http://www.opowiadania.pl/  

Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc 

 

Moje konto Moje portfolio
Ulubione opowiadania
autorzy

Strona główna Jak zacząć Chcę poczytać Chcę opublikować Autorzy Katalog opowiadań Szukaj
Sponsorowane Polecane Ranking Nagrody Poscredy Wyślij wiadomość Forum

Sponsorowane:
50

Legenda o Lerharze Smokobójcy

Autor płaci:
500

  Jego świat legł w gruzach kiedy został obłożony uciążliwą klątwą. Jednak czy to może być, że klątwa kryje w sobie coś więcej niż złośliwość czarownicy?  

UŻYTKOWNIK

Nie zalogowany
Logowanie
Załóż nowe konto

KONKURS

W październiku nagrodą jest książka
Światła września
Carlos Ruiz Zafon
Powodzenia.

SPONSOROWANE

Legenda o Lerharze Smokobójcy

Jego świat legł w gruzach kiedy został obłożony uciążliwą klątwą. Jednak czy to może być, że klątwa kryje w sobie coś więcej niż złośliwość czarownicy?

Miłość z internetu - cz. XVII trzy zabawy

nie czytaj jeżeli zabawy erotyczne cię nie interesują. Z pewnością nigdy tego wszystkiego nie doznasz.

Miłość z internetu cz. XVI - sex panów

zabawa pomiędzy dwoma facetami

Miłość z internetu - czytaj kolejne części

XV cz. Czy coś będzie pomiędzy facetami?. Do czego jeszcze może dojść?. Następne części skrócę ze względu na małą ilość tekstów z powodu nowego roku szkolnego 2011/2012. Praktycznie to nie opowiadanie, nie romans. To skopiowane rozmowy pisane przez

Topielec

- Tak ślachetnej pani tośmy jeszcze we wsi nigdy nie mieli. Ach, szkoda będzie trochę, jak ją zeżrą. Krótkie i lekkie opowiadanie z serii Wampirojad

Sen o Ważnym Dniu

Opowiadanie napisane na konkurs związany ze słowem "JUBILEUSZ". Horror... swego rodzaju (nie do końca poważny).

Dwa dni z życia wariata.

Rozważania o normalności? Co to jest normalność a co nienormalność?

Marzyciele

Opowiadanko fantasy, które dzieje się w tym samym świecie co "Klęska czarnego władcy", ale poza tym nie ma z nim nic wspólnego. Uwaga, dość długie i nudne! Coś o szansie spełnienia marzeń przez dwóch, wprost sobie przeciwnych, marzycieli.

Świt Nowej Ery

Pewien podróżnik w czasie przybył do roku 2010... Kogo szuka i czy uda mu się wykonać zadanie? Moja wprawka w SF - swego rodzaju.

Miłość wyborna

Wybebeszę to z Ciebie stanowczo, metodycznie...

REKLAMA

grafiki on-line

WYBIERZ TYP

Opowiadanie
Powieść
Scenariusz
Poezja
Dramat
Poradnik
Felieton
Reportaż
Komentarz
Inny

CZYTAJ

NOWE OPOWIAD.
NOWE TYTUŁY
POPULARNE
NAJLEPSZE
LOSOWE

ON-LINE

Serwis przegląda:
2148
użytkowników.

Gości:
2148
Zalogowanych:
0
Użytkownicy on-line

REKLAMA

POZYCJA: 68905

68905

Gladius

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

Data
11-06-23

Typ
O
-opowiadanie
Kategoria
Historia/-/-
Rozmiar
8 kb
Czytane
2218
Głosy
5
Ocena
3.80

Zmiany
12-01-03

Dostęp
W -wszyscy
Przeznaczenie
W-dla wszystkich

Autor: irask2 Podpis: Ireneusz Kołodziejczyk
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio

znajdź opow. tego autora

dodaj do ulubionych autorów
Historia Gladiusa, jednego z najpotężniejszych gladiatorów, o których słyszał ówczesny Rzym, dobiega końca. Arena domaga się krwi, krwi aktualnego mistrza areny. PS Wersja poprawiona na tyle, na ile umiałem :)

Opublikowany w:

KOMENTARZE

znalezionych: 13 na 2 stronach
pierwsza   poprzednia poprzednia   1  2    następna następna  ostatnia

220230
12-01-06

3684

kidzia
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
Porównanie do innych prac umieszczonych na tym portalu nie wypada najlepiej, moje ulubione z Twoich to "Niepokój", tylko ze względu na tamto opowiadanie postanowiłam Cię skrytykować wytykając wszystkie uwagi jak moje oko wyłapało. "Niepokój", było utrzymane w atmosferze. Napisałeś: "Nie chciałbym się przemądrzać, ale czepiasz się elementów budujących atmosferę opowiadania. Jeśli chciałbym iść tym tropem, to połowę zdań i opisów mógłbym wywalić, bo to oczywista oczywistość" zastanów się kiedy buduje się atmosferę, a kiedy atmosfera jest wyciskana ze słów i zamiast czegoś wzniosłego wychodzi "Żywot Braina". (nie wiem czy wiesz o co mi chodzi?) Używasz momentami słów, które wznoszą się gdzieś wysoko, za wysoko dla odbiorcy i popadają tym samym w śmieszność. Jeśli chodzi o Twoją "Tekst napisałem nawiązując do historii, nie staraja się trzymać sztywno jej ram. Takie prawo autora - robi to co mu się podoba, z różnymi skutkami..." Jednym jest zabieg, który wykonał Sienkiewcz umieszczając Koloseum o pokolenie wcześniej niż stanęło, a z Nerona, dobrego poety i niezłego wirtuoza, opisując jako "pożeracza chrześcijan", a co innego ubierać niewolnika w szaty obywatela rzymskiego. Rozumiesz jak subtelne są granice fantazji autora?
Porównanie do Sapkowskiego to plus, uważam, że dynamika jego scen walki tak bardzo odurza, że nikt nie stara się śledzić żadnej opisanej klingi, ale mi zależało, bo spodobał mi się "Niepokój". Więc miałeś po prostu pecha:)
Pozdrawiam

Odpowiedź autora (12-01-06)

Idąc za ciosem, uwzględniając Twoje porównanie "Gladiusa" z "Niepokojem", zaraz po błędach, mogę na drugim miejscu moich grzechów umieścić, nierówny poziom. Jedna praca jest dobra, inna średnia. A przysiągłbym, że "Gladius" i "Niepokój" są praktycznie na tym samym poziomie. Czas powstania obydwóch prac, to zaledwie kilka dni, jeśli dobrze pamiętam.

Krytyka, to jednak dobra rzecz :)

Według Google, "Żywot Braiana", to film komediowy, ale chyba nie o to Ci chodziło...

Rozumiem to co chcesz przekazać przez nawiązanie do Sienkiewicza, jednak naprawdę nie uważam za złe, tego że ubrałem Gladiatora, w dodatku niewolnika w ubrania rzymskiego obywatela.

Czyli było mi "Niepokój" opublikować zdecydowanie później ; )

220225
12-01-06

3684

kidzia
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
"To nie człowiek to heros" - heros z definicji jest człowiekiem, posiadająca pierwiastek boski,
Mą legendę - lepiej pisać moją, "mą" to archaizm, nie używa się już, zastanów się nad tym zdaniem; jest rozwierające w egzaltacji nad strachem głównego bohatera
Czy ta wzmianka o możliwości ubioru "niewolnika-gladiatora" jako obywatela rzymskiego jest na tyle ważna by przekłamać prawdę historyczną?
kolejny akapit to powtórzenia,
"me imię" podobna sytuacja jak wyżej
"przejdzie do rzymskich legend" - jakich? rzymskich, przymiotnik z małej litery,
Walka Ikara i Gladiusa, walka ku chwalę/e i zatraceniu, ku memu z a t r a c e n i u (powtórzenie)Wychodzę - dokąd? coś na zasadzie "nie bawię się z wami, wychodzę" czy też "wychodzę spojrzeć śmierci w oczodół"? oba brzmią również dobrze:)
"oślepiające światło słoneczne" - ciężko w dzień, starożytnym Rzymie o inne światło...
ten zakrwawiony miecz... wiesz dlaczego większość rycerzy wyciera miecze zaraz po walce? Bo krew ma taką przydatna skłonność jak krzepliwość, pomyśl czym to grozi dla miecza, to niszczenie mienia trochę jest. W jakim odstępie czasu były poprzednie walki? Musi jakoś mało, nie?
Jesteś pewny, że po stwierdzenia o dzierżeniu miecza takie zdanie nie brzmi komicznie: "Poprawiłem hełm na głowie i poszedłem na środek areny".
brakuje zawołania:Morituri te salutant - idący na śmierć pozdrawiają cię
prawym mieczem znad góry - wystarczy, że "z góry" staramy się nie cofać do tyłu
Jesteś pewny, że to jest wykonalne? :"Jednak Gladius zdążył się odtoczyć i podkulić nogi pod siebie, wyrzucając ręce do tyłu. Podbił się i po chwili zaatakował Ikara tnąc na odlew, jednak ten odchylił się do tyłu, unosząc lewą nogę do góry" zwłaszcza to z nogą musi być super widowiskowe...
W walce jest dużo powtórzeń i czasami trąci Sapkowskim. Niewolnik, który mówi "To była satysfakcjonująca walka" jest tak samo przekonujący jak dresiarz, który pyta : Czy mógłbym uprzejmie, rewindykować pańskie mienie dla potrzeb podstawowych, tudzież potrzeb samorealizacji, którym zamierzam się oddać po uprzednim oddaleniu się od pana.”
Należy jeszcze raz prześledzić to co napisałeś i co najmniej skonsultować to z tłem historycznym na jakie się powołujesz. Mam nadzieje, że jest to wystarczające uzasadnienie mojej oceny, Pozdrawiam.

Odpowiedź autora (12-01-06)

Wszystkie zarzuty do momentu wytknięcia powtórzenia w tym zdaniu: "Walka Ikara i Gladiusa, walka ku chwalę/e i zatraceniu, ku memu z a t r a c e n i u", akceptuje, lecz to o "zatraceniu" już nie. Jest to zamierzone powtózenie, które nadaje temu momentowi troszkę wyższy poziom.

Czepianie się słowa "wychodzę", to też czepialstwo na siłę. Taki zabieg jest stosowany nie tylko przez mnie, ale także przez wielu pisarzy i jest jakoś powszechnie akceptowalne przez wydawnictwa i korektę. Sam musisz przyznać, że jeśli dużo czytasz spotkałeś się z takim zabiegiem. No, może to nie wyglądało tak jak i u mnie, ale działało na podobnej zasadzie.

Kolejny zarzut - kolejne czepialstwo o szczegół. Nie chciałbym się przemądrzać, ale czepiasz się elementów budujących atmosferę opowiadania. Jeśli chciałbym iść tym tropem, to połowę zdań i opisów mógłbym wywalić, bo to oczywista oczywistość. Po co opisywać gladiatora, skoro każdy wie, jak wygląda? I to tyczy się każdego pisarza. Rozumiesz już, że czepiasz się na siłę?

Dobra. Ten miecz i ta krew, to element do dyskusji. Tu byłbym skłonny przyznać Ci rację :)

Czytałem kilka razy ten tekst, w różnych odstępach czasowych i nie stwierdziłem komiczności kolejnych zdań. Widocznie jest to kwestia gustu.

Szczerze? Nie spodziewałem się porównania do Sapkowskiego, choć... swego czasu byłem zafascynowany wykreowanym przez niego uniwersum, do momentu kiedy "Wiedźmin", nie przeistoczył się z opowiadań w powieść...
A tak w oógl porównanie do Sapkowskiego mam traktować jako plus czy nie? :)

Tekst napisałem nawiązując do historii, nie staraja się trzymać sztywno jej ram. Takie prawo autora - robi to co mu się podoba, z różnymi skutkami...

Ogólnie z niektórymi zarzutami się zgadzam i dzięki za ich wytknięcie, a z resztą bym dyskutował, bo uważam je trochę za postawione na wyrost. Co do oceny... Z nią dyskutował nie będę. Wystawiasz ją na podstawie swoich odczuć i masz świętę prawo do skrytykowania czegoś co Ci się nie podoba.
Jeśli chciałbym o coś prosić, to o porównanie do innych prac na tym portalu. Wiedziałbym czy pomimo wielu błędów, mój poziom wzrasta czy jednak jest z pracy na pracę, co raz gorzej.

Pozdrawiam i dzięki za komentarz.

220178
12-01-04

21653

Own3D
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
Szczerze powiem, że specjalistą nie jestem i moją opinię traktuj z dystansu. Żeby nie było za słodko to na początku minusy. Cezar to imię, więc z wielkiej litery wypada napisać. Pierwsze zdanie, które powinno być kluczowe i zachęcające do czytania jakoś mi się nie podoba. Popraw też "chwalę" na "chwale", kuje w oczy :)
Trochę powtórzeń jednego słowa w 2-3 zdaniach można wyłapać. No i co, no jeszcze koniec. Właściwie po samym opisie wiadomo jak to się skończy. Gdybyś dodała jakiś zwrot akcji. Zaskocz czytelników, tylko niech Gladius nie wyciągnie miecza z klatki i dźgnie Ikara. To byłoby przegięcie.
Opowiadanie jako takie nawet mi się podoba. Całkiem przyjemnie się czyta. Duży plusik za opis walki, który łatwy (przynajmniej dla mnie) nie jest.

220177
12-01-04

21653

Own3D
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
Szczerze powiem, że specjalistą nie jestem i moją opinię traktuj z dystansu. Żeby nie było za słodko to na początku minusy. Cezar to imię, więc z wielkiej litery wypada napisać. Pierwsze zdanie, które powinno być kluczowe i zachęcające do czytania jakoś mi się nie podoba. Popraw też "chwalę" na "chwale", kuje w oczy :)
Trochę powtórzeń jednego słowa w 2-3 zdaniach można wyłapać. No i co, no jeszcze koniec. Właściwie po samym opisie wiadomo jak to się skończy. Gdybyś dodała jakiś zwrot akcji. Zaskocz czytelników, tylko niech Gladius nie wyciągnie miecza z klatki i dźgnie Ikara. To byłoby przegięcie.
Opowiadanie jako takie nawet mi się podoba. Całkiem przyjemnie się czyta. Duży plusik za opis walki, który łatwy (przynajmniej dla mnie) nie jest.

Odpowiedź autora (12-01-04)

W tym wypadku chodziło mi nie o Juliusza Cezara, a o sam tytuł 'cezar', więc to powinno być z małej litery. Tak mi przynajmniej powiedziano.


Jak tylko znajdę troszkę czasu, zerknę w swój tekst i poprawie zauważone przez Ciebie błędy.
Dzioęki za ich wytknięcie.

Co do tego miecza wyciagnietego z klatki piersiowej. Zabawnie to ująłeś. Plus dla Ciebie.

Opis walki, to także i dla mnie czasem spory problem. Niekiedy opis walki wychodzi mi bardzo dobry, a niekiedy tak słaby, że nadaje się tylko do kasacji. W mym wypadku to chyba tylko kwestia szczęścia i natchnienia, a nie umiejętnosći.

220175
12-01-04

13447

PCScorpio
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
Jest tu dobry klimat, ale forma jeszcze daleka od doskonałości. Tak zbity tekst jest ciężki do czytania. Jest tu trochę błędów ("...zniknął mu sprzed oczów...") oraz sformułowania które pewnie miały być dramatyczne, ale są raczej zabawne ("Jedyne co mu zaprzątało głowę, to miecz, który tkwił w jego klatce...").Podobnie jak imię "miecz" dla gladiatora. Warto jeszcze popracować...

Odpowiedź autora (12-01-04)

W morzu zarzutów, każdy jeden plus ("Jest tu dobry klimat...") jest dla mnie ogromnie ważny, bo wiem, że udało mi się wykrzesać z siebie coś więcej, tym samym daje to nadzieję, że jeszcze kiedyś Wam pokaże i wkleję tu taki tekst, do którego nie będziecie mieli się jak przyczepić, bo pod każdym względem będzie "the best" :)

220148
12-01-03

1585

irys
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
OK. Faktycznie źle się wyraziłem. Zdania faktycznie nie kolidują ze sobą. Chciałem pokazać, że się nawzajem "zaciemniają"- nie kolidują ale niejako podważają się nawzajem. No bo ktoś bez napierśnika i kolczugi faktycznie nie ma na sobie zbroi, ale jeśli ma już dwa miecze to jednak jest "jakoś tam" uzbrojony zabezpieczony. Może faktycznie zbyt skrótowo chciałem to przekazać, chodziło mi o to, że przy innej konfiguracji opisu można bardziej wyeksponować pewne fakty /może wymieniając np elementy zbroi których nie miał, nie wiem, nie ja jestem autorem, ja czytam i to mi w jakiś sposób "zaciemniło obraz" - ja to tak odebrałem. Nie zmienia to faktu, ze Ty możesz obstawać przy swoim. Literówkę jednak wypada poprawić po zwróconej uwadze w pierwszej kolejności. Jak zapewne zauważyłeś nie stawiam negatywnych ocen po pierwszym czytaniu /szczególnie jeśli ocena dotyczy mich subiektywnych odczuć i drobiazgów w postaci np. literówek / przeważnie daję szanse dopracowania utworu. Powrócę za kilka dni. (dobra rada - każdy utwór przed publikacją musi się "przeleżeć" i trzeba go ponownie przeczytać /najlepiej jeśli ktoś bezstronny i uczciwy go przeczyta/ i to kilkakrotnie.) Dobrze, że się nie buntujesz i chcesz rozmawiać.To dobrze rokuje na przyszłość. Tutaj to rzadkość. Pozdrawiam

Odpowiedź autora (12-01-03)

Już nie pierwszy (i pewnie nie po raz ostatni to usłyszę}, że tekst powinien przeleżakować i dopiero wtedy powinienem publikować. Jednak za każdym razem powtarzam to samo: uwierz mi, że żadnego tekstu nie wstawiam chwilę po tym jak go napiszę. Najpierw dłuższy czas przeleży, dopiero wtedy czytam, poprawiam i wygładzam jakieś zgrzyty i publikuje to.
Co do błędów ortograficznych. W moim wypadków, nie jest możliwe bym publikował dobre, z małą ilością błędów (albo bezbłędnymi) pracę, bo najzwyczajniej w świecie, to moja pięta achillesowa, z którą nie mogę sobie poradzić. A jeśli chodzi o kogoś, kto by to przeczytał nim opublikuje, to nie da rady. Jestem pozostawiony sam sobie, swoim umiejętnością i odczuciom.

I stąd właśnie taki opis przeciwnika Gladiusa, który Cię wytrąca z czytania. Oczywiście tekst przeanalizuje za chwilę i poprawię to co mi wpadnie w oko, jednak większą konstrukcje zdań pozostawię bez zmian i to z prozaicznego powodu. Po prostu uważam, że są to dobre zdania i próba zmiany ich wyszła by tekstowi na gorsze. I nawet jeśli postawisz mi "2", będzie znaczyło to tylko tyle, że przede mną jeszcze wiele gorzkich lekcji pokory, choć i tak nie jest tak źle, skoro to czytasz :) Sam wiele tekstów pozostawiam bez oceny, bo nie jestem w stanie tego przeczytać do końca i sprawiedliwie ocenić, tym bardziej, że czasem niektóre pracę pokazują "pazur" na samym końcu, diametralnie odmieniając spojrzenie na całą pracę, o czym miałem się już okazję przekonać.

220147
12-01-03

17379

irask2
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
A. Irys, jeszcze jedno. Co do tego zdania:

" "On już tam czekał. Bez żadnej zbroi i bez hełmu. Nie miał nawet tarczy. Trzymał dwa miecze i patrzył prosto w moją stronę." - cóż, trzeba się zdecydować, czy bez żadnej broni, czy trzymał dwa miecze."

Nie rozumiem co chcesz mi przekazać w tym zdaniu. To, że z mojego zdania wynika, że w pierwszej jego części bohater tekstu nie ma broni, a w drugiej już ją ma? W końcu tarcza to nie broń, choć można ją używać w ten sposób. A poza tym, te zdania, nie kolidują ze sobą. Są poprawne. Jeśli się mylę to popraw mnie, ale póki co będę obstawał przy swoim.

220143
12-01-02

1585

irys
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
"On już tam czekał. Bez żadnej zbroi i bez hełmu. Nie miał nawet tarczy. Trzymał dwa miecze i patrzył prosto w moją stronę." - cóż, trzeba się zdecydować, czy bez żadnej broni, czy trzymał dwa miecze.
"by wyjść stoczyć walkę ku chwalę Cezara" literówka w pierwszym zdaniu - nie do wybaczenia.
"Dziś legenda Gladiusa dobiegnie końca, roztrzaskana o tarcze mego największego wroga." - z tego zdania wynika, że będzie miał kilka tych tarczy ile ?/ trzy, cztery, pięć, a może tylko dwie , to czym będzie trzymał jakąś inną broń ( wiem to tez tylko literówka, ale przez nią zdanie traci sens.

To dopiero kilka pierwszych linijek, - dalej nie czytałem bo musiał bym dać dwóje, a tak to daję szansę na dopracowanie tego wypracowania.

Odpowiedź autora (12-01-03)

Każda wskazówka, rada czy wytknięcie błędu mile widziane. Co do tych błędów, no cóż, po raz kolejny dałem d*** i tyle. Zresztą nie pierwszy i nie ostatni raz. Postaram się poprawić to i owo. Dzięki za komentarz.

220139
12-01-02

14782

Shenara
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
Uff nie bardzo wiedziałam jak ocenić to opowiadania. Niby poprawnie (styl i gramtyka w miare ok, choć w sumie nie mam akurat do tej ostatniej oka zupełnie).

Tematyka nie była jakoś porażająco orginalna. Pierwsze skojarzenie miałam z filmem "Gladiator" z Russellem Crowe.

Po pierwsze nie potrzebnie pomieszałeś narrację pierwszo i trzecioosobową. W tak krótkim tekście nie wydaje mi się to dobrym pomysłem. Nie polubiłam też bohatera. Jego przemyślenia w pierwszej osobie mnie zraziły. Jak dla mnie był słaby- to wszystko, jeżeli chciałeś go pokazać jako wojonwika pogodzonego ze śmiercią to nie do końca ci wyszło.
Cóż byłam pod wrażeniem jak fachowo opisałeś walkę, ale dla mie ona była po prostu przydługa.

Odpowiedź autora (12-01-03)

Być może i nie potrzebnie mieszałem narrację, jednak taki mam styl. A raczej, taki sposób pisania. Nie obmyślam sposobu narracji, co będzie dalej tylko mam impuls, pomysł, siadam i piszę. Wszystkie aspekty fabuły, narracji, i tak dalej, klarują mi się w głowie na bieżąco, więc może niech to będzie moim usprawiedliwieniem.

Nie ukrywam, nie jestem mistrzem świata w przekazywaniu uczuć, lecz Gladiusa chciałem ukazać jako potężnego i niezwyciężonego (do czasu) wojownika, który przelał wiele krwi by osiągnąć poziom, który prezentował w momencie walki z przeciwnikiem, który pojawił się znikąd i od razu zdobył to, na co on musiał poświęcić wiele lat.

Co do walki, to wydaje mi się, że troszkę nie na miejscu było by streszczenie walki w dwóch, trzech linijkach, kiedy ścierały się ze sobą tak potężne postacie, a nie jakieś cherlaki.

215494
11-07-03

17379

irask2
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
Poszedłem do kolegi na internet, by sprawdzić, czy u niego będą takie same problemy. I nadal jest ten sam problemu :/

znalezionych: 13 na 2 stronach
pierwsza   poprzednia poprzednia   1  2    następna następna  ostatnia
Miłość z internetu - cz. XVII trzy zabawy Miłość z internetu cz. XVI - sex panów Miłość z internetu - czytaj kolejne części
nie czytaj jeżeli zabawy erotyczne cię nie interesują. Z pewnością nigdy tego wszystkiego nie doznasz. zabawa pomiędzy dwoma facetami XV cz. Czy coś będzie pomiędzy facetami?. Do czego jeszcze może dojść?. Następne części skrócę ze względu na małą ilość tekstów z powodu nowego roku szkolnego 2011/2012. Praktycznie to nie opowiadanie, nie romans. To skopiowane rozmowy pisane przez
Sponsorowane: 30Sponsorowane: 25Sponsorowane: 20

 

grafiki on-line

KATEGORIE:

więcej >

Akcja
Dla dzieci
Fantastyka
Filozofia
Finanse
Historia
Horror
Komedia
Kryminał
Kultura
Medycyna
Melodramat
Militaria
Mitologia
Muzyka
Nauka
Opowiadania.pl
Polityka
Przygoda
Religia
Romans
Thriller
Wojna
Zbrodnia
O firmie Polityka prywatności Umowa użytkownika serwisu Prawa autorskie
Reklama w serwisie Statystyki Bannery Linki
Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc
 

www.opowiadania.pl Copyright (c) 2003-2019 by NEXAR All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikowanych treści należą do ich autorów. Nazwy i znaki firmowe innych firm oraz produktów należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celu informacyjnym.