DRUKUJ

 

Zakatarzony nos Kleopatry

Publikacja:

 05-02-16

Autor:

 Judoka
,, Zakatarzony nos Kleopatry”

I co Ci to dało o Pani Nilu?
Ich miłość nie władzą, nie złotem dla Ciebie,
Orle nosy przeciwko twojemu,
Przeciwko? Czy też razem....

I pada Czarek w ciepło twoich ramion,
Czuje orientu namiętności moc,
Miłość w ,,przepychu”- tego nie ma w Rzymie,
Lecz...co celem twoim jest?

Dźwięk Marka kroków po krainie pisaków się rozchodzi,
On twoim-ty Jego, niczym Mars i Izyda,
Nieugięci władcy zmiękczeni swą myślą,
Córko bogów- Do czego to prowadzi?

Romansu błysk nie idzie w parze z polityką słów,
Zapomnienie- nieczułość na trzydzieści dwa sztylety,
Upojenie- Pijaństwo miłosnego przypadku...samobójstwa,
Lecz....czemu?

Na siedmiu wzgórzach huragan się zrywa,
Ulewy dyskusji, błyskawice nienawiści,
Burza władzy zakrywa szkarłatny nieboskłon,
O kochanko pustyni! Po co ich zwodziłaś?
Czy nos twój alergikiem na rzymskie legiony?
Dla złota? Władzy? I tak miecz Romulusa nie tknął by twych ramion,
A może...niemożliwe- Ty nie umiesz kochać....





Data:

 Po rozmowie z Nilem

Podpis:

 Isaak

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=13037

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl