DRUKUJ

 

O...smutku

Publikacja:

 03-11-06

Autor:

 Aqumia
W jednej chwili siedziałam sobie spokojnie,
A za chwile już zakrywałam twarz ii....płakałam,
Łzy toczyły się powoli ku dołowi,
A ja czułam ból...
Ból w moim sercu...
Czułam jakby gruba igła przebijała mi serce...
Siedziałam i się żaliłam...nie mogłam wytrzymać...
Łzy kapały...wylałam ich mnustwo...
Nie da się powstrzymać tej mocy smutku...
płaczesz i płaczesz...
A gdy wydaje się, że już jest wszystko w porządku,
Zaczynasz od początku się żalić...
jak wielką moc posiada smutek....(?)....
Nieobliczalnie wielką.....




Pierwsza miłość jest największa,
Nigdy nie będzie większej...

Data:

 06.11.2003 rok

Podpis:

 Aqumia

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=2520

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl