http://www.opowiadania.pl/  

Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc 

 

Moje konto Moje portfolio
Ulubione opowiadania
autorzy

Strona główna Jak zacząć Chcę poczytać Chcę opublikować Autorzy Katalog opowiadań Szukaj
Sponsorowane Polecane Ranking Nagrody Poscredy Wyślij wiadomość Forum

Sponsorowane:
352

Artefakt 2 Operacja Ateitis

Autor płaci:
500

  Borys Dragulic powraca w drugiej część cyklu. Dwie pierwsze i dwie zupełnie nowe już w 2018 roku ukażą się jako książka wydawnictwa DJ Studio!  

UŻYTKOWNIK

Nie zalogowany
Logowanie
Załóż nowe konto

KONKURS

W październiku nagrodą jest książka
Gra anioła
Carlos Ruiz Zafon
Powodzenia.

SPONSOROWANE

Artefakt 2 Operacja Ateitis

Borys Dragulic powraca w drugiej część cyklu. Dwie pierwsze i dwie zupełnie nowe już w 2018 roku ukażą się jako książka wydawnictwa DJ Studio!

Miłość z internetu - czytaj wszystkie części do XI

Praktycznie to nie opowiadanie, nie romans. To skopiowane rozmowy pisane przez długie miesiące mające na celu poznanie się. Realne kopie, nawet z błędami. Opisy różnych marzeń związanych ze wspólnym życiem. On student systematycznie przekazuje jej pr

W Przyszłość (2012,5)

Post-apo które zaczęło się rozwijać po obejrzeniu (sic!) filmu 2012...

Miłość z internetu cz. XII - czy to normalne?

Naprawdę dla dorosłych. Wstyd mi przekazywać to o czym pisaliśmy. Nigdy nie wyobrażałem sobie że mogę mieć takie pragnienia co do kochania się z moją najdroższą. A może miałem ale nie wiedziałem że da się je opisywać i zastosować w realu, że tego się

Glupia Sztuka Akt I

Uwaga! Tego tekstu nie należy traktować poważnie.

Miłość z internetu cz. XI - nauka kochania się II

Klękła jednym kolanem obok mojego boku i przekroczyła mnie drugą nóżką tak że znalazła się tyłem do mnie siedząc na moich

Miłość z internetu cz. XI - nauka kochania się I

Tylko dla dorosłych. Oryginał przekopiowany z korespondencji przez internet. Liczne błędy powstałe jak to bywa w wyniku szybkiego pisania i emocji powstałych podczas opisów marzeń miłosnych

Złoto z Diabelskiej Skały

Krótkie opowiadanie, które zostało zainspirowane światem gry komputerowej o nazwie Burntime na PC.

Anioł zasługuje na śmierć

Wszyscy posiadali Anioły – tak samo nieznośne jak Pawcio...

Korporacja Deilusion X

Młody mechanik Roy Harold Drake, wyrusza w poszukiwaniu pracy na planetę Ceres A w układzie Gwiazdy Bernarda.

WYBIERZ TYP

Opowiadanie
Powieść
Scenariusz
Poezja
Dramat
Poradnik
Felieton
Reportaż
Komentarz
Inny

CZYTAJ

NOWE OPOWIAD.
NOWE TYTUŁY
POPULARNE
NAJLEPSZE
LOSOWE

ON-LINE

Serwis przegląda:
870
użytkowników.

Gości:
870
Zalogowanych:
0
Użytkownicy on-line

REKLAMA

POZYCJA: 80744

80744

Złoto z Diabelskiej Skały

wersja do druku

wyślij do znajomych

brak ocen

brak komentarzy

dodaj do ulubionych

Data
17-09-30

Typ
O
-opowiadanie
Kategoria
Fantastyka/Psychologia/Akcja
Rozmiar
4 kb
Czytane
207
Głosy
0
Ocena
0.00

Zmiany
17-10-11

Dostęp
W -wszyscy
Przeznaczenie
P18-powyżej 18 lat

Autor: Highoctane23 Podpis: Michał H. Rabsztyn
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio

znajdź opow. tego autora

dodaj do ulubionych autorów
Krótkie opowiadanie, które zostało zainspirowane światem gry komputerowej o nazwie Burntime na PC.

Opublikowany w:

www.opowiadania,pl

Złoto z Diabelskiej Skały

Nadchodzący wolno poranek narzucił martwemu światu swoje postapokaliptyczne prawo. Dzień wcześniej wszystko wydawało się banalne i łatwe - zdobyć, oddaloną od dużego miasta, małą lokację o nazwie "Diabelska skała" i wydobyć z jaskini sztabki złota. James miał zająć się organizacją pożywienia oraz wody ale nagły atak mutantów, przełamał jego umiejętności dobrego wojownika. Chcieliśmy, aby przeżył lecz nie zdołaliśmy przyjść mu z pomocą. Wraz z Joe`em ledwo daliśmy im radę, a kilka ciosów siekierami, uspokoiło dwóch nieźle zmęczonych stworów. Ich twarze przypominały nadgryzione jabłka, które ktoś zapomniał wyjąć z piekarnika. Ostatni z nich był dużo silniejszy, grube ramiona i długie czarne szpony mogły stanowić świetną alternatywę w stosunku do standardowej broni pieczołowicie przetrzymywanej w naszych plecakach.
- Użyj obrzynu, Joe! - zawołałem w kierunku oddalonego o kilka metrów przyjaciela.
Mutant szybko podleciał i wbił swoje pazury w jego brzuch, kalecząc organy wewnętrzne. Wystrzał z broni palnej, odrzucił antagonistę do tyłu, zostawiając sporych rozmiarów dziurę w klatce piersiowej. Podchodząc bliżej, usłyszałem krótkie zdanie, wydobywające się prosto ze spalonych ust.
- Arghh... mięso. Zdobycz, znów przepadła...Urgh, śmierć.
Stan zdrowia leżącego obok Joe`go nie był najlepszy. Nie miałem nic, co mogłoby przywrócić go do dawnego stanu.
- Tym razem to już koniec. Nie dam rady samodzielnie ogarnąć takich dużych uszkodzeń ciała, pomimo iż jestem świetnym lekarzem.
- Spróbuję porozmawiać z miejscowymi. Może znają jakiegoś dobrego chirurga.
- Niestety ale w tym miejscu, napotkasz tylko szczurze zastępy...
- Może w mieście Antella, spotkam jakiegoś typa? Chętnych do współpracy nie brakuje. - zapytałem z troską w głosie.
- Nawet jeśli tam dotrzesz, to powrót zabierze ci sporo czasu. Powinieneś zostawić mi połowę wody oraz jedzenia i udać się do miasta, o którym mówiłeś. Nigdy tu nie wracaj, chyba że przyłączysz do grupy dobrych wojowników. Do zobaczenia po drugiej stronie, stary...

Mój przyjaciel odszedł w kilka chwil potem. Postanowiłem natychmiast wyruszyć w podróż do Antelli. Wokół znajdowały się takie lokalizacje jak Numea, Martwy las, Nirvana czy Niebezpieczna fabryka, w której podobno znajdowały się brakujące części, potrzebne do złożenia wykrywacza metali.

Będąc jeszcze chłopcem, należałem do grupy najemnych wojowników przemieszczających się po zachodnim pustkowiu. Odkrywaliśmy wspólnie różne dziwne miejsca. Jednym z nich był dość pokaźnych rozmiarów Monaster, w którym ciągle przesiadywał jakiś szalony kapłan. Cały czas wspominał o rzeczach, wzbudzających w nim modlitewne skupienia, rozdając potem każdemu podróżnikowi Biblię. Wieczorami wokół nas, gromadziło się dużo wściekłych psów i wielu umarło lub odniosło spore obrażenia. Zapamiętałem słowa tego człowieka, które właśnie teraz, napływały znowu do moich myśli.

" ... i spadły na Ziemię ogromne skrzydła, wypełnione wielkim ogniem."

Zupełnie nie wiedziałem, jaki sens zawierały, zasłyszane wtedy półprawdy. W mieście Antella, tak jak w każdym dużym ośrodku na pustkowiu, znajdowały się takie miejsca, jak obszerne ruiny, restauracja, sklep wielobranżowy, tawerna oraz klinika. Niestety nic nie było za darmo. Postanowiłem odwiedzić lokalnego lekarza i przywrócić w jakiś sposób, swój naruszony stan zdrowia, aż do maksymalnego poziomu. Wchodząc do pomieszczenia wypełnionego różnymi narzędziami, przeznaczonymi do operacji, zauważyłem wychodzącego zza kotary doktora. Jego ubranie było całe we krwi, a sam z precyzją szalonego zegarmistrza, czyścił piłę przeznaczoną do przecinania kości.
- Witam, witam! Widzę, że potrzebujesz naszej pomocy, przyjacielu. Co cię do nas sprowadza? - powiedział lekko zachrypniętym głosem.
- Mam złoto... Ty posiadasz umiejętności. Nikt tego nie zechce kupić ale słyszałem. że...
- Oczywiście. Jedna sztabka wystarczy. Każdy szanujący się lekarz, ubóstwia złoto. Za moment, znowu będziesz w stanie przenosić góry.

Koniec

Podpis: 

Michał H. Rabsztyn 30-09-2017
 

Dodaj ocenę i (lub) komentarz

wersja do druku

wyślij do znajomych

brak ocen

brak komentarzy

dodaj do ulubionych

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ OCENĘ

Twoja ocena:
5 4,5 4 3,5 3 2,5 2 1,5 1

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ KOMENTARZ
Twój komentarz:

zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła

Autor płaci 500 poscredy(ów) za komentarz (tylko pierwszy) powyżej 300 znaków.

zmiejsz czcionkę czcionka standardowa powiększ czcionkę powiększ czcionkę
Miłość z internetu - czytaj wszystkie części do XI W Przyszłość (2012,5) Miłość z internetu cz. XII - czy to normalne?
Praktycznie to nie opowiadanie, nie romans. To skopiowane rozmowy pisane przez długie miesiące mające na celu poznanie się. Realne kopie, nawet z błędami. Opisy różnych marzeń związanych ze wspólnym życiem. On student systematycznie przekazuje jej pr Post-apo które zaczęło się rozwijać po obejrzeniu (sic!) filmu 2012... Naprawdę dla dorosłych. Wstyd mi przekazywać to o czym pisaliśmy. Nigdy nie wyobrażałem sobie że mogę mieć takie pragnienia co do kochania się z moją najdroższą. A może miałem ale nie wiedziałem że da się je opisywać i zastosować w realu, że tego się
Sponsorowane: 351Sponsorowane: 350
Auto płaci: 500
Sponsorowane: 303

 

KATEGORIE:

więcej >

Akcja
Dla dzieci
Fantastyka
Filozofia
Finanse
Historia
Horror
Komedia
Kryminał
Kultura
Medycyna
Melodramat
Militaria
Mitologia
Muzyka
Nauka
Opowiadania.pl
Polityka
Przygoda
Religia
Romans
Thriller
Wojna
Zbrodnia
O firmie Polityka prywatności Umowa użytkownika serwisu Prawa autorskie
Reklama w serwisie Statystyki Bannery Linki
Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc
 

www.opowiadania.pl Copyright (c) 2003-2017 by NEXAR All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikowanych treści należą do ich autorów. Nazwy i znaki firmowe innych firm oraz produktów należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celu informacyjnym.