DRUKUJ

 

piosenka o prosektorium

Publikacja:

 08-01-30

Autor:

 Meritaten
a twoi bracia siostry bracia
to są kształty te
zmurszałe oczy szklane oczy
źrenica czarny cień

a oni tańczą syczą niańczą
skurczone czasy swe
zaprzeszłym nadają imiona
jak w dziadka stwórcy śnie

i walc wpadają deskami szurają
gdy upada noc
w bezczasie gdy ty spać nie możesz
im znów się myli krok

raz dwa trzy
raz dwa raz
raz raz
nieskończoność

splata sztywne ręce w czas
nierozłączni na kikutach kostnych nóg
związane dłonie skurcz pośmiertny

przez życie nudne wlókł
zastygł strumień, wlał się w grób

a ty moja siostro ,mój bracie
którzy patrzycie w dal
przez ciemność powiek wilgoć ich
przez sypką trwałość ścian

w sukienki i koszule ubrany był niejeden trup
niejeden wszystkie palce miał i grzybicę stóp
a wszyscy kiedyś błyszczący paznokieć
i kolorowy włos

na które się naciągli wzajemnie
by kopulować na boski głos

więc pij z kielicha własną krew
niech ci nie będzie szkoda
bracie mój i siostro ma
zwisająca z karku głowa !

Data:

 30 stycznia 08

Podpis:

 Córka króla Meritaton

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=43104

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl