http://www.opowiadania.pl/  

Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc 

 

Moje konto Moje portfolio
Ulubione opowiadania
autorzy

Strona główna Jak zacząć Chcę poczytać Chcę opublikować Autorzy Katalog opowiadań Szukaj
Sponsorowane Polecane Ranking Nagrody Poscredy Wyślij wiadomość Forum

Sponsorowane:
141

Dziewięć liter

Autor płaci:
150

  Wspomnień nieudaczny czar, czyli antyutopia...  

UŻYTKOWNIK

Nie zalogowany
Logowanie
Załóż nowe konto

KONKURS

W październiku nagrodą jest książka
Czarująca i niebezpieczny
David Schickler
Powodzenia.

SPONSOROWANE

Dziewięć liter

Wspomnień nieudaczny czar, czyli antyutopia...

Przypadki Beaty R z jesienią w tle

Pasmo nieszczęść i ciąg dalszy...

Baśń prawdziwa

Z dedykacją dla Bartka Danielkiewicza. Człowieka, który wierzy w dobro.

Co u nas, w Polsce

"Jedliście bez zastawy i sztućców na białym obrusie. Nie używaliście dłoni. Macie to? W takim razie mowa tu o wielkiej sztuce wspomnianego wyżej magistra z tą różnicą, iż została wykonana przy pomocy farb, pędzli i płótna."

Robak

Kilka słów o zrujnowanej Kamienicy i losach jej ponurych mieszkańców.

Pierzeja I

Papieros. Ulica. Czy już czujesz obrzydzenie do samego siebie?

Szklana góra

Szukając na skróty drogi do szczęścia, bohater popada w alkoholizm.

Słowo na L

erotykowo..

Niewiara

„Będzie niezły ubaw, gdy się przekonasz, że Bóg jednak istnieje” Pilipiuk

Nokturn

Moja dalsza droga wiodła na Nokturn gdzie, jak liczyli moi obecni pracodawcy zostanę już na zawsze, w takiej czy innej formie.

WYBIERZ TYP

Opowiadanie
Powieść
Scenariusz
Poezja
Dramat
Poradnik
Felieton
Reportaż
Komentarz
Inny

CZYTAJ

NOWE OPOWIAD.
NOWE TYTUŁY
POPULARNE
NAJLEPSZE
LOSOWE

ON-LINE

Serwis przegląda:
563
użytkowników.

Gości:
562
Zalogowanych:
1
Użytkownicy on-line

REKLAMA

POZYCJA: 76243

76243

Pościg cz.I

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

Data
14-01-05

Typ
P
-powieść
Kategoria
Fantastyka/Akcja/Przygoda
Rozmiar
37 kb
Czytane
409
Głosy
4
Ocena
5.00

Zmiany
14-02-15

Dostęp
W -wszyscy
Przeznaczenie
R12-powyżej 12 lat pod nadzorem i za zgodą rodziców lub dorosłych

Autor: swobby Podpis: swobby
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio

znajdź opow. tego autora

dodaj do ulubionych autorów
(tytuł roboczy) DŁUGIE. Gdy nagle plany ulegają zmianie, a życie dziecka wisi na włosku...

Opublikowany w:

www.fanfiction.net

KOMENTARZE

znalezionych: 3 na 1 stronach

232940
14-02-16

23797

MrocznyElfPL
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
Cóż, jedyne do czego mogę się przyczepić, to zdanie "Było mi bardzo miło panie Alphonse". Cóż, brzmi to prawie jak "Było mi bardzo miło panie ALFONSIE", co dziwnie wygląda w ustach dwunastoletniej dziewczynki. Oprócz tego nie mam żadnych uwag. Opowiadanie zasługuje na 5.

Z życzeniami stałego natchnienia,
MrocznyElf

Odpowiedź autora (14-02-16)

XD Takie imię, co poradzić (z niemieckiego):P. Rozumiem skojarzenia... dodam tylko, że "e" na końcu jest wymawiane. Zresztą, pełna forma tego imienia pada raczej rzadko.
Cieszę się, że pomimo tego tekst się spodobał :). Pozdrawiam.

232627
14-01-08

21337

Sheena
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
Witaj,
na początek może to, co udało mi się wyłapać. Nie we wszystkich miejscach mam pewność, więc popraw mnie, jeśli gdzieś się mylę w ocenie.

„Oboje znajdowali się na zatłoczonej stacji w ich rodzinnej wiosce Resembool, czekając na pociąg do Central City.”
Gdy mówimy o dwóch chłopcach/mężczyznach, mówimy „obaj” lub „obydwaj”, nie „oboje”. Liczebnik „oboje” sugeruje, że mowa jest o dwóch osobach płci przeciwnej.
„Tam, zgodnie ze słowami doktora Marcoh leżą notatki, zawierające informacje na temat Kamienia Filozoficznego (…)”
Po „doktora Marcoh” wstawiłabym przecinek. Wówczas wzmianka o nim byłaby wtrąceniem, co – jeśli się nie mylę – miałaś właśnie w zamiarze, a pierwsze słowo zdania (tam) miałoby swoją logiczną kontynuację.
„Spóźnianie się na odjazd nie należało do przyjemności, a im dwojgu (…)”
„Im dwóm” lub „im obu”. Powód ten sam, co na początku.
„Wiedział, że nie powinien myśleć w ten sposób, jednak przez krótką chwilę prawie uwierzył, że to, co wydarzyło się tydzień temu w East City było tylko koszmarem.”
Przecinek po „East City”.
„Miałem już ciebie szukać.”
Użyłabym „cię”, zamiast „ciebie”. Różnica niby żadna, ale rzuca inne światło. W przypadku formy dłuższej, silniejszej, nacisk kładziesz na osobę, o której mowa. W przypadku formy krótszej podkreślasz czynność, czyli to, o co chyba chodziło.
„Chłopiec zatrzymał się, lecz ona zamiast podbiec, odwróciła się i spokojnym krokiem poszła w przeciwną stronę.”
Przecinek przed „zamiast podbiec”.
„Zakapturzona postać widząc go puściła Maayę i rzuciła się do ucieczki.”
Krótkie zdanie, ale spory miszmasz. Jeśli przeczytasz to zdanie na głos, zrozumiesz dlaczego. Przecinki są potrzebne po obu stronach „widząc go”. To samo w przypadku kolejnego zdania:
„Al nie zwlekając również ruszył do biegu.”
Po „Al” i przed „również ruszył” przecinki.
„- Zaczekajcie, chłopcy! – usłyszał za sobą głos majora, który oczywiście zignorował.”
Słowo „usłyszał” z wielkiej litery. To, co znajduje się w tym zdaniu po myślniku, nie nawiązuje bezpośrednio do słów majora, a do Ala. Nie może zatem tworzyć jednego zdania.
„(…) chyba że napatoczy się jakiś wyjątkowo zdolny alchemik, ale cóż, jeden z takich właśnie dostał to, na co zasłużył i raczej nie w głowie mu teraz naprawianie torów.”
Po „na co zasłużył” przecinek.

Odnośnie do całości - świetna! Nigdy bym nie pomyślała, że będę czytać fantastykę. Zasiadłam do niej ze sceptycznym nastawieniem, przekonana, że znudzę się w połowie i porzucę czytadło ;), jednak styl, bogactwo językowe, powolne, a zadowalające odkrywanie wszystkich kart (charaktery postaci, wydarzeń, które miały już miejsce, a które ciągną się i ciągnąć z pewnością będą), obrazowość w przypadku opisywanych miejsc, przedmiotów, sytuacji... naprawdę da się wkręcić! Gratuluję! :)
Z niecierpliwością czekam na następne części. Mam nadzieję, że będzie w nich jeszcze wątek Maayi/Niny ;)
Pozdrawiam.

Odpowiedź autora (14-01-08)

Dziękuję bardzo za ocenę i wskazanie błędów. Z przecinkami miewam problemy, bo zawsze wydaje mi się, że jest ich za dużo :p, choć wiem, że powinnam je zapisywać tak, jak to wyjaśniłaś. Myślałam, że ominięcie niektórych nie będzie błędem, ale skoro jest inaczej, to będę zwracać na to większą uwagę. Mam tylko wątpliwości co do ostatniego przykładu, bo przecież nie powinno być tam tego przecinka, skoro zaraz potem jest "i"?
O zasadach używania słów typu "oboje", "obaj" czy "dwojgu" zupełnie zapomniałam :P i przyznaję, że pisząc te słowa nie myślałam o różnicach (lekcje gramatyki miałam dawno temu ;p). Na pewno poprawię.
Bardzo się cieszę, że zdecydowałaś się na przeczytanie tego tekstu, choć nie jest z twojej ulubionej kategorii. Wspomniany wątek będzie na pewno kontynuowany (czy ja gdzieś napisałam to drugie imię?... ;p). Jeszcze raz dziękuję za poświęcony czas i również pozdrawiam :)

232621
14-01-06

23907

niepoprawny
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
"(..)na jej punkcie, mówią tylko o niej. Wiesz, nie ograniczają się tylko do robienia wody z mózgu(..)"
Powtórzenie "tylko" - pierwsze zamieniłbym na "wyłącznie".

(Właśnie skończyłem czytać).
Przyznam szczerze, że powyższe to jedyne, do czego mogę się przyczepić. W porywach jeszcze leżenie Eda przez 30 sekund po eksplozji - dość długo. To jest jednak absolutnie uznaniowe.

Mogę tylko potwierdzić moje poprzednie słowa, pod Twoimi wcześniejszymi tekstami. Naprawdę umiesz pisać. Pierwsza część Twojej powieści wciągnęła mnie pomimo, iż nie znałem wcześniej anime/komiksu FMA (przeczytałem recenzję z Twojego linku przed lekturą opowiadania, by wiedzieć co i jak). Podobał mi się Twój opis pojedynków oraz eksplozji.
Zasłużona, najwyższa nota.

Jeżeli interesuje Cię anime, polecam również dzieło pod tytułem "Akira" (pierwotnie komiks, na podstawie którego stworzono półtoragodzinne anime). Być może przypadnie Ci do gustu (jeżeli oczywiście go nie znasz, w co szczerze pisząc wątpię;).

Wyczekuję dalszych części!

Pozdrawiam
Szymek

Odpowiedź autora (14-01-07)

To drugie "tylko" wpadło tam przypadkiem :p
Bardzo dziękuję za komentarz. Cieszę się, że historia "wciągnęła"; zastanawiało mnie, czy dla kogoś nieznającego zasad uniwersum z oryginału nie będzie w tym tekście zbyt dużo niedomówień... W dalszej części powyjaśniam to i owo.
"Akiry" nie znam, ale chętnie zobaczę ;)
I jeszcze raz dziękuję za ocenę :D

znalezionych: 3 na 1 stronach
Przypadki Beaty R z jesienią w tle Baśń prawdziwa Co u nas, w Polsce
Pasmo nieszczęść i ciąg dalszy... Z dedykacją dla Bartka Danielkiewicza. Człowieka, który wierzy w dobro. "Jedliście bez zastawy i sztućców na białym obrusie. Nie używaliście dłoni. Macie to? W takim razie mowa tu o wielkiej sztuce wspomnianego wyżej magistra z tą różnicą, iż została wykonana przy pomocy farb, pędzli i płótna."
Sponsorowane: 140
Auto płaci: 250
Sponsorowane: 140Sponsorowane: 140

 

KATEGORIE:

więcej >

Akcja
Dla dzieci
Fantastyka
Filozofia
Finanse
Historia
Horror
Komedia
Kryminał
Kultura
Medycyna
Melodramat
Militaria
Mitologia
Muzyka
Nauka
Opowiadania.pl
Polityka
Przygoda
Religia
Romans
Thriller
Wojna
Zbrodnia
O firmie Polityka prywatności Umowa użytkownika serwisu Prawa autorskie
Reklama w serwisie Statystyki Bannery Linki
Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc
 

www.opowiadania.pl Copyright (c) 2003-2014 by NEXAR All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikowanych treści należą do ich autorów. Nazwy i znaki firmowe innych firm oraz produktów należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celu informacyjnym.