http://www.opowiadania.pl/  

Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc 

 

Moje konto Moje portfolio
Ulubione opowiadania
autorzy

Strona główna Jak zacząć Chcę poczytać Chcę opublikować Autorzy Katalog opowiadań Szukaj
Sponsorowane Polecane Ranking Nagrody Poscredy Wyślij wiadomość Forum

Sponsorowane:
50

Posłannictwo z gwiazd

  Krótka historia o napotkaniu obcej cywilizacji  

UŻYTKOWNIK

Nie zalogowany
Logowanie
Załóż nowe konto

KONKURS

We październiku nagrodą jest książka
Powtórka z morderstwa
Monika Szwaja
Powodzenia.

SPONSOROWANE

Posłannictwo z gwiazd

Krótka historia o napotkaniu obcej cywilizacji

Podstęp

Historia trudnej miłości, która powraca po latach.

Topielec

- Tak ślachetnej pani tośmy jeszcze we wsi nigdy nie mieli. Ach, szkoda będzie trochę, jak ją zeżrą. Krótkie i lekkie opowiadanie z serii Wampirojad

Mój świat

Zagubienie, zbrodnia, kara.

Drugi raz

Dopadły mnie mdłości. Ślina napływała do ust i ciężko było ją przełykać. Przeznaczenie tych narzędzi było dla mnie jasne. Byłem przygotowany do sekcji zwłok. Moich własnych zwłok... (Nie każdy jednak otrzyma drugą szansę)

Miłość wyborna

Wybebeszę to z Ciebie stanowczo, metodycznie...

Nowa Atlantyda

Jedna z przyszłości futurystycznych zawartych w e-booku "Futurystyka" (Przyszłość kiepska)

Kilka naiwnych słówek o myślach kobiecych

"Błogi spokój, który głupcy mylą z nudą."

TENEBRIS

Ciemność jest wokół nas. A jeśli jest także w Tobie?

Tezeusz

Piosenka z audiobooka "Dopalacze poetyckie"

REKLAMA

grafiki on-line

WYBIERZ TYP

Opowiadanie
Powieść
Scenariusz
Poezja
Dramat
Poradnik
Felieton
Reportaż
Komentarz
Inny

CZYTAJ

NOWE OPOWIAD.
NOWE TYTUŁY
POPULARNE
NAJLEPSZE
LOSOWE

ON-LINE

Serwis przegląda:
747
użytkowników.

Gości:
747
Zalogowanych:
0
Użytkownicy on-line

REKLAMA

POZYCJA: 78691

78691

Miłość wyborna

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

Data
15-09-21

Typ
O
-opowiadanie
Kategoria
Psychologia/Zbrodnia/Romans
Rozmiar
3 kb
Czytane
4364
Głosy
3
Ocena
5.00

Zmiany
15-09-21

Dostęp
W -wszyscy
Przeznaczenie
W-dla wszystkich

Autor: brudnopis Podpis: Agnieszka Parzych
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio

znajdź opow. tego autora

dodaj do ulubionych autorów
Wybebeszę to z Ciebie stanowczo, metodycznie...

Opublikowany w:

https://www.facebook.com/brudnopiss

Miłość wyborna

Wybebeszę to z Ciebie stanowczo, metodycznie. Opór jest bez znaczenia, zupełnie bezwartościowy. Możesz się bronić histerycznie, machać rękami, parskać i kpić, możesz sobie obiecywać, że nie dopuścisz do czegoś takiego, nie tym razem, że to bez sensu i bez celu, że już za dużo wycierpiałeś, że chcesz żebym przestała. Warstwa po warstwie, swoimi zachłannymi palcami będę zdzierać z Ciebie zbroję i spijać gorycz Twojego oporu. Jestem gotowa wyssać truciznę z Twoich starych, zasklepionych już ran, na nowo pootwierać je tylko po to, aby później mogły zniknąć bez śladu. Ostempluję Cię setkami pieczątek, pieczątek moich wilgotnych ust, żebyś już nigdy nie miał wątpliwości do kogo należysz. Okadzę wonią perfum. Tylko mnie kochaj i zapomnij o tamtej, tylko mnie kochaj JUŻ!

Pamiętasz, jak się poznaliśmy? Było mi tak niewygodnie, tak leniwie, tak ciasno, tak samotnie... przyszedłeś i odgarnąłeś mi włosy z czoła. Tak strasznie uwierały mnie wtedy te włosy. Jak się czujesz, spytałeś takim ciągnącym się jak krówka głosem. Patrzyłam i widziałam bijącą od Ciebie poświatę. Tak strasznie uwierały mnie wtedy te włosy. Dobrze, kiedy jesteś jest dobrze, chciałam odpowiedzieć, ale głos ugrzęzł mi w gardle. Wiele głosów, wiele ludzi, wiele dialogów grzęźnie w tym gardle dzień w dzień. Z Tobą dni te wydawały się jakby znośniejsze. Wiesz, do tej pory bije od Ciebie ta poświata, mimo że nie uśmiechasz się już tak jak dawniej. Czemu już się tak nie uśmiechasz? Ach tak. Znów o niej myślisz. Co takiego ona ma, co ona takiego miała, czego brakuje mi? Spójrz tylko! Mam idealne ciało, idealne ciało. Porównuję je z ciałami kobiet na wybiegach, mam takie samo. Czego mi brakuje? Niczego. Niczego, za mało tylko wyskrobałam z Ciebie tamtej miłości. Wyskrobię ją, choćby zajęło nam to miliony godzin. Później włożę w Ciebie okruszek swojego oddania, o tutaj, czujesz? Wystarczy taki mały okruszek, a zmienisz się nie do poznania. I zabetonujemy w Tobie ten okruszek, zabetonujemy na amen. Na amen, słyszysz? Pytałeś, czy odnalazłam już Boga, czy się odnaleźliśmy z Bogiem. A ja wybrałam sobie boga, słyszysz? I teraz modlę się do Ciebie, modlę się do Ciebie cały czas, a Ty nie odpowiadasz. Tylko tak patrzysz, jakbym odebrała Ci cokolwiek, czego nie mogę oddać. Stokrotnie lepszego. Oddam Ci tego stokrotnie więcej, stokrotnie.

Tak, znów myślisz o niej. Spójrz na mnie i powiedz wprost: wolałem tamtą, wolałem tą przygrubą sukę ze zlepionymi juchą kołtunami. Tak, wolałem tą zgniłą, zepsutą babę od ciebie. Powiedz to, wolałbym leżeć tam w kącie z nią, niż rozmawiać z Tobą, powiedz to! Zobaczysz, Mój Najdroższy, wydobędę z Ciebie te okruchy miłości, które pochowałeś gdzieś tam po kieszeniach. To będzie nasz ostatni, przesłodki posiłek. Wydobędę z Ciebie jeszcze tą miłość, choćbyśmy musieli tu siedzieć dzień i noc, dzień i noc. Znów pogłaszczesz mnie po głowie, jak wtedy. Znów pogłaszczesz i spytasz jak się czuję. A ja odpowiem, odpowiem na głos, dziękuję kochany, wspaniale. I będziemy się turlać w pościeli od rana do wieczora, od rana do wieczora. Na łóżku będzie puch, biały puch. I ruch, nieustanny ruch. Pokochasz mnie, pokochasz kogoś ZNÓW!



* Serdecznie zapraszam do komentowania i polubienia mojej strony na Facebooku: https://www.facebook.com/brudnopiss

Podpis: 

Agnieszka Parzych 2015
 

Dodaj ocenę i (lub) komentarz

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ OCENĘ

Twoja ocena:
5 4,5 4 3,5 3 2,5 2 1,5 1

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ KOMENTARZ
Twój komentarz:

zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła

zmiejsz czcionkę czcionka standardowa powiększ czcionkę powiększ czcionkę
Podstęp Topielec Mój świat
Historia trudnej miłości, która powraca po latach. - Tak ślachetnej pani tośmy jeszcze we wsi nigdy nie mieli. Ach, szkoda będzie trochę, jak ją zeżrą. Krótkie i lekkie opowiadanie z serii Wampirojad Zagubienie, zbrodnia, kara.
Sponsorowane: 19
Auto płaci: 50
Sponsorowane: 16Sponsorowane: 14
Auto płaci: 100

 

grafiki on-line

KATEGORIE:

więcej >

Akcja
Dla dzieci
Fantastyka
Filozofia
Finanse
Historia
Horror
Komedia
Kryminał
Kultura
Medycyna
Melodramat
Militaria
Mitologia
Muzyka
Nauka
Opowiadania.pl
Polityka
Przygoda
Religia
Romans
Thriller
Wojna
Zbrodnia
O firmie Polityka prywatności Umowa użytkownika serwisu Prawa autorskie
Reklama w serwisie Statystyki Bannery Linki
Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc
 

www.opowiadania.pl Copyright (c) 2003-2019 by NEXAR All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikowanych treści należą do ich autorów. Nazwy i znaki firmowe innych firm oraz produktów należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celu informacyjnym.