DRUKUJ

 

rozblask poranny

Publikacja:

 08-03-16

Autor:

 Meritaten
ja hipernowa
do jutra pzysposobiona
z hełmem na głowie
połkniętą

zazdrośnie strzeżoną

mapą życia.

ostatni raz całuję
swoją lalkę na dobranoc
domykam skrzydła szafy

heroicznie skrywana

tajemnica zamykania jej od środka
dominuje nad krajobrazem
draperii dawnych wcieleń
na blaszanych wieszakach

padajcie na kolana
sprzęty krypty inkubacyjnej
cząsteczki rozpędzonego światła
apostołowie mojej drogi na przełaj serc
kobierce posągowych tajemnic

oto wchodzę
między pylonami niecierpliwej doby
dryfuję w długiej łodzi wikińskiej
do lepszego świata póki nie istnieje

nienaruszony.

kurz pieści wczoraj
dogorywający żar mojej pamięci
budzę się hipernowa
w pościeli poprzedniego zgonu

Data:

 15 marca 08

Podpis:

 Córka króla Meritaton

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=44003

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl