zebranych, którzy znów kiwali głowami. Zaśmiałam się cicho.
- Poznała bym wasze imiona..
Przyznałam ale przerwało mi trzaśnięcie drzwiami. Ujrzałam czarną postać stojącą w drzwiach. Demon. Dokładnie go widziałam. Chłopcy wstali a dziewczyny zaniosły się piskiem. Oprócz mnie. Siedziałam i wpatrywąłam się w niego. Był przemoknięty co suchej nitki. Pod białą podkoszulką widziałam idealnie wyrzeźbione mięśnie a czarne włosy delikatnie oblepiły mu twarz.
- Szukają Cię Kitsune. Musisz uciekać.
To co powiedział wydawało mi się tak niewyobrażalnie dalekie, że chyba nawet zachichotałam. Straciłam czucie. Gdyby nie jego interwencja opadła bym na plecy. Spojrzałam Na Demona spokojnie i myślałam, ze będzie się śmiał. Ale.. Nie, nie śmiał się. Wydawał się taki zdeterminowany. Mój uśmiech zgasł. Wziął mnie na ręce a ja restkami sił objęłam go rękami aby móc spojrzeć na zebranych.
- Nie oddam Jej Ci!
Kevin niespodziewanie wyskoczył z pięściami i zaciskajac zęby szykował się do szkoku na Demona. Znów miałam się zaśmiać.
- Zapytaj się jej. Nie zabiorę jej bez jej zgody.
Demon wydawał się spokojny. Wydawał się. Bo już po chwili taki nie był. Rozglądał się zdezorientowany po pokoju po czym spojrzał n Kevina. Wyglądało to tak jakby badał otoczenie. Kevin spojrzał na mnie wyczekująco.
- Nie boję się go Kevin. Wrócę do was.
Uśmiechnęłam się delikatnie i odpłynęłam. Nie pamiętam co było dalej. Świat stracił kolory

Podpis: 

Kuśtyk dzisiaj
 

Dodaj ocenę i (lub) komentarz

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

brak komentarzy

dodaj do ulubionych

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ OCENĘ

Twoja ocena:
5 4,5 4 3,5 3 2,5 2 1,5 1

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ KOMENTARZ
Twój komentarz:

zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła

zmiejsz czcionkę czcionka standardowa powiększ czcionkę powiększ czcionkę
Sprawca (fragment II) Sprawca (fragment) Taedium vitae
Fragment II powieści kryminalnej "Sprawca", specjalnie dla Użytkowników i Gości serwisu Opowiadania.pl Zainteresowanych całością gorąco zachęcam do zakupu https://ebookpoint.pl/ksiazki/sprawca-mac iej-rogozinski,s_00xk.htm#format/e Prezentuję fragment mojej pierwszej opublikowanej powieści. Zainteresowanych gorąco zachęcam do zakupu: https://ebookpoint.pl/ksiazki/sprawca-mac iej-rogozinski,s_00xk.htm#format/e Bo czymże jest życie, jeśli nie przygodą na krawędzi?
Sponsorowane: 75Sponsorowane: 70Sponsorowane: 65
Auto płaci: 65

 

grafiki on-line

KATEGORIE:

więcej >

Akcja
Dla dzieci
Fantastyka
Filozofia
Finanse
Historia
Horror
Komedia
Kryminał
Kultura
Medycyna
Melodramat
Militaria
Mitologia
Muzyka
Nauka
Opowiadania.pl
Polityka
Przygoda
Religia
Romans
Thriller
Wojna
Zbrodnia
O firmie Polityka prywatności Umowa użytkownika serwisu Prawa autorskie
Reklama w serwisie Statystyki Bannery Linki
Zarejestruj się  Kontakt z nami  Pomoc
 

www.opowiadania.pl Copyright (c) 2003-2021 by NEXAR All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikowanych treści należą do ich autorów. Nazwy i znaki firmowe innych firm oraz produktów należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celu informacyjnym.