http://www.opowiadania.pl/  

Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc 

 

Moje konto Moje portfolio
Ulubione opowiadania
autorzy

Strona główna Jak zacząć Chcę poczytać Chcę opublikować Autorzy Katalog opowiadań Szukaj
Sponsorowane Polecane Ranking Nagrody Poscredy Wyślij wiadomość Forum

Sponsorowane:
100

Podróż

Autor płaci:
50

  Podróżowanie to jeden z atrybutów współczesności. Czy każdy z nas jest podróżnikiem?  

UŻYTKOWNIK

Nie zalogowany
Logowanie
Załóż nowe konto

KONKURS

W styczniu nagrodą jest książka
4 pory mroku
Paweł Paliński
Powodzenia.

SPONSOROWANE

Podróż

Podróżowanie to jeden z atrybutów współczesności. Czy każdy z nas jest podróżnikiem?

Taedium vitae

Bo czymże jest życie, jeśli nie przygodą na krawędzi?

Legenda o Lerharze Smokobójcy

Jego świat legł w gruzach kiedy został obłożony uciążliwą klątwą. Jednak czy to może być, że klątwa kryje w sobie coś więcej niż złośliwość czarownicy?

Topielec

- Tak ślachetnej pani tośmy jeszcze we wsi nigdy nie mieli. Ach, szkoda będzie trochę, jak ją zeżrą. Krótkie i lekkie opowiadanie z serii Wampirojad

Dwa dni z życia wariata.

Rozważania o normalności? Co to jest normalność a co nienormalność?

Wróg

Nie zawsze wszystko jest takie, na jakie wygląda...

Miłość wyborna

Wybebeszę to z Ciebie stanowczo, metodycznie...

Nowa Atlantyda

Jedna z przyszłości futurystycznych zawartych w e-booku "Futurystyka" (Przyszłość kiepska)

Kilka naiwnych słówek o myślach kobiecych

"Błogi spokój, który głupcy mylą z nudą."

Nowa płeć

Wierszyk satyryczny

REKLAMA

grafiki on-line

WYBIERZ TYP

Opowiadanie
Powieść
Scenariusz
Poezja
Dramat
Poradnik
Felieton
Reportaż
Komentarz
Inny

CZYTAJ

NOWE OPOWIAD.
NOWE TYTUŁY
POPULARNE
NAJLEPSZE
LOSOWE

ON-LINE

Serwis przegląda:
2330
użytkowników.

Gości:
2329
Zalogowanych:
1
Użytkownicy on-line

REKLAMA

POZYCJA: 33593

33593

Chłopiec z dusza dziewczynki

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

Data
07-06-06

Typ
O
-opowiadanie
Kategoria
Inne/-/-
Rozmiar
4 kb
Czytane
1723
Głosy
5
Ocena
4.20

Zmiany
07-08-20

Dostęp
W -wszyscy
Przeznaczenie
W-dla wszystkich

Autor: A.S. Podpis: AS
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio

znajdź opow. tego autora

dodaj do ulubionych autorów
Moja wizja reinkarnacji

Opublikowany w:

http://opowiadania1.blox.pl/html

Chłopiec z dusza dziewczynki

Uporczywe wpatrywanie się w jeden punkt było na dłuższą metę męczące. Z każdym dniem coraz bardziej. To co jeszcze do niedawna było ekscytujące, teraz stało się koniecznością. Jak narkotyk. Chcesz więcej i więcej, ale czujesz się coraz gorzej. Janka miała dość. Obgryzione do krwi paznokcie, sińce pod oczami i nieprzespane noce. Wyczekiwanie na chociaż cień ukochanej osoby. Tej jedynej, utkanej z marzeń, domysłów i fantazji.
Mieszkała na przeciwko. Lubiła chodzić nago po mieszkaniu i pić mleko prosto z kartonika. Nigdy nie oglądała telewizji, za to miała mnóstwo książek. Była piękna i lubiła kolor czerwony. To były fakty. Za mało. Janka potrzebowała czegoś więcej. Treści wypełniającej formę nadaną przez Jankę. Ale to nie był problem. Wystarczyła odrobina wyobraźni i cierpliwość godna największego zapaleńca. Czas spędzony w oknie za cienką zasłoną firanki był już liczony w miesiącach. Czy to nie za długo na młodzieńczą fascynację?
Janka stwierdziła, że tak, bo pewnego dnia dojrzała i niczym soczyste jabłko spadła prosto na trawę. Ta jednak nie ochroniła dziewczyny. Za wysoko, tak wysoko, że w połowie drogi na ziemię wystraszona dusza umknęła ze spadającego ciała. Przez chwilę pokręciła się nad cielistą plamą majaczącą w zieleni a potem pomknęła ku niebu. Być może bliskość słońca, albo bezkres błękitu oszołomiły ją na tyle, że zawróciła, a potem zawisła nieszczęsna na antenie, jednej z wielu, którymi nastroszony był blok w którym od urodzenia mieszkała Janka. Chcąc nie chcąc dusza utknęła między niebem a ziemią. Po jakimś czasie, po tym jak dusza pogodziła się z własnym losem, udało się jej dostrzec jaśniejsze strony tej sytuacji. Pomijając mimowolne bycie świadkiem zbiegowiska nad ciałem do niedawna należącego do Janki, ogólnie nie było źle. W momencie gdy na horyzoncie pojawiła się rozkołysana, czerwona sukienka było już dobrze. Wystarczyło poczekać. Być może to wiatr, a może pragnienie duszy zdecydowało o tym, że oderwała się od bezpiecznego antenowego schronienia i pomknęła na dół w poszukiwaniu pomocy. Ta nadeszła niespodziewanie szybko. Cóż za cudowne zbiegi okoliczności, cieszyła się dusza Janki moszcząc się w ciele mężczyzny. Jego dusza była karłowata i sama usunęła się z drogi, chowając się gdzieś w okolicach śledziony.
Ciało wybrane przez duszę Janki było łatwe do sterowania. Gdy dusza się już z nim zaprzyjaźniła, pozostało tylko wypatrywać czerwonej sukienki. I znowu los się uśmiechnął do duszy. Wszystko było łatwiejsze niż mogłoby się wydawać. Nim dusza się obejrzała, trzymała w ramionach mężczyzny kobietę i zdzierała z niej czerwone majtki. Potem mogła sycić się do woli. Poznawać, czuć. Wszystko nowe i zaskakujące, śmiech, głos, zapach... Było prawie idealnie. Prawie, ponieważ duszę trudno było zadowolić. Kiedy zaglądała w oczy kobiety, widziała w nich jedynie odbicie mężczyzny. To nie tak miało być.
Pewnego dnia, gdy dusza unosiła się na fali podniecania, gdy kołysała się w rytmie oddechu kobiety, zdecydowała. Zanurkowała w jasności i przecisnęła się przez szczelinę w ciele kobiety. Tam powitało ją ciepło i dziwna słodycz. Gdy dusza zrozumiała na co się porwała zaczęła się bać, tak bardzo jak nigdy w życiu. To co odkryła było najcudowniejszą rzeczą pod słońcem. Znajdowała się w ciele kobiety którą kochała, bardziej niż swoje ciało, bardziej niż niebo, bardziej niż cokolwiek na świecie i bała się, że kobieta jej nie pokocha. Z lękiem i rozkosznym oczekiwaniem witała każdy dzień. Znowu miała ciało, które należało tylko do niej i zmieniało się z każdą chwilą. W końcu kobieta odkryła jaką niespodziankę miał dla niej brzuch i niesforna dusza. Najpierw pojawił się strach i zacisnął pętlę na szyi nowej Janki, która jak się później okazało była już Jankiem. Ścianki które były miękkie i miłe, teraz pulsowały w szalonym tempie i już prawie nastąpił koniec. Prawie, bo gdy już Janka płakała nad swoją bezowocną i tak niezwykłą wędrówką nagle kojące ciepło rozlało się po wnętrzu kobiety. Coś zaiskrzyło, coś zaszeleściło, ni to kołysanka ni to obietnice rozszeptały się echem. Nastąpiło niecierpliwe oczekiwanie.
Czerwcowego poranka, urodził się Janek, śliczny chłopiec z duszą dziewczynki zakochanej w jego matce.

Podpis: 

AS czerwiec 2007
 

Dodaj ocenę i (lub) komentarz

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ OCENĘ

Twoja ocena:
5 4,5 4 3,5 3 2,5 2 1,5 1

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ KOMENTARZ
Twój komentarz:

zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła

zmiejsz czcionkę czcionka standardowa powiększ czcionkę powiększ czcionkę
Taedium vitae Legenda o Lerharze Smokobójcy Topielec
Bo czymże jest życie, jeśli nie przygodą na krawędzi? Jego świat legł w gruzach kiedy został obłożony uciążliwą klątwą. Jednak czy to może być, że klątwa kryje w sobie coś więcej niż złośliwość czarownicy? - Tak ślachetnej pani tośmy jeszcze we wsi nigdy nie mieli. Ach, szkoda będzie trochę, jak ją zeżrą. Krótkie i lekkie opowiadanie z serii Wampirojad
Sponsorowane: 65
Auto płaci: 65
Sponsorowane: 50
Auto płaci: 500
Sponsorowane: 16

 

grafiki on-line

KATEGORIE:

więcej >

Akcja
Dla dzieci
Fantastyka
Filozofia
Finanse
Historia
Horror
Komedia
Kryminał
Kultura
Medycyna
Melodramat
Militaria
Mitologia
Muzyka
Nauka
Opowiadania.pl
Polityka
Przygoda
Religia
Romans
Thriller
Wojna
Zbrodnia
O firmie Polityka prywatności Umowa użytkownika serwisu Prawa autorskie
Reklama w serwisie Statystyki Bannery Linki
Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc
 

www.opowiadania.pl Copyright (c) 2003-2019 by NEXAR All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikowanych treści należą do ich autorów. Nazwy i znaki firmowe innych firm oraz produktów należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celu informacyjnym.