DRUKUJ

 

wszystko kiedyś się kończy!

Publikacja:

 12-06-11

Autor:

 paaaulinaa19
Wszystko kiedyś się kończy!

W małej miejscowości mieszkała dziewczyna o imieniu Wiktoria, była spokojną, mającą własne zdanie dziewczyną. Mieszkała w niewielkim domu z rodzicami i rodzeństwem, lubiła spotykać się z przyjaciółką, z którą znała się od dziecka. Jej przyjaciółka miała na imię Agata. Zawsze miały mnóstwo, niekończących się tematów. Kończył się rok szkolny, gdy koleżanka Wiktorii-Asia dała jej numer telefon do pewnego chłopaka który podobał się Wiki już od jakiegoś czasu. Podekscytowana wróciła do domu, pisała z nim sms-y dniami i nocami, czuła szczęście wypełniające ją całą. Po kilku dniach chłopak o imieniu Adam zaproponował wiktorii spotkanie. Ona bez zastanowienia zgodziła się. Już kilka godzin przed wyjściem szykowała się, przebierała, malowała, układała włosy. Na spotkaniu czas bardzo szybko im upłynął ,wspólna rozmowa ich pochłaniała ………kilka dni później chłopak wyznał wiktorii miłość, ona to odwzajemniła, wszystko było piękne przez kilka miesięcy, wspólnie spędzony czas, spacery, rozmowy, imprezy, ale don czasu. widocznie wszystko ma swój koniec. Adam się zmienił, był nie miły dla Wiktorii, a nawet używał przemocy w stosik do niej. Wtedy wiktoria zrozumiała że tak nie może być, ale bała się zostawić Adama ponieważ on odgrażał że się zabije. Wiktoria zalogowała się na pewnym portalu randkowym, była zrozpaczona i bardzo pragnęła porozmawiać z kimś kto nie będzie miał do niej pretensji. Już na drugi dzień przeczytała wiadomość od pewnego mężczyzny. Przystojny facet o imieniu Grzegorz wydawał się miły gdy z nim pisała, był jeden problem, był on starszym od niej mężczyzną o 18 lat. Po mimo to wiktoria postanowiła się z nim spotkać. Wiki idąc na spotkanie była zdenerwowana jak nigdy. Spotkanie przebiegło spokojnie, Grzesiek nie naciskał w żaden sposób na dziewczynę. Odwiózł ją do domu na uzgodnioną godzinę, od razu mówili się na kolejne spotkanie, oboje czuli się w swoim towarzystwie cudownie. Nawet różnica wieku nie ograniczała ich. Czuli, jak by znali się od rodzenia. Wiktoria jest z Grzegorzem już 5 lat, są razem szczęśliwi, po mimo tego że wszyscy stawiali ich miłość na przegranym miejscu, nie wierzyli że mogą być szczęśliwi. Wiktoria dziś mówi o tym głośno że jest bardzo wdzięczna Grześkowi za to że dzięki niemu była tak silna aby uwolnić się od Adama, to Grzesiek dał jej siłę aby skończyć toksyczny związek …………………………………&#
8230;…..
Tym co napisałam chciałam powiedzieć wszystkim że trzeba znaleźć w sobie siłę aby zakończyć coś co według nas samych jest bez sensu, nie możemy dawać się zastraszyć przez kogoś i być z nim na siłę, ale także chciałam przekazać ludziom aby nie skreślali miłosci z dużom różnicom wieku, nie ważne są daty w dokumentach, tylko to jak czujemy się w towarzystwie tej drugiej osoby.

Data:

 11.06.2012

Podpis:

 Paaaulinaaa

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=72343

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl