http://www.opowiadania.pl/  

Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc 

 

Moje konto Moje portfolio
Ulubione opowiadania
autorzy

Strona główna Jak zacząć Chcę poczytać Chcę opublikować Autorzy Katalog opowiadań Szukaj
Sponsorowane Polecane Ranking Nagrody Poscredy Wyślij wiadomość Forum

Sponsorowane:
151

Pierzeja II

Autor płaci:
250

  Noc. Mgła. Samochód. Sarny. Drzewa.  

UŻYTKOWNIK

Nie zalogowany
Logowanie
Załóż nowe konto

KONKURS

W październiku nagrodą jest książka
Czarująca i niebezpieczny
David Schickler
Powodzenia.

SPONSOROWANE

Pierzeja II

Noc. Mgła. Samochód. Sarny. Drzewa.

Rozdział 1

Na razie bez tytułu. Fikcja oparta na pewnym incydencie z życia. Sposób na wyrzucenie z siebie nagromadzonych uczuć...

Rozdział 2

Kolejna część powieści. Co ma do przekazania głównej bohaterce detektyw? Dowiecie się już teraz. Będę wdzięczna za wszelkie uwagi i wskazówki.

Dziewięć liter

Wspomnień nieudaczny czar, czyli antyutopia...

Przypadki Beaty R z jesienią w tle

Pasmo nieszczęść i ciąg dalszy...

Baśń prawdziwa

Z dedykacją dla Bartka Danielkiewicza. Człowieka, który wierzy w dobro.

Co u nas, w Polsce

"Jedliście bez zastawy i sztućców na białym obrusie. Nie używaliście dłoni. Macie to? W takim razie mowa tu o wielkiej sztuce wspomnianego wyżej magistra z tą różnicą, iż została wykonana przy pomocy farb, pędzli i płótna."

Robak

Kilka słów o zrujnowanej Kamienicy i losach jej ponurych mieszkańców.

Szklana góra

Szukając na skróty drogi do szczęścia, bohater popada w alkoholizm.

Słowo na L

erotykowo..

WYBIERZ TYP

Opowiadanie
Powieść
Scenariusz
Poezja
Dramat
Poradnik
Felieton
Reportaż
Komentarz
Inny

CZYTAJ

NOWE OPOWIAD.
NOWE TYTUŁY
POPULARNE
NAJLEPSZE
LOSOWE

ON-LINE

Serwis przegląda:
330
użytkowników.

Gości:
325
Zalogowanych:
5
Użytkownicy on-line

REKLAMA

POZYCJA: 36841

36841

Czucie - zmysł życia

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

Data
07-09-24

Typ
F
-felieton
Kategoria
Medycyna/Nauka/Edukacja
Rozmiar
7 kb
Czytane
798
Głosy
5
Ocena
4.30

Zmiany
10-11-06

Dostęp
W -wszyscy
Przeznaczenie
W-dla wszystkich

Autor: Emil Grabicz Podpis: Emil Grabicz
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio

znajdź opow. tego autora

dodaj do ulubionych autorów
Ludzkość, bez tego zmysłu, dawno by już wymarła

Opublikowany w:

Czucie - zmysł życia

Wyobraźmy sobie, że siedzimy przy śniadaniu, czytamy gazetę i trzymamy w dłoni kubek porannej kawy.
Jesteśmy zrelaksowani, odprężeni, bo to przecież sobota i praca nas nie goni. To spokój pozorny, to co dzieje się w nas przypomina formułę 1, niesamowicie szybką jazdę i podobnie stresującą. Sensory naszego ciała, z szybkością ponad 300 km/godz. przekazują informację z naszej dłoni przez rdzeń kręgowy do mózgu. Błyskawicznie kompletują zebrane dane o gładkości powierzchni kubka z kawą, o jego temperaturze i sile jaka potrzebna jest do bezpiecznego trzymania gorącej kawy w kubku. Ustalenie potrzebnej siły do trzymania kubka jest bardzo ważne. Dłoń przekazuje ciężar "obiektu", a mózg przelicza to szybko na potrzebny wysiłek i wymusza na mięśniach odpowiednią pracę. Ruch ręki w stronę gazety, to sygnał od mózgu, który analizując pracę sensorów ruchu błyskawicznie uruchamia odpowiednie mięśnie, a my w efekcie przewracamy stronę gazety. Zbliżamy powoli kubek do ust, wtem... usta i język meldują o bólu spowodowanym oparzeniem! Właśnie teraz oparzyliśmy się gorącą kawą, pochłonięci bez reszty grzechem czytania prasy przy śniadaniu. Najpierw grzeszymy, potem się parzymy, mózg przeprowadza konieczną analizę i wtedy dociera do nas ból. No cóż, bezpieczniejszy byłby z pewnością sok pomarańczowy z pierwszego tłoczenia, ale to dobre dla dzieci. My dorośli potrzebujemy rano solidnego kopa z kofeiny, który ułatwia rozruch i chęć do życia.
To wszystko zawdzięczamy zmysłowi dotyku, najstarszemu i pierwszemu zmysłowi jakiego doświadcza ludzkie ciało. Już w pierwszych 6 tygodniach życia płodu ludzkiego uaktywnia się zmysł czucia i nieprzerwanie towarzyszy nam przez całe życie, w dzień i w nocy. Wbrew pozorom, nie tylko zmysłowi wzroku zawdzięczamy wiedzę, gdzie zaczyna się nasze ciało i kończy, gdzie są ręce, i nogi. Informacje, gdzie wszystko mamy w odpowiednim momencie życia, od czubka włosów po mały palec u nogi, zawdzięczamy przede wszystkim zmysłowi czucia, dotyku. Łatwo o tym się przekonać, zamykając na krótko oczy. Wiemy, że wszystko jest na swoim miejscu i wiemy gdzie. No, może z jednym wyjątkiem. Dzięki zmysłowej lewitacji i zuchwałej ignorancji ziemskiej grawitacji, atrybut męskiej płci, niejaki membrum virile, dumnie wznosi się nad poziomy, ale do tego oczy są kompletnie niepotrzebne i też wiemy co to oznacza.
70 milionów sensorów, o niespotykanej w świecie techniki czułości i wrażliwości, pełni nieprzerwanie wartę przez 24 godziny na dobę podczas naszego życia. W każdej sekundzie mózg jest informowany o pracy sensorów i on ustala, czy chodzi o ruch włosa na wietrze, erotyczne pieszczoty, łaskotanie, czy odrzucający, nie do zniesienia przykry dotyk.
Dłonie i twarz posiadają najwięcej wrażliwych sensorów, są też najbardziej wrażliwymi strefami naszego ciała.
250 mikroskopijnych komórek przypada na każdy centymetr kwadratowy tych części ciała.W skład tego imperium czucia wchodzą dwa punkty mierzące ciepło, 13 punktów mierzących zimno i 25 punktów odczytujących nacisk. Są tak wrażliwe, że najmniejsze wibracje są natychmiast odbierane.
Prof. Mandayam Srinivasan z Laboratorium Ruchu przy Massachusetts Institute of Technology(MIT) rozmawiał z pacjentem niewidzącym i niesłyszącym, w sposób, który dla normalnych ludzi jest niemożliwy do przeprowadzenia. Otóż ten pacjent przyłożył dłonie do szyi profesora i dzięki wibracjom strun głosowych i silnie rozwiniętym sensorom swoich dłoni, zrozumiał każde słowo wypowiedziane przez naukowca. Tak Natura potrafi kompensować, u niektórych, utratę ważnych zmysłów, potrzebnych do normalnego funkcjonowania człowieka. Tylko zmysł dotyku jest w stanie zastąpić inne zmysły. W momencie, kiedy zmysł czucia jest uszkodzony lub nie funkcjonuje prawidłowo, życie dobiega końca. Znika kontakt z własnym ciałem i kontakt ze światem zewnętrznym.
Pacjentka, która na wskutek leczenia antybiotykiem zapalenia nerwów, utraciła zmysł dotyku, w wyniku uszkodzenia sensorów czucia, dopiero po otwarciu oczu wie, że istnieje. Nie jest w stanie korzystać z dobrodziejstw tarcia i czucia. Choroba opanowała najpierw jej nogi, ręce a na koniec głowę.
Nie może chodzić, siedzieć. Nie czuje nawet, że leży. Nie może opanować mimiki twarzy a niekontrolowane grymasy ust nie są w stanie wyartykułować żadnego dźwięku. Lekarze się obawiają, że mięśnie, ułatwiające oddychanie, odmówią posłuszeństwa i w efekcie doprowadzą do śmierci pacjentki. Leży już tak 8 lat przykuta do łóżka i tylko oczami jest w stanie ocenić swoje istnienie. Nieznaczne ruchy ciała steruje oczami, gdyż te, jako jedyne połączone są jeszcze z mózgiem. Po zamknięciu oczu, ciało nieruchomieje.
Pacjent, brytyjskiego naukowca, Oliver'a Sacks'a, posiada czynne sensory czucia, ale uszkodzone w ten sposób, że przesyłają fałszywe informacje do mózgu. Otóż człowiek ten, kiedy stoi, odchyla się 20 stopni od pionu, ponieważ zmysł równowagi w uchu środkowym fałszuje sygnały informacyjne o pozycji ciała. Dopiero przed lustrem może skorygować prawidłową postawę ciała. Prawidłowo działający zmysł czucia, zmysł wzroku i organ równowagi ciała, uruchamia mięśnie i ścięgna w normalnym poruszaniu się człowieka.
Nadwrażliwość zmysłu czucia też prowadzi do zdumiewających odkryć. Tenisista, Fred Aryee, gra w tenisa lewą ręką, ponieważ prawą ma od łokcia amputowaną. Podczas uderzania lewą ręką podnosi prawy kikut ramienia do góry i jego mózg odbiera to jak podniesienie ręki, której przecież nie ma. Złudzenie jest tak nieprawdopodobne, że oczami musi potwierdzać brak ręki od łokcia.
Pacjent po amputacji obu rąk do ramion, podczas biegu, ma wrażenie, że porusza rękami w sposób podobny do tego jak czynią to ludzie posiadający ramiona. Zdumiewające jest też u tego pacjenta, jak normalny ruch nosem, który wykonujemy palcami dłoni a któremu towarzyszy niecierpliwy grymas twarzy, odbierany jest u niego w mózgu, jako uścisk dłoni.

Bez dotykania, noworodki do jednego roku życia nie są w stanie przeżyć i umierają.
Znany z okrutnych eksperymentów, średniowieczny Cesarz Niemiec i Królestwa Sycylii, Fryderyk II(1194-1250), zapragnął poznać "prastary język ludzkości" i poddał próbie siedem noworodków, którymi bez porozumienia się dźwiękiem i dotykiem opiekowały się specjalne mamki. Eksperyment miał udowodnić, że istnieje język, którym dzieci samoczynnie przemówią(!).Po trzech miesiącach wszystkie dzieci zmarły.

Na specjalnym oddziale wcześniaków w Jacson Memorial Hospital w Miami, "wielkie" ręce lekarzy, minimum 5 razy dziennie, przez kilka minut, dotykają maleństwa w inkubatorach. Stwierdzono ponad wszelką wątpliwość, że dotykane dzieci przybierają na wadze o 50% więcej od tych nie dotykanych, pomimo, że karmione są wszystkie jednakowo. Poza tym płaczą mniej i śpią o wiele dłużej od wcześniaków pozbawionych lekarskich pieszczot dłońmi.
Dotyk, to najważniejszy ze zmysłów, z czego najczęściej nie zdajemy sobie sprawy. Czucie i odbiór wrażeń przy pomocy tego zmysłu, przewyższa działanie niejednego medykamentu. Dostarcza człowiekowi największej wiedzy o życiu, krok po kroku. Rozwija komórki mózgowe, a przy tym i naszą inteligencję.
Stanowi również bazę niesamowitych doznań naszego ciała, zamkniętą i zarejestrowaną w świadomości,
która określa nasz byt i naszą indywidualność.

Podpis: 

Emil Grabicz ho, ho, a może i wcześniej
 

Dodaj ocenę i (lub) komentarz

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ OCENĘ

Twoja ocena:
5 4,5 4 3,5 3 2,5 2 1,5 1

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ KOMENTARZ
Twój komentarz:

zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła

zmiejsz czcionkę czcionka standardowa powiększ czcionkę powiększ czcionkę
Rozdział 1 Rozdział 2 Dziewięć liter
Na razie bez tytułu. Fikcja oparta na pewnym incydencie z życia. Sposób na wyrzucenie z siebie nagromadzonych uczuć... Kolejna część powieści. Co ma do przekazania głównej bohaterce detektyw? Dowiecie się już teraz. Będę wdzięczna za wszelkie uwagi i wskazówki. Wspomnień nieudaczny czar, czyli antyutopia...
Sponsorowane: 150
Auto płaci: 50
Sponsorowane: 150
Auto płaci: 50
Sponsorowane: 141
Auto płaci: 150

 

KATEGORIE:

więcej >

Akcja
Dla dzieci
Fantastyka
Filozofia
Finanse
Historia
Horror
Komedia
Kryminał
Kultura
Medycyna
Melodramat
Militaria
Mitologia
Muzyka
Nauka
Opowiadania.pl
Polityka
Przygoda
Religia
Romans
Thriller
Wojna
Zbrodnia
O firmie Polityka prywatności Umowa użytkownika serwisu Prawa autorskie
Reklama w serwisie Statystyki Bannery Linki
Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc
 

www.opowiadania.pl Copyright (c) 2003-2014 by NEXAR All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikowanych treści należą do ich autorów. Nazwy i znaki firmowe innych firm oraz produktów należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celu informacyjnym.