http://www.opowiadania.pl/  

Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc 

 

Moje konto Moje portfolio
Ulubione opowiadania
autorzy

Strona główna Jak zacząć Chcę poczytać Chcę opublikować Autorzy Katalog opowiadań Szukaj
Sponsorowane Polecane Ranking Nagrody Poscredy Wyślij wiadomość Forum

Sponsorowane:
301

W smutku jest właśnie noc piękna

Autor płaci:
1000

  Dopadł mnie depresyjny nastrój. Nie pisałem parę dobrych lat.  

UŻYTKOWNIK

Nie zalogowany
Logowanie
Załóż nowe konto

KONKURS

We wrześniu nagrodą jest książka
Jestem nudziarą
Monika Szwaja
Powodzenia.

SPONSOROWANE

W smutku jest właśnie noc piękna

Dopadł mnie depresyjny nastrój. Nie pisałem parę dobrych lat.

Sen o Ważnym Dniu

Opowiadanie napisane na konkurs związany ze słowem "Jubielusz". Horror... swego rodzaju (nie do końca poważny).

Miłość z internetu cz. XIV - możliwości zabaw

Nie wiem co z tego będzie, jeszcze tyle czasu przed nami. Tym czasem pogubiliśmy się, czy to o czym piszemy jest zdrowe. Większość ludzi i to ta, która o miłości myśli prosto i bez entuzjazmu z pewnością w przyszłości spotka na swojej drodze wyzwania

Miłość z internetu cz VII- coś podniecającego

A może by sobie tak pomarzyć, mój kochany: piękny dzień, lecz słoneczko jakby za chmurkami. Wiaterek za oknem sprawia, że dreszczyk przechodzi przez moje ciało.

Miłość z internetu cz VIII- pierwsze nasze święta

Przymykam oczka i mam Twój języczek w swoich ustach który się panoszy rozpychając moje policzka, to znowu przesuwa się po moich ząbkach, to znowu walczy z moim języczkiem.

Marzyciele

Opowiadanko fantasy, które dzieje się w tym samym świecie co "Klęska czarnego władcy", ale poza tym nie ma z nim nic wspólnego. Uwaga, dość długie i nudne! Coś o szansie spełnienia marzeń przez dwóch, wprost sobie przeciwnych, marzycieli.

Miłość z internetu cz V -opis zdjęć Niki

wakacje. Promienie słońca padają na Twoje jednolicie opalone ciało prawego boku odkrytego i widzę poza Twoim ramieniem wystający sutek cycusia

Włamanie na szkolny serwer

Niedaleka przyszłość, piątce uczniów udaje się włamać na szkolny serwer z ocenami.

Specjalne miejsce

Miejsce wyglądało tak samo jak zwykle. To znaczy – niezwykle. (opowiadanie lekko fantastyczne)

Szalony

Dawno nic nie pisałem. Chyba najwyższa już pora wrócić.

WYBIERZ TYP

Opowiadanie
Powieść
Scenariusz
Poezja
Dramat
Poradnik
Felieton
Reportaż
Komentarz
Inny

CZYTAJ

NOWE OPOWIAD.
NOWE TYTUŁY
POPULARNE
NAJLEPSZE
LOSOWE

ON-LINE

Serwis przegląda:
761
użytkowników.

Gości:
761
Zalogowanych:
0
Użytkownicy on-line

REKLAMA

POZYCJA: 74513

74513

Awatar

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

Data
13-03-05

Typ
F
-felieton
Kategoria
Polityka/-/-
Rozmiar
3 kb
Czytane
1071
Głosy
3
Ocena
4.00

Zmiany
13-03-08

Dostęp
W -wszyscy
Przeznaczenie
W-dla wszystkich

Autor: balbinka Podpis: balbina
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio

znajdź opow. tego autora

dodaj do ulubionych autorów
Obejrzałam kawałek filmu.

Opublikowany w:

Awatar

TV pokazało dzieło, zresztą „oskarowe”. Nosiło tytuł Avatar. Film długi, niebieski, nudny, łopatologiczny, aż do torsji i bez całego tego 3D nie do obejrzenia. Ale za to jakie wzbudził skojarzenia…
No więc…
PiS złożył wniosek o votum nieufności dla rządu. No i gitara. Wolno im. Co innego mnie zastanawia. Co się za tym przedziwnym pomysłem kryje? Przy aktualnym układzie parlamentarnym skazany jest na porażkę. Żeby okazać aktywność? Po co? Przecież wiadomo, że PiS jest w opozycji, nie podoba mu się żaden projekt rządowy, chociażby słuszny.
Potem pomyślałam o moim ulubionym Prezesie właśnie przez pryzmat filmu. Można powiedzieć, że przefiltrowałam jego świetlistą postać. Oczywiście w spektrum światła niebieskiego (nie wiem dlaczego wyszło mi tak czerwonawo?). Wcale nie chodzi o to, że jest równie nudny jak bohaterowie filmu. Chodzi o awatara.
Awatar Prezesa nazywa się Gliński. Niedawno został zaktywowany. Łazi jeszcze trochę nieudacznie, ale może się dostosuje do warunków. Nic w tym fakcie nowego. Prezes już uruchomił kiedyś awatara. Nazywał się Marcinkiewicz. Awatar okazał się krnąbrny, seksualnie nieodpowiedzialny i z okrzykiem: yes, yes, yes, zerwał połączenie z kontrolerem. Powiedzmy szczerze: zbuntował się przeciwko twórcy.
Mamy nowego. Może to ulepszony model. Pytanie jakie się nasuwa na usta brzmi: dlaczego Prezes musi się posługiwać takimi zdalnie kierowanymi modułami?
Strach, czy co? Pewnie nie, ale taktyka już ograna.
Kto to jest pan profesor Gliński? Kto o nim słyszał? No śmiało. Nikt. Mało tego. Ostatnio ujawniony został specyficzny „gabinet cieni”, rząd „ekspertów”. Czytam, czytam, żadnego eksperta nie znam, chociażby z rubryk towarzyskich.
Konia z rzędem temu kto pół roku temu słyszał o profesorze Glińskim. Ja nie słyszałam. Głupia gęś. Balbina. Nawet drób jednak potrafi klikać w klawisze. Mamy sieć. Znalazłam awatara.
Teraz już wiem, że to wybitny ekolog. Oto i rekomendacja. Jak wiadomo ekologia ma strategiczne znaczenie. No co? Może ocali jakąś żabkę podczas budowy kolejnej „niepotrzebnej” obwodnicy. Pewnie będzie ruchawka. No i dobrze. Zawsze potem Prezes może awatara odłączyć i wystąpić w roli zbawcy narodu. To już było grane, choć słabo wyszło.
Fanatycy powiedzą, że awatar nie jest ważny, grunt to kontroler. Mają rację.
Pracuję od lat na systemach automatyki przemysłowej Fanuc. Marka bliska doskonałości. Niestety w pewnym, momencie ktoś wpadł na pomysł, żeby z tego kontrolera zrobić nakładkę na Windowsa. Jaki Windows jest każdy widzi. Co z tego, że nakładka znakomita, jeśli system operacyjny do dupy?
Myślę, że każdy wie o co mi chodzi w tym porównaniu. Jeśli nie, to przynajmniej oczekuję odpowiedzi na pytanie: po jaką cholerę Prezes zgłosił to votum nieufności?

Podpis: 

balbina 2013
 

Dodaj ocenę i (lub) komentarz

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ OCENĘ

Twoja ocena:
5 4,5 4 3,5 3 2,5 2 1,5 1

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ KOMENTARZ
Twój komentarz:

zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła

zmiejsz czcionkę czcionka standardowa powiększ czcionkę powiększ czcionkę
Sen o Ważnym Dniu Miłość z internetu cz. XIV - możliwości zabaw Miłość z internetu cz VII- coś podniecającego
Opowiadanie napisane na konkurs związany ze słowem "Jubielusz". Horror... swego rodzaju (nie do końca poważny). Nie wiem co z tego będzie, jeszcze tyle czasu przed nami. Tym czasem pogubiliśmy się, czy to o czym piszemy jest zdrowe. Większość ludzi i to ta, która o miłości myśli prosto i bez entuzjazmu z pewnością w przyszłości spotka na swojej drodze wyzwania A może by sobie tak pomarzyć, mój kochany: piękny dzień, lecz słoneczko jakby za chmurkami. Wiaterek za oknem sprawia, że dreszczyk przechodzi przez moje ciało.
Sponsorowane: 205
Auto płaci: 200
Sponsorowane: 200Sponsorowane: 105

 

KATEGORIE:

więcej >

Akcja
Dla dzieci
Fantastyka
Filozofia
Finanse
Historia
Horror
Komedia
Kryminał
Kultura
Medycyna
Melodramat
Militaria
Mitologia
Muzyka
Nauka
Opowiadania.pl
Polityka
Przygoda
Religia
Romans
Thriller
Wojna
Zbrodnia
O firmie Polityka prywatności Umowa użytkownika serwisu Prawa autorskie
Reklama w serwisie Statystyki Bannery Linki
Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc
 

www.opowiadania.pl Copyright (c) 2003-2018 by NEXAR All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikowanych treści należą do ich autorów. Nazwy i znaki firmowe innych firm oraz produktów należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celu informacyjnym.