DRUKUJ

 

Powietrze

Publikacja:

 09-12-05

Autor:

 Achaa13
Powietrze

Niewidzący wzrok patrzący
I milczenie krzyczące.
Trupy ciepła rodzinnego,
Cmentarzyska życzliwości.
Tępo patrzę w dal,
Za domy, bo jest tam burza,
Tak jak w domu.

Jak powietrze,
Zimny powiew.
Jak powietrze,
Ciemność powie.
Jak powietrze,
Rozlatuję się w gruzy atomów.
Przejście koło, jakby próżnia,
Lekkim wiatrem powiewam.
Ze łzami jako parą,
W porę zimną popłakuję.

I tak cicho egzystuję,
Niczym Zefir co zabłądził,
Pomiędzy ludźmi zamkniętymi,
Jak labirynt stworzonymi,
Zimne powietrze twarz smagające
Jak uczucia od Nich bijące.

Data:

 13 maja 2009r.

Podpis:

 Joanna~Bober

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=59051

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl