https://www.opowiadania.pl/  

Zarejestruj się  Kontakt z nami  Pomoc 

 

Moje konto Moje portfolio
Ulubione opowiadania
autorzy

Strona główna Jak zacząć Chcę poczytać Chcę opublikować Autorzy Katalog opowiadań Szukaj
Sponsorowane Polecane Ranking Nagrody Poscredy Wyślij wiadomość Forum

Sponsorowane:
25

Imagine

  Nie tylko z tego świata jesteśmy, bo życie się zmienia, ale się nie kończy...  

UŻYTKOWNIK

Nie zalogowany
Logowanie
Załóż nowe konto

KONKURS

W grudniu nagrodą jest książka
LATA
Annie Ernaux
Powodzenia.

SPONSOROWANE

Imagine

Nie tylko z tego świata jesteśmy, bo życie się zmienia, ale się nie kończy...

Bliskie spotkania

Chodźmy...

Sen o Ważnym Dniu

Opowiadanie napisane na konkurs związany ze słowem "JUBILEUSZ". Horror... swego rodzaju (nie do końca poważny).

Mefisto i Carmen

"Nie moja w tym wina, że jak to bywa w świecie Los z przekory nici gobelin życia plecie."

Rosół

Aż raz, na mojej drodze, wiodącej do niechybnej śmierci,

Nowa Atlantyda

Jedna z przyszłości futurystycznych zawartych w e-booku "Futurystyka" (Przyszłość kiepska)

Nowozrodzenie

Czym jest zbawienie.

Nowa płeć

Wierszyk satyryczny

Ró-ża

Na skrawku zapisane

Tezeusz

Piosenka z audiobooka "Dopalacze poetyckie"

REKLAMA

grafiki on-line

WYBIERZ TYP

Opowiadanie
Powieść
Scenariusz
Poezja
Dramat
Poradnik
Felieton
Reportaż
Komentarz
Inny

CZYTAJ

NOWE OPOWIAD.
NOWE TYTUŁY
POPULARNE
NAJLEPSZE
LOSOWE

ON-LINE

Serwis przegląda:
1777
użytkowników.

Gości:
1777
Zalogowanych:
0
Użytkownicy on-line

REKLAMA

POZYCJA: 16044

16044

Maskarada

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

Data
05-06-08

Typ
D
-dramat
Kategoria
Komedia/Kultura/Aktualności
Rozmiar
34 kb
Czytane
5352
Głosy
3
Ocena
5.00

Zmiany
07-09-22

Dostęp
W -wszyscy
Przeznaczenie
W-dla wszystkich

Autor: vvv Podpis: VV
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio

znajdź opow. tego autora

dodaj do ulubionych autorów
Konstrukcja dramatyczna (tak to określiłem zanim jeszcze napisałem) i groteskowa, powstała w jedną zaledwie nieprzespaną noc, przez co pozostaje niedopracowana, ale nie ingerowałem w nią później, bo wraz ze świtem opuściło mnie natchnienie.

Opublikowany w:

www.jest-lirycznie.art.pl

KOMENTARZE

znalezionych: 4 na 1 stronach

196385
10-04-12

18518

Joker23
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
Naprawdę interesujące.

180153
09-10-22

16833

erazmus
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
Dobre, naprawdę dobre ;] Pozdrawiam.

Odpowiedź autora (09-10-25)

Dzięki. Pozdrawiam.

97514
07-06-11

11560

Lady_Lena
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
Za to pan najwyraźniej poznał mojego klasowego kolegę o nazwisku PICAWA i wdzięcznie zdrobnił ów szczegół :)

Odpowiedź autora (07-06-13)

Jaki ten świat mały :)

64574
06-01-31

3689

Semprini
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
Ja tak podejrzewałem, że świat popą stoi :). Rewelacyjny pomysł, klimat jak z Gombrowicza pomieszanego z Witkacym. To pitolenie nasuwa mi na myśl "Ferdydurke" i pojedynek na miny. Wszędzie pochowana symbolika (maski, pojedynek sztuki masowej z poezją itp.). Jestem wstrząśnięty, bo nie spodziewałem się na tym portalu tak wysokiego poziomu. Ale co ja tu będę pitolił - zaraz mi jakaś popa wyjdzie. Nie ukrywam, że znalazłem sporą porcję literówek: "takim samym trupem czyniac (czyniąc) mnie", "też jakby grochem o śicianę (ścianę) krytyki były rzucane dalej recytuje", "Takie wierszydła to w przedszkolu są dobre, ale potem się banałemn (banałem)", "on pane (pana) geniusz rozsławi po globie całym", "On jest najpierwszy wsód (wśród)wydawców i najlepszy", "By było choć jedno miejsce w kraju, gdzie wielkość panśka (pańska) by nie dotarła!", "Siedziba wydaenictwa (wydawnictwa) artystycznego ''Wieszczuch''", "Przeto mówię, że żeby poezja kształt swój osiągneła (osiągnęła) właściwy", "bo dość już mają wzdychania do strych (starych), co to pomarli dawno", "co to z tego pokolenia jest i je będzie rozsławiał w przyszłośći (przyszłości)", "Gemniusz (geniusz) to musi być na miarę epoki,", "To chociaż wiersz jakis (jakiś)", "Dyktafon spod biurka wyciaga (wyciąga) i włącza.", "Płyncie (Płyńcie) tak, wolne, gdzie chcecie i pragniecie,", "Bo jescze (jeszcze) kiedyś może przyjść czas", " ten w popłochu oposzcza (opuszcza) kawiarnię", "i tymi pinindzmi (pieniędzmi) co mi zapłaci,", "na którego ponownie wszyscy spoglądają i śmieja (śmieją) się ", "Przestań ty go tak dręczyć i upokarzać wresszcie! (wreszcie)", "Ja godnoiść (godność) mam", "by poszedł tam z nadzieją zrehabilitowania się wzgledem (względem) opinii publicznej", "bym jezcze (jeszcze) większą przewagę nad nim miał", "Ja tam będę pierwsze skrzypce przeciez (przecież) odgrywał", "Maskę najcenniejsza (najcenniejszą) stracimy", "tyle że z dziesieć (dziesięć) razy wiecęj dziennikarzy", "z Agątą (Agatą) przy jednym stole siedzą", "Aplauz, wszyscy poklaskują, wzdychajai zachwycaja (zachwycają) się", "wyrywa mu z rąk maskę wielkiegoi (wielkiego) poety i zakłada", "Niewdzieczny! (Niewdzięczny)", "po co ją stale wzbogadzać (wzbogacać), uszlachetniać, uwielbiać?", "Smykałka biegać po kawierni (kawiarni) zaczyna". W dwóch miejscach "jak gdyby" piszesz łącznie, a we fragmencie "Niech pan wielki poeta nie odmawia! i idze z moją skromną osobą do niego", albo nie powinno być wykrzyknika, albo i po nim powinno być napisane wielką literą. I znalazłem też błędy poważniejsze: "miast po kawiarniach i spelunach, za nędzne parę grosza się włuczyć (włóczyć)", "ale i wrzechczasów (wszechczasów) artystą zostać możesz", "shańbiono (zhańbiono) mnie za to". Rozumiem, że błędy są wynikiem natchnienia - potem kiedy opadnie ciężko zmusić się do przeczytania tego jeszcze raz. Niemniej uważam, że za świeżość i oryginalność oraz niebanalność należą Ci się zasłużone brawa. Ups, spadła mi maska czcigodnego komentującego. A reszta to tylko pitolenie :). Z gombrowiczowskim pozdrowieniem.

Odpowiedź autora (06-02-01)

Cieszę się, że liczne i poważne błędy w zapisie, nie posuły dobrego wrażenia. Napewno je poprawię, bo to chyba najlepszy utwór jaki dotąd stworzyłem, więc warto go pielęgnować. Dzięki za kolejny budujący komentarz. Pozdrawiam.

znalezionych: 4 na 1 stronach
Bliskie spotkania Sen o Ważnym Dniu Mefisto i Carmen
Chodźmy... Opowiadanie napisane na konkurs związany ze słowem "JUBILEUSZ". Horror... swego rodzaju (nie do końca poważny). "Nie moja w tym wina, że jak to bywa w świecie Los z przekory nici gobelin życia plecie."
Sponsorowane: 25Sponsorowane: 15
Auto płaci: 100
Sponsorowane: 10
Auto płaci: 10

 

grafiki on-line

KATEGORIE:

więcej >

Akcja
Dla dzieci
Fantastyka
Filozofia
Finanse
Historia
Horror
Komedia
Kryminał
Kultura
Medycyna
Melodramat
Militaria
Mitologia
Muzyka
Nauka
Opowiadania.pl
Polityka
Przygoda
Religia
Romans
Thriller
Wojna
Zbrodnia
O firmie Polityka prywatności Umowa użytkownika serwisu Prawa autorskie
Reklama w serwisie Statystyki Bannery Linki
Zarejestruj się  Kontakt z nami  Pomoc
 

www.opowiadania.pl Copyright (c) 2003-2025 by NEXAR All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikowanych treści należą do ich autorów. Nazwy i znaki firmowe innych firm oraz produktów należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celu informacyjnym.