http://www.opowiadania.pl/  

Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc 

 

Moje konto Moje portfolio
Ulubione opowiadania
autorzy

Strona główna Jak zacząć Chcę poczytać Chcę opublikować Autorzy Katalog opowiadań Szukaj
Sponsorowane Polecane Ranking Nagrody Poscredy Wyślij wiadomość Forum

Sponsorowane:
141

Miłość z internetu cz IV - opis sexu Niki

  podróżując, coraz głębiej zanurzają się w erotyczne marzenia. Niespodzianka na urodziny  

UŻYTKOWNIK

Nie zalogowany
Logowanie
Załóż nowe konto

KONKURS

W kwietniu nagrodą jest książka
Podpalaczka
Stephen King
Powodzenia.

SPONSOROWANE

Miłość z internetu cz IV - opis sexu Niki

podróżując, coraz głębiej zanurzają się w erotyczne marzenia. Niespodzianka na urodziny

Jak zwykle na wiosnę

Historia zaczyna się niepewnie, później płynie coraz bardziej wartko, szerzej i głębiej.

Korporacja Deilusion X

Młody mechanik Roy Harold Drake, wyrusza w poszukiwaniu pracy na planetę Ceres A w układzie Gwiazdy Bernarda.

Miłość z internetu cz I - historia prawdziwa

Trudna miłość. Miłość wymagająca cierpienia związanego z brakiem bliskości drugiego partnera. Prawdziwe opowiadanie o miłości po przez internet

Demoralizacja

Ciągle przed oczami – Ty. Cały świat to Twoje oczy. To nie Bóg patrzy na mnie z Nieba. Niebem jest Twoja piękna twarz.

Miłość z internetu cz III - wpadka

Kolejne dni czułych słówek. Kolejne marzenia wspólnego życia. Dni wolno płyną i pojawiają się problemy, jak je pokonujemy czytaj w kolejnych częściach

Miłość z internetu cz II - iskierki nadzieii

Maj 2010, ciąg dalszych zabiegań o jej serce. Spisane rozmowy, opisywanie każdego spotkania przez internet. Marzenia na nasze wspólne życie w realu

Rozkoszne harfy I

Możę wyjdzie w tego jakieś semifantazy. Wszystkie dziwne "rzeczy" będą miały uzusadnienie:)

Escom Amiga 1200 Magic

Krótka charakterystyka wariantów sprzętowych i rozbudowy różnych wersji Amigi 1200. Fundamentalne informacje zawarte w tym poradniku, mogą podnieść poziom wiedzy wśród osób początkujących.

Miłość z internetu cz VI - kochanie w podróży

Gdybym widziała teraz Twoją twarz na pewno widać by było w twojej minie szczęście wynikające z podniecenia. Pracuję mięśniami, żeby Ci było miło się napalić. W myszce mam ślisko, ale i tak jest Ci przyjemnie. Coraz Ci bardziej błogo i odpływasz do kr

WYBIERZ TYP

Opowiadanie
Powieść
Scenariusz
Poezja
Dramat
Poradnik
Felieton
Reportaż
Komentarz
Inny

CZYTAJ

NOWE OPOWIAD.
NOWE TYTUŁY
POPULARNE
NAJLEPSZE
LOSOWE

ON-LINE

Serwis przegląda:
227
użytkowników.

Gości:
227
Zalogowanych:
0
Użytkownicy on-line

REKLAMA

POZYCJA: 66706

66706

CHŁOPAK NA OPAK

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

Data
11-01-22

Typ
W
-poezja
Kategoria
Akcja/Rodzina/Dla dzieci
Rozmiar
1 kb
Czytane
8551
Głosy
3
Ocena
5.00

Zmiany
11-01-22

Dostęp
W -wszyscy
Przeznaczenie
W-dla wszystkich

Autor: Liryczny_Łobuz Podpis: Marek_K.
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio

znajdź opow. tego autora

dodaj do ulubionych autorów
Wierszyk dla dzieci

Opublikowany w:

nie publikowane

CHŁOPAK NA OPAK

Mieszkał na drzewie chłopak-na-opak
Czemu na drzewie?
Tego nikt nie wie.

Mama wołała - Zejdź już urwisie!
On na to - Mamo! Lecz nie chce mi się!
Ale dlaczego? - Woła doń babcia.
Bo tu nie muszę wciąż chodzić w kapciach!

Widzi już mama, że sprawa marna
Kto może pomóc...wiem!
Straż Pożarna!

Więc po strażaków dziadek pojechał
I prosił bardzo - by wóz wyjechał
Auto strażackie z długą drabiną
Tutaj strażacy wnet sie uwiną

Już zakładają swoje mundury
Hełmy, toporki - pną się do góry
Bo wóz strażacki, jak dom jest wielki
Na nim drabina - cała w szczebelki.

A ta drabina baaardzo jest długa
Na pewno sięgnie po czubek drzewa
Już wyjechali, syrena wyje
A każde auto sprzed kół nawiewa

Gdy dojechali - patrzą do góry
Bo chłopak bardzo wysoko siedzi
Auto, pod samo drzewo podjeżdża
Wokół gromadzą się już sąsiedzi

A potem szybko - jakby na filmie
Drabina sunie cicho do góry
A na niej strażak z pasem i liną
Patrzą zdziwione, rude wiewióry

Chłopak z uśmiechem założył linę
Bo to siedzenie już go zmęczyło
Potem drabiną zjechał do mamy
I tak sie wszystko, dobrze skończyło!

**********************************************

Jednak za tydzień przyszedł rachunek
I to wysoki niesłychanie
Tato sie strrrasznie zdenerwował
I chłopak dostał porządne lanie!


PS

Ostatnia zwrotka jest przeznaczona dla NAPRAWDĘ niegrzecznych łobuziaków !

Podpis: 

Marek_K. w tamtym roku
 

Dodaj ocenę i (lub) komentarz

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ OCENĘ

Twoja ocena:
5 4,5 4 3,5 3 2,5 2 1,5 1

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ KOMENTARZ
Twój komentarz:

zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła

zmiejsz czcionkę czcionka standardowa powiększ czcionkę powiększ czcionkę
Jak zwykle na wiosnę Korporacja Deilusion X Miłość z internetu cz I - historia prawdziwa
Historia zaczyna się niepewnie, później płynie coraz bardziej wartko, szerzej i głębiej. Młody mechanik Roy Harold Drake, wyrusza w poszukiwaniu pracy na planetę Ceres A w układzie Gwiazdy Bernarda. Trudna miłość. Miłość wymagająca cierpienia związanego z brakiem bliskości drugiego partnera. Prawdziwe opowiadanie o miłości po przez internet
Sponsorowane: 140Sponsorowane: 135
Auto płaci: 750
Sponsorowane: 131

 

KATEGORIE:

więcej >

Akcja
Dla dzieci
Fantastyka
Filozofia
Finanse
Historia
Horror
Komedia
Kryminał
Kultura
Medycyna
Melodramat
Militaria
Mitologia
Muzyka
Nauka
Opowiadania.pl
Polityka
Przygoda
Religia
Romans
Thriller
Wojna
Zbrodnia
O firmie Polityka prywatności Umowa użytkownika serwisu Prawa autorskie
Reklama w serwisie Statystyki Bannery Linki
Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc
 

www.opowiadania.pl Copyright (c) 2003-2017 by NEXAR All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikowanych treści należą do ich autorów. Nazwy i znaki firmowe innych firm oraz produktów należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celu informacyjnym.