http://www.opowiadania.pl/  

Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc 

 

Moje konto Moje portfolio
Ulubione opowiadania
autorzy

Strona główna Jak zacząć Chcę poczytać Chcę opublikować Autorzy Katalog opowiadań Szukaj
Sponsorowane Polecane Ranking Nagrody Poscredy Wyślij wiadomość Forum

Sponsorowane:
200

spowiedź powszechna V

Autor płaci:
150

  Można czytać bez znajomości poprzednich. Także śmiało.  

UŻYTKOWNIK

Nie zalogowany
Logowanie
Załóż nowe konto

KONKURS

W sierpniu nagrodą jest książka
Stephen King pod lupą
Lois H. Gresh, Robert Weinberg
Powodzenia.

SPONSOROWANE

spowiedź powszechna V

Można czytać bez znajomości poprzednich. Także śmiało.

Los

Z zbioru Wspomnienia

Pierzeja I

Papieros. Ulica. Czy już czujesz obrzydzenie do samego siebie?

Spotkania

Warto się spotkać po latach rozłąki!

***

Krótki wiersz współczesny

Szklana góra

Szukając na skróty drogi do szczęścia, bohater popada w alkoholizm.

Na niby

Tym razem podrasowana vilanella.

Bestia

Krótki wiersz

Świat Elfów - Prolog

Początek opowiadania o intrydze prowadzącej do wojny w świecie fantasy.

***

Krótki wiersz o współczesnym człowieku.

WYBIERZ TYP

Opowiadanie
Powieść
Scenariusz
Poezja
Dramat
Poradnik
Felieton
Reportaż
Komentarz
Inny

CZYTAJ

NOWE OPOWIAD.
NOWE TYTUŁY
POPULARNE
NAJLEPSZE
LOSOWE

ON-LINE

Serwis przegląda:
694
użytkowników.

Gości:
694
Zalogowanych:
0
Użytkownicy on-line

REKLAMA

POZYCJA: 54642

54642

Seks by net

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

Data
09-06-19

Typ
O
-opowiadanie
Kategoria
Erotyka/-/-
Rozmiar
6 kb
Czytane
949
Głosy
2
Ocena
4.25

Zmiany
09-06-19

Dostęp
W -wszyscy
Przeznaczenie
D-treści drastyczne przeznaczone tylko dla dorosłych

Autor: lemur12 Podpis: lemur
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio

znajdź opow. tego autora

dodaj do ulubionych autorów
opowiadanie erotyczne

Opublikowany w:

Seks by net

Siedzę sobie w biurze i wspominam noc z soboty na niedzielę. To ciekawe i nowe doświadczenie dla mnie. Kiedyś już opisywałem doznania erotyczne przez sieć, ale nie doprowadzałem partnerki, czy też siebie do rozkoszy. Może dlatego ze było to w biurze w godzinach pracy. Jednym słowem jestem pod ogromnym wrażeniem naszych ostatnich klikań na GG. Wczoraj przejrzałem sobie na spokojnie archiwum rozmowy - też cholernie się podnieciłem. Cos w tym musi być.

Mam nadzieje ze zgodzisz się jeszcze na takie randki?

Acha - mam tez nadzieje ze nie masz wyrzutów sumienia.

A tym czasem zaproponuje ci kolejną "podniecankę" (ładnie nazwane, co?).

Jest piękny słoneczny dzień, mimo zbliżającej się jesieni pogoda nas rozpieszcza. Idziemy sobie miastem i oglądamy witryny sklepów. Zainteresowała nas szczególnie jedna. Witryna sklepu z bielizną. Przyglądamy się jej w milczeniu i skupieniu.

- Które body ci się najbardziej podoba? - pytasz.

- Białe - odpowiadam - na pewno wyglądała byś w nim podniecająco. Wiesz, działa mocno na mnie biały kolor, szczególnie na koronkach. Ale podoba mi się też to kolorowe z gorsetem sznurowanym - jest zajebiste.

- Też mi się podoba, a gorset pięknie by wyeksponował mi biust, prawda? - spoglądasz pytająco na mnie. Kiwam głową.

- Jakie masz dzisiaj majteczki na sobie? - pytam i zaczynam powoli planować jakieś małe szaleństwo, ta bielizna zadziałała na mnie.

- Te czarne stringi - odpowiadasz i zalotnie strzelasz wzrokiem.

- Daj mi je. Zdejmij i daj - powiedziałem stanowczo patrząc ci w oczy.

- Teraz???

- Tak teraz - odpowiadam tonem nie znoszącym sprzeciwu.

Chyba czujesz ze coś kombinuję, coś co znowu popchnie nas w dziką namiętność. Lubisz to, dlatego bez protestu wchodzisz w bramę obok sklepu i wychodzisz z niej po kilkunastu sekundach. W garści masz majtki. Biorę je. Podniosłem do nosa i powąchałem. Pachną Twoim zapachem intymnym. On zawsze mnie szalenie podnieca. Tak, podnieca mnie zapach Twojej cipeczki, taki świeży i taki rozkoszny. Czuje ze "mały" zaczyna mi sztywnieć, pulsuje coraz mocniej - zaczynam być cholernie podniecony. Ciebie tez podnieciła ta sytuacja. Stoisz obok mnie w samej spódniczce, a pod spodem nic nie masz. Podnieca Cię to że mam taki łatwy dostęp do twojego skarbu.

- Chodźmy - wziąłem cię za rękę i poprowadziłem jak malutka dziewczynkę. Oboje jesteśmy strasznie podnieceni i wiemy że jeśli teraz się nie pokochamy to chyba hormony rozwalą nam nasze przysadki mózgowe. Wiem tylko jedno - MUSZE CIĘ TERAZ POSIĄŚĆ. MUSZE CIĘ ZARAZ ZERŻNĄĆ.

Weszliśmy do parku, idziemy i rozglądamy się za ustronnym miejscem. Dojrzałem w zaułku małą ławeczkę.

- Może być to miejsce? - pytam.

- Tak - mówisz szeptem podniecona - Musi to być tutaj, bo już bardzo Cię pragnę - dodajesz po chwili.

Podchodzimy do ławki. Siadasz na niej, a ja stojąc zaczynam cię całować w policzek. Osuwam swoje usta na twe ramiona i ręką zaczynam pieścić twoje uda. Pieszczę je od wewnątrz i dotykam delikatnie cipeczki - jest taka mokra. Cichutko zamruczałaś - to znak że ten dotyk sprawił ci przyjemność. Zaczynam pieścić paluszkiem "Twój skarb". Sprawia Ci to przyjemność. Dotykam łechtaczki palcem i zaczynam ją podrażniać, przyspieszam ruchy palców, cichutko mruczysz - jest Ci dobrze. Nie przerywam, rytmicznie faluje moja ręka wraz z Twoim ciałem. Przerwałem - spojrzałaś na mnie. Chwyciłem mocno Twoje uda i rozchyliłem je, pochyliłem się ................ i zacząłem lizać delikatnie Twą cipeczkę. Liżę łechtaczkę, liżę wargi sromowe - są takie gorące. Mam teraz jeden cel - doprowadzić Cię językiem do orgazmu. Wiem ze to uwielbiasz. Dlatego coraz mocniej i szybciej falują nasze ciała splecione w nietypowej pozie.

- Tak, tak, szybciej, szybciej, OOOOOOch - jęczysz, a ja nie przestaję.

- Tak, tak, mocniej, mocniej UUUUUUch - zaczynasz dochodzić do rozkoszy.

- Już blisko, coraz bliżej, bliżej, tak, tak, tak,

...............JJJEEEEEST - krzyczysz z rozkoszy, a ja dalej liże twoją cipeczkę, wijesz się w orgazmie i wyciskasz z niego wszystkie soki. JEST CUDOWNIE!!!!!!!!!!!!!!!

Wstaję szybko - bo też już pragnę mieć orgazm. Staje przed Tobą i wyjmuję "małego" napiętego jak nigdy i gotowego trysnąć w twojej buzi. Bierzesz go w usta i zaczynasz falować napletkiem. Uwielbiam jak mi obciągasz "laskę", jestem tak podniecony że orgazm przyjdzie bardzo szybko.

- Ssij, mocno ssij, taaak, pięknie, pięknie, teraz ssij, mocno ssij - krzyczę czując zbliżający się orgazm.

- MAAM, JEEST PIĘĘKNY ORGAZM - krzyczę, a Ty nie przerywasz obciągania, ssiesz spermę i spijasz jej każdą kropelkę. Uwielbiam to ssanie i spijanie mojego orgazmu.

Siadam obok ciebie i przytulam cię do swojego torsu, czuje jak drżysz. Biorę w dłonie twoją twarz i całuję namiętnie w rozchylone usta. Czuje smak resztki spermy. Bardzo lubię jak łykasz moją spermę, lubię to drażnienie ustami podczas orgazmu. Całujemy się namiętnie i chyba zaczynamy oboje mieć ochotę na kolejne uniesienia.

Podniosłaś się i siadłaś na mnie okrakiem. Spodnie mam rozpięte, więc bez trudu wyjmujesz "małego" który mimo super orgazmu chwilę temu jest gotowy do kolejnej zabawy. Trzymasz go w ręku i zaczynasz drążnic nim swoje krocze. Rozchylasz nim delikatnie nadal gorące wargi i powoli wsuwasz się na niego. Wszedłem w Ciebie cały. Czuję Twoje ciepło bijące z wewnątrz. Jest takie cudowne. Zaczynasz delikatnie falować całując mnie namiętnie w usta. Jesteś taka słodka.

Świat wiruje nam w oczach i zaczynamy trącić poczucie gdzie jesteśmy. Nie zwracamy uwagi na to co nas otacza. Nie przeszkadza nam że może nas ktoś podglądać. Niech podgląda i zobaczy jak wygląda prawdziwy namiętny sex dwojga ludzi. Jesteśmy niezmordowani w dopieszczaniu swych ciął i zmysłów. Dotykam Twych pośladków, pieszczę Twoje jędrne piersi, drażnię delikatnie sutki i robię wszystko by dumnie sterczały. Kochamy się bez opamiętania, dziko, namiętnie. W jednym momencie dochodzimy do orgazmu. Ścisnęłaś mnie mocno nogami, ale to nie przeszkadza mi jeszcze uderzać w Twoje wnętrze, wypełniając nasze orgazmy. Jest tak cudownie i wspaniale. Wtuliliśmy się w swoje ramiona i ciężko oddychamy. Jesteśmy oboje piekielnie zmęczeni i szczęśliwi - DLACZEGO??? - DLATEGO, ZE ZNOWUSZ UDAŁO NAM SIĘ UKRAŚĆ ŻYCIU KILKA PIĘKNYCH CHWIL. NALEŻĄ SIĘ ONE NAM - ŻYCIE TRWA TAK KRÓTKO I TAK SZYBKO PRZEMIJA. ŹLI LUDZIE MOGĄ NAM ZABRAC NASZE DOMY, SAMOCHODY ALE PRZEŻYTYCH PIEKNYCH CHWIL NIKT NIE ZABIERZE

Podpis: 

lemur 2006
 

Dodaj ocenę i (lub) komentarz

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ OCENĘ

Twoja ocena:
5 4,5 4 3,5 3 2,5 2 1,5 1

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ KOMENTARZ
Twój komentarz:

zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła

zmiejsz czcionkę czcionka standardowa powiększ czcionkę powiększ czcionkę
Los Pierzeja I Spotkania
Z zbioru Wspomnienia Papieros. Ulica. Czy już czujesz obrzydzenie do samego siebie? Warto się spotkać po latach rozłąki!
Sponsorowane: 140
Auto płaci: 220
Sponsorowane: 121
Auto płaci: 250
Sponsorowane: 120
Auto płaci: 300

 

KATEGORIE:

więcej >

Akcja
Dla dzieci
Fantastyka
Filozofia
Finanse
Historia
Horror
Komedia
Kryminał
Kultura
Medycyna
Melodramat
Militaria
Mitologia
Muzyka
Nauka
Opowiadania.pl
Polityka
Przygoda
Religia
Romans
Thriller
Wojna
Zbrodnia
O firmie Polityka prywatności Umowa użytkownika serwisu Prawa autorskie
Reklama w serwisie Statystyki Bannery Linki
Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc
 

www.opowiadania.pl Copyright (c) 2003-2014 by NEXAR All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikowanych treści należą do ich autorów. Nazwy i znaki firmowe innych firm oraz produktów należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celu informacyjnym.