https://www.opowiadania.pl/  

Zarejestruj się  Kontakt z nami  Pomoc 

 

Moje konto Moje portfolio
Ulubione opowiadania
autorzy

Strona główna Jak zacząć Chcę poczytać Chcę opublikować Autorzy Katalog opowiadań Szukaj
Sponsorowane Polecane Ranking Nagrody Poscredy Wyślij wiadomość Forum

Sponsorowane:
80

Sprawca (fragment III)

Autor płaci:
100

  Fragment III.  

UŻYTKOWNIK

Nie zalogowany
Logowanie
Załóż nowe konto

KONKURS

W listopadzie nagrodą jest książka
Córka łowcy demonów
Jana Oliver
Powodzenia.

SPONSOROWANE

Sprawca (fragment III)

Fragment III.

Sprawca (fragment II)

Fragment II powieści kryminalnej "Sprawca", specjalnie dla Użytkowników i Gości serwisu Opowiadania.pl Zainteresowanych całością gorąco zachęcam do zakupu https://ebookpoint.pl/k siazki/sprawca-maciej-ro gozinski,s_00xk.htm#form at/e

Sprawca (fragment)

Prezentuję fragment mojej pierwszej opublikowanej powieści. Zainteresowanych gorąco zachęcam do zakupu: https://ebookpoint.pl/k siazki/sprawca-maciej-ro gozinski,s_00xk.htm#form at/e

Taedium vitae

Bo czymże jest życie, jeśli nie przygodą na krawędzi?

Topielec

- Tak ślachetnej pani tośmy jeszcze we wsi nigdy nie mieli. Ach, szkoda będzie trochę, jak ją zeżrą. Krótkie i lekkie opowiadanie z serii Wampirojad

Bliskie spotkania

Chodźmy...

Podstęp

Historia trudnej miłości, która powraca po latach.

Liście lecą z drzew

Krótki wiersz

Dwa dni z życia wariata.

Rozważania o normalności? Co to jest normalność a co nienormalność?

Zapach deszczu.

Takie moje wspomnienia.

REKLAMA

grafiki on-line

WYBIERZ TYP

Opowiadanie
Powieść
Scenariusz
Poezja
Dramat
Poradnik
Felieton
Reportaż
Komentarz
Inny

CZYTAJ

NOWE OPOWIAD.
NOWE TYTUŁY
POPULARNE
NAJLEPSZE
LOSOWE

ON-LINE

Serwis przegląda:
1105
użytkowników.

Gości:
1104
Zalogowanych:
1
Użytkownicy on-line

REKLAMA

POZYCJA: 80184

80184

Józef Różański - podręcznikowy przykład sadysty!

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

Data
16-12-02

Typ
I
-inny
Kategoria
Historia/Biografia/Psychologia
Rozmiar
61 kb
Czytane
1347
Głosy
2
Ocena
4.00

Zmiany
16-12-02

Dostęp
W -wszyscy
Przeznaczenie
P18-powyżej 18 lat

Autor: Natalia Julia Nowak Podpis: No hope, no fear. Nie ma nadziei, nie ma strachu.
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio

znajdź opow. tego autora

dodaj do ulubionych autorów
Pochodził z rozbitej rodziny (jak 46,7% sadystycznych bandytów). Kontynuował naukę po ukończeniu szkoły średniej (jak 43,3% tychże). Był perwersyjny, lecz pozornie ustatkowany.

Opublikowany w:

njnowak.tnb.pl

KOMENTARZE

znalezionych: 3 na 1 stronach

237143
16-12-03

2745

Artur Dubis
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
Wszystkich mających podobne prośby proszę o pisanie ich bezpośrednio do zarządzających portalem. Jeśli ktoś, tak jak niejaki taktak, ma problem ze znalezieniem namiarów, podaję adres tutaj: redakcja@opowiadania.pl.

Chcę też nadmienić, że z użytkownikiem taktakiem nie jesteśmy kolegami, jak mu się najwidoczniej wydaje (i jakim to mianem mnie tytułuje).

Dobrze by też było aby jednak nie iść w ślady mojego przedmówcy i komentować teksty autorów, a nie komentujących. To nie forum wszakże.

Klikających w komentarze, a nie czytających tekstu, do którego się odnoszą, zachęcam do zapoznania się z nim, pomimo wytkniętych przeze mnie w nim wad.

Dobrej nocy!

237142
16-12-03

22279

taktak682
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
Mam prośbę do administracji, by nie dopuszczali do tak narcystycznie autopromujących (kompromitujących się tak naprawdę) komentarzy jak kolegi poniżej... Kolega zapomniał chyba, że jest na potralu pisarskim dla amatorów (co on tu robi, taki znany literat, według własnej opinii?)... Komentuje kolega tekst i nagle pisze o jakimś gotyku, o którym nie ma zielonego pojęcia, bo gotyk był już znany w neolicie i stąd katedry z maszkaronami, które nijak się mają do katolicyzmu i chrześcijanstwa w ogóle(poproszę o jeden projekt budowy z tamtych lat katedr templariuszy)... Co do tego tekstu ma postać Macierewicza czy Kaczynskiego - ja się pytam (obsesja chyba)? Komentujący poniżej, nie rozumie autorki tekstu, która stara się upowszechnić wiedzę obywatelską, o trudnych czasach powojennych i skomplikowanych wyborach ludzi tamtych czasów... A sadystów należy nazywać sadystami, bo na to zasłużyli...taktak682

Odpowiedź autora (16-12-03)

Dzięki za komentarz.

237140
16-12-02

2745

Artur Dubis
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
Pokusiłem się o przeczytanie Twojej pracy i cóż, pozwolę sobie wytknąć kilka rażących mnie rzeczy. Zanim zapytasz o moje kompetencje, napiszę, iż kilka lat temu dane mi było pisać pracę magisterską pod okiem jednego z bardzo cenionych w Polsce (i zapraszanego na różne wykłady w Europie) historyków (autora niezliczonej ilości publikacji w językach obcych i książek, nie tylko historycznych). Moja praca dotyczyła zagadnień filologiczno-religijno-historycznych z przełomu XIX i XX wieku, więc poniekąd ten fakt wraz z radami mojego promotora (i innych wspaniałych profesorów, u których pisało się różne pracy związane z historią, np. o architektury gotyckiej [którą uczelnia chciała wydać, acz wszystko rozbiło się o formalności i papierki], poprzez różne dziwne rzeczy związane np. z Indianami i powolnym procesem ludobójstwa na ziemiach obu Ameryk) przynajmniej w małym stopniu daje mi prawo do napisania tych oto poniższych słów. Nie wspomnę o tym, że publikacje w różnych miejscach (nie, nie tylko w internecie), też mi się zdarzały :)

Artykuł traktuje o Różańskim, aczkolwiek niemal jego połowa jest nie na temat. Prawie 2900 słów poświęciłaś zagadnieniu sadyzmu, a 3600 Różańskiemu. 44% pracy zajmuje więc coś, co powinno być jedynie jej wstępem. (Pominąłem liczenie przypisków i osobistych uwag) Sadyzm sam w sobie nie miał chyba być w zamyśle tematem tej pracy. Tym bardziej sadyzm (tudzież BDSM) w ujęciu łóżkowym.

Kwestia źródeł. Pozwoliłem sobie wypisać:

Internetowe:

1-2.Jaapl.org x2
3. Valueofsuffering.co.uk
4. Citeseerx.ist.psu.edu
5. Crimeandclues.com
6. Sexual-offender-treatment.org
7. PsychForums.com
8. Askdrrobert.dr-robert.com/sadist.html
9. Historia.wp.pl
10. Fronda.pl
11. Justynaczerniak.blogspot.com
12. wzmianka o wikipedii

Gazety:

1. Nasz dziennik.

Film:

1. “Bezpieka 1944-1956” (reż. Iwona Bartólewska, TVP 1997)

Książki:
1. Zbigniew Błażyński, “Mówi Józef Światło. Za kulisami bezpieki i partii”
2. “Borejsza i Różański. Przyczynek do dziejów stalinizmu w Polsce” Barbary Fijałkowskiej
3. Tadeusz M. Płużański w książce “Bestie”
4. “Oprawcy. Zbrodnie bez kary”
5. Tortury. W Polsce 1945-1955 i współcześnie”
6. Night Voices: Heard in the Shadow of Hitler and Stalin” Heather Laskey (McGill-Queen’s University Press 2003)
7. Henryk Piecuch, “Spotkania z Fejginem”, Warszawa 1990
8. “Siła emocji” (Warszawa 2006)
(9.) cyt. za: Władysław Gauza, “Elity III RP. Rodowód”, Oslo 2011

Z akademickiego punktu widzenia, praca nie nadaje się ani do oceny, ani publikacji. Jasno wynika z niej, że oparta jest na w większości na źródłach internetowych, co od razu ją dyskredytuje (choć pewnie nie na wszystkich uczelniach, niestety). cóż, artykuł dla poważnego czytelnika nie może powstawać tak, jak esej w szkole średniej. Bo co wiadomo o portalu Valueofsuffering.co.uk? Co to jest nie mówiące nic nikomu Citeseerx.ist.psu.edu?
W dodatku posiłkujesz się wikipedią, która u ludzi mających pojęcie o tym, jak jest ona tworzona, z punktu widzenia rzetelnej metodologii badań jest traktowana jako najzwyczajniejszy w świecie śmietnik. Podobnie kontrowersyjna, subiektywna Fronda, która wśród miażdżącej większości ludzi wykształconych traktowana jest na równi z redutą średniowiecznego światopoglądu (eufemistycznie rzecz ujmując). Nie mówiąc o rzetelności jej autorów.
Nawet jeśli rzeczywiście w powyższych źródłach można trafić na coś, co nadaje się do publikacji, aby nie szkodzić obiektywizmowi pracy, należy poszukać innych źródeł, w którym pożądany materiał można znaleźć. Nie trzeba od razu wracać z biblioteki z siatką książek (co mi się zdarzało), ale można wykorzystać Google Books czy, za niewielką opłatą, ogromne, zachodnie biblioteki internetowe (z najnowszymi opracowaniami medycznymi i nie tylko).
Mówiąc jeszcze o źródłach, bolączką pracy jest ich mała różnorodność. Np. dzieciństwo i studia opisałaś na podstawie jednej tylko książki! Już sam fakt sugeruje małe obycie z tematem (tu: okres dorastania Różańskiego) oraz krótki czas poświęcony na jego badanie. Użyłem słowa sugeruje, bo wierzę, że tak nie było.

Czasem też pozwalasz sobie na osobiste wycieczki, co sprawia, że artykuł nie wydaje się obiektywny.

"Przypuszczam, że podręcznik ICD-11, który ukaże się w roku 2018, będzie bardziej “postępowy"”

To trochę jak z dziurą w wiadomym miejscu, prawda? Każdy ma własne przypuszczenia, klikając w tytuł chciałem poczytać o Różańskim, nie o Twoich przypuszczeniach :)

„Dlaczego uważam, że Józef/Jacek Różański (właśc. Goldberg) to podręcznikowy przykład sadysty?”

W takich publikacjach jak tylko można należy unikać pisania w pierwszej osobie. Użyj strony biernej – „Dlaczego można uważać, że Józef…?” (o Post Scriptum czy przypiskach nie wspomnę – brzmią jak posty z bloga, nie fachowy kawał pióra…)

Słabe wrażenie profesjonalizmu i powagi burzy jeszcze potoczny język, jak np. „Heh, ostra jazda bez trzymanki!” Niezbyt te słowa przystają w takiej publikacji. Nie mówiąc, że nijak mają się do całości języka użytego w artykule. Podobnie jak: „Różański wysysał sobie z palca najróżniejsze historie”. O wiele bardziej profesjonalnie wyglądałoby stwierdzenie, że rozmyślnie konfabulował, prawda?

Nie można też posługiwać się niedopowiedzeniami, które ostatnio są charakterystyczną cechą wystąpień takich „tuzów obiektywizmu i prawdy” jak Kaczyński czy Macierewicz.

„Istnieje hipoteza, według której Józef uczestniczył w rozstrzeliwaniu polskich jeńców wojennych, ale brakuje na to niezbitych dowodów.”

Nie dość, że takie ‘wstawki’ nie pasują do artykułu biograficznego, to wypadałoby chociaż podać źródło takiej hipotezy. Kto ją wysnuł? Chyba nie sama autorka? – a o to ktoś mógłby Cię podejrzewać, myśląc iż uczyniłaś to chociażby po to, by uczynić pracę bardziej interesującą. Hipotezy i teorie są chwytliwe, ale w tego typu artykule mogą jedynie przeszkadzać. W dodatku kojarzą się z wyżej wymienionymi panami, niezależnie od poglądów politycznych czytającego. Nie muszę dodawać, że zdanie „brakuje na to niezbitych dowodów” mówi samo za siebie – po co więc w ogóle o tym wspominać?

Nie powiem, czytało się miło i szybko. Osobiście mnie to nawet nieco zaciekawiło, jednak ze względu na wykorzystywane źródła, nie uważam pracy za w 100% wiarygodną.

Cieszy mnie Twoje zainteresowanie historią, podobnie jak fakt, że Ci się chce pisać takie rzeczy. Jednak podejdź do samego procesu zbierania źródeł nieco poważniej. Uważaj też na niedopowiedzenia i na uprawianie "prywaty" :)
Pozdrawiam!

Odpowiedź autora (16-12-03)

Wychodzisz z błędnego założenia, że mój tekst miał być tekstem naukowym. Nie, nie miał być, i nie jest. W każdym razie, dziękuję za przeczytanie mojego artykułu i za napisanie tak długiego komentarza.

znalezionych: 3 na 1 stronach
Sprawca (fragment II) Sprawca (fragment) Taedium vitae
Fragment II powieści kryminalnej "Sprawca", specjalnie dla Użytkowników i Gości serwisu Opowiadania.pl Zainteresowanych całością gorąco zachęcam do zakupu https://ebookpoint.pl/ksiazki/sprawca-mac iej-rogozinski,s_00xk.htm#format/e Prezentuję fragment mojej pierwszej opublikowanej powieści. Zainteresowanych gorąco zachęcam do zakupu: https://ebookpoint.pl/ksiazki/sprawca-mac iej-rogozinski,s_00xk.htm#format/e Bo czymże jest życie, jeśli nie przygodą na krawędzi?
Sponsorowane: 75Sponsorowane: 70Sponsorowane: 65
Auto płaci: 65

 

grafiki on-line

KATEGORIE:

więcej >

Akcja
Dla dzieci
Fantastyka
Filozofia
Finanse
Historia
Horror
Komedia
Kryminał
Kultura
Medycyna
Melodramat
Militaria
Mitologia
Muzyka
Nauka
Opowiadania.pl
Polityka
Przygoda
Religia
Romans
Thriller
Wojna
Zbrodnia
O firmie Polityka prywatności Umowa użytkownika serwisu Prawa autorskie
Reklama w serwisie Statystyki Bannery Linki
Zarejestruj się  Kontakt z nami  Pomoc
 

www.opowiadania.pl Copyright (c) 2003-2021 by NEXAR All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikowanych treści należą do ich autorów. Nazwy i znaki firmowe innych firm oraz produktów należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celu informacyjnym.