http://www.opowiadania.pl/  

Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc 

 

Moje konto Moje portfolio
Ulubione opowiadania
autorzy

Strona główna Jak zacząć Chcę poczytać Chcę opublikować Autorzy Katalog opowiadań Szukaj
Sponsorowane Polecane Ranking Nagrody Poscredy Wyślij wiadomość Forum

Sponsorowane:
50

Legenda o Lerharze Smokobójcy

Autor płaci:
500

  Jego świat legł w gruzach kiedy został obłożony uciążliwą klątwą. Jednak czy to może być, że klątwa kryje w sobie coś więcej niż złośliwość czarownicy?  

UŻYTKOWNIK

Nie zalogowany
Logowanie
Załóż nowe konto

KONKURS

W listopadzie nagrodą jest książka
Podpalaczka
Stephen King
Powodzenia.

SPONSOROWANE

Legenda o Lerharze Smokobójcy

Jego świat legł w gruzach kiedy został obłożony uciążliwą klątwą. Jednak czy to może być, że klątwa kryje w sobie coś więcej niż złośliwość czarownicy?

Miłość z internetu - cz. XVII trzy zabawy

nie czytaj jeżeli zabawy erotyczne cię nie interesują. Z pewnością nigdy tego wszystkiego nie doznasz.

Miłość z internetu cz. XVI - sex panów

zabawa pomiędzy dwoma facetami

Miłość z internetu - czytaj kolejne części

XV cz. Czy coś będzie pomiędzy facetami?. Do czego jeszcze może dojść?. Następne części skrócę ze względu na małą ilość tekstów z powodu nowego roku szkolnego 2011/2012. Praktycznie to nie opowiadanie, nie romans. To skopiowane rozmowy pisane przez

Topielec

- Tak ślachetnej pani tośmy jeszcze we wsi nigdy nie mieli. Ach, szkoda będzie trochę, jak ją zeżrą. Krótkie i lekkie opowiadanie z serii Wampirojad

Dwa dni z życia wariata.

Rozważania o normalności? Co to jest normalność a co nienormalność?

Boska J. - (W cztery strony świata)

Powieść jest nie tylko opowieścią o niespełnionej i tragicznej miłości dwóch kobiet, ale podróżą filozoficzną; próbą zrozumienia, umiejscowienia się w świecie i sprostania uczuciom, które nie dają za wygraną, mimo upływającego czasu.

Nie :-( Święta!

Obok Johna McClane'a, łysawego gościa bez butów, w brudnych spodniach i podartym podkoszulku, usiadł Czerwony Kapturek... Z "życzeniami". ..

Miłość wyborna

Wybebeszę to z Ciebie stanowczo, metodycznie...

Nowa Atlantyda

Jedna z przyszłości futurystycznych zawartych w e-booku "Futurystyka" (Przyszłość kiepska)

REKLAMA

grafiki on-line

WYBIERZ TYP

Opowiadanie
Powieść
Scenariusz
Poezja
Dramat
Poradnik
Felieton
Reportaż
Komentarz
Inny

CZYTAJ

NOWE OPOWIAD.
NOWE TYTUŁY
POPULARNE
NAJLEPSZE
LOSOWE

ON-LINE

Serwis przegląda:
1596
użytkowników.

Gości:
1596
Zalogowanych:
0
Użytkownicy on-line

REKLAMA

POZYCJA: 76861

76861

Bestia

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

Data
14-05-03

Typ
O
-opowiadanie
Kategoria
Dom-ogród/Horror/-
Rozmiar
3 kb
Czytane
1691
Głosy
2
Ocena
4.25

Zmiany
14-05-03

Dostęp
W -wszyscy
Przeznaczenie
W-dla wszystkich

Autor: MrocznyElfPL Podpis: Mikołaj Kubicki
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio

znajdź opow. tego autora

dodaj do ulubionych autorów
Bestia jest głodna - musi zaspokoić głód.

Opublikowany w:

www.mroczna-tawerna.pl

Bestia

Nad miastem wstawała lekka wieczorna mgła. Było już dawno po zachodzie słońca, kilku ostatnich mieszkańców wracających z ostatniej zmiany cicho szło ze wzrokiem wlepionym w chodnik. Było to bardzo na rękę Bestii, zanim którykolwiek z ludzi zdołał unieść głowę, jej czarna sylwetka znikała kilkadziesiąt metrów dalej, rozpływała się w wieczornym mroku.
Bestia była głodna. Czuła wyraźnie skręcający wnętrzności głód, który nakazywał znaleźć pożywienie. Wiedziała, gdzie niemal bez trudu dostanie porcję ulubionego mięsa, więc ignorując późnych przechodniów pędziła w olbrzymich susach przez śpiące już miasto. Do celu pozostało jej już tylko parę minut biegu, który przyjemnie rozgrzewał wyćwiczone mięśnie drapieżnika. Na tak krótkim dystansie Bestia nawet się nie zmęczy.
Jej oczy nagle zaatakował gwałtownie zbliżający się snop światła. Kierowana wyłącznie instynktem rzuciła się w bok, ledwo unikając rozpędzonego samochodu. Kierowca nie za bardzo był pewien, co zauważył – czarny, niewyraźny kształt przemknął tuż przed maską... „Zmęczenie” pomyślał i jedynie lekko zwalniając ruszył dalej.
Bestia była głodna. Biegła, widziała już grupę osiedli, w której znajdował się Posiłek. Bez problemu przesadziła ogrodzenie oddzielającą niewielką grupę domków od świata zewnętrznego. Ludzie najwyraźniej byli bardzo głupi, skoro sądzili, że zaledwie trochę metalowej siatki zdoła ją powstrzymać przed wejściem na ich terytorium. Przeszył ją lekki dreszcz podniecenia na myśl, że oszukała ich po raz kolejny.
Bestia szybko mijała kolejne niewielkie domki, szukając tego właściwego. Głód nie przeszkadzał, był teraz siłą napędową. Wyczulony węch informował ją o zbliżaniu się do Posiłku – przy Celu rósł wydzielający charakterystyczną woń krzak mięty. Bestia skręciła z głównej uliczki w niewielką boczną alejkę, żwir ledwo chrzęścił jej pod łapami, gdy rozpędzona mijała kolejne furtki do niewielkich domków.
Głód nakazywał się pośpieszyć, przez co skacząc z dużego kosza na śmieci przyczepionego do ulicznego słupa elektrycznego na ogrodzenie odgradzające ją od Posiłku, nie zachowała odpowiedniej ostrożności. Przy spadaniu na miękką ziemię ogrodową jedna z łap Bestii zahaczyła o młodą tuję sąsiadującą z ogrodzeniem. Zirytowana szelestem liści, jaki to wywołało, szybkim cięciem kłów pozbawiła drzewko kilku gałęzi. Obrzydliwy smak liści na języku przywrócił Bestię do rzeczywistości: Posiłek!
Cel był tuż obok – niewysoka, młodziutka dziewczynka stała na werandzie domu, rozglądając się niepewnie. W wieczornym mroku czarne futro Bestii pozwalało jej niezauważenie podchodzić do dziecka. Jeszcze cztery metry...
Dziewczynka ze zrezygnowanym wyrazem twarzy odwróciła się i zaczęła iść w stronę drzwi do domu. Niedobrze! Cel ucieka! Bestia nie czekając skoczyła za dziewczynką, ignorując hałas, jaki wywołała. Cel ucieka! W ciągu sekundy dziewczynka leżała na ziemi z Bestią na plecach.
- Ałaaa! Złaź! No złaź mówię! Najpierw ucieka, a potem mnie przewraca. Siad! No już, siad! Leżeć!
Posłuszna komendzie Bestia położyła się na podłodze werandy. Dziewczynka śmiejąc się ze strachu, jaki napędziło jej niespodziewane uderzenie otworzyła drzwi do domu, krzyknęła głośno „Znalazła się nasza zguba!” po czym podstawiła leżącemu na werandzie czarnemu psu zawczasu przygotowaną miskę z mięsem. Na misce pomimo wieczornego mroku błyszczały srebrne litery układające się w słowo „Bestia”.
Czarny, olbrzymi pies zaczął szybko przełykać podane mu jedzenie. Bestia zaspokoiła głód.

Podpis: 

Mikołaj Kubicki początek maja 2014
 

Dodaj ocenę i (lub) komentarz

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ OCENĘ

Twoja ocena:
5 4,5 4 3,5 3 2,5 2 1,5 1

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ KOMENTARZ
Twój komentarz:

zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła

zmiejsz czcionkę czcionka standardowa powiększ czcionkę powiększ czcionkę
Miłość z internetu - cz. XVII trzy zabawy Miłość z internetu cz. XVI - sex panów Miłość z internetu - czytaj kolejne części
nie czytaj jeżeli zabawy erotyczne cię nie interesują. Z pewnością nigdy tego wszystkiego nie doznasz. zabawa pomiędzy dwoma facetami XV cz. Czy coś będzie pomiędzy facetami?. Do czego jeszcze może dojść?. Następne części skrócę ze względu na małą ilość tekstów z powodu nowego roku szkolnego 2011/2012. Praktycznie to nie opowiadanie, nie romans. To skopiowane rozmowy pisane przez
Sponsorowane: 30Sponsorowane: 25Sponsorowane: 20

 

grafiki on-line

KATEGORIE:

więcej >

Akcja
Dla dzieci
Fantastyka
Filozofia
Finanse
Historia
Horror
Komedia
Kryminał
Kultura
Medycyna
Melodramat
Militaria
Mitologia
Muzyka
Nauka
Opowiadania.pl
Polityka
Przygoda
Religia
Romans
Thriller
Wojna
Zbrodnia
O firmie Polityka prywatności Umowa użytkownika serwisu Prawa autorskie
Reklama w serwisie Statystyki Bannery Linki
Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc
 

www.opowiadania.pl Copyright (c) 2003-2019 by NEXAR All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikowanych treści należą do ich autorów. Nazwy i znaki firmowe innych firm oraz produktów należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celu informacyjnym.