DRUKUJ

 

chwilowa niedyspozycja

Publikacja:

 08-02-24

Autor:

 Meritaten
a pamiętasz Joasiu wichrowe wzgórza?
długie szyje Rafaela, koronkowe kwiaty
tamtą, niegdysiejszą nośność papierowych ptaków ?
pamiętasz ?

a siebie pamiętasz, tę z czerwonej wełny
w niciach krwi żywej jeszcze, oplatającej ciało
ręce złożone do wiary w to że się spełni
pamiętasz, to tylko księżyc był w pełni

co jeszcze pamiętasz zza miękkich kotar
o które z lubością ocierałaś się plecami
teraz jest noc gdy zamykasz oczy spóźniona
rano o głowę codzień wali kołatkami

pamiętasz okresy nieświadomości
dźwięki które nie docierały z daleka
światło gaszone i niebo palone
garściami roziskrzonego węgla

rozstąpiła się jaźń
lekkości umysłu nabiera troszeczkę
Joasia się śmieje z papierowych ptaków
płacze że nie pamięta

jak zrobić łódeczkę .

Data:

 luty o 3ciego w nocy.08

Podpis:

 Córka króla Meritaton

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=43563

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl