http://www.opowiadania.pl/  

Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc 

 

Moje konto Moje portfolio
Ulubione opowiadania
autorzy

Strona główna Jak zacząć Chcę poczytać Chcę opublikować Autorzy Katalog opowiadań Szukaj
Sponsorowane Polecane Ranking Nagrody Poscredy Wyślij wiadomość Forum

Sponsorowane:
60

Wieczór jak nie co dzień.

  Ważniejsza od samego zdarzenia jest sama reakcja na nie.  

UŻYTKOWNIK

Nie zalogowany
Logowanie
Załóż nowe konto

KONKURS

W październiku nagrodą jest książka
Światła września
Carlos Ruiz Zafon
Powodzenia.

SPONSOROWANE

Wieczór jak nie co dzień.

Ważniejsza od samego zdarzenia jest sama reakcja na nie.

Legenda o Lerharze Smokobójcy

Jego świat legł w gruzach kiedy został obłożony uciążliwą klątwą. Jednak czy to może być, że klątwa kryje w sobie coś więcej niż złośliwość czarownicy?

Miłość z internetu - cz. XVII trzy zabawy

nie czytaj jeżeli zabawy erotyczne cię nie interesują. Z pewnością nigdy tego wszystkiego nie doznasz.

Miłość z internetu cz. XVI - sex panów

zabawa pomiędzy dwoma facetami

Miłość z internetu - czytaj kolejne części

XV cz. Czy coś będzie pomiędzy facetami?. Do czego jeszcze może dojść?. Następne części skrócę ze względu na małą ilość tekstów z powodu nowego roku szkolnego 2011/2012. Praktycznie to nie opowiadanie, nie romans. To skopiowane rozmowy pisane przez

Topielec

- Tak ślachetnej pani tośmy jeszcze we wsi nigdy nie mieli. Ach, szkoda będzie trochę, jak ją zeżrą. Krótkie i lekkie opowiadanie z serii Wampirojad

Sen o Ważnym Dniu

Opowiadanie napisane na konkurs związany ze słowem "JUBILEUSZ". Horror... swego rodzaju (nie do końca poważny).

Dwa dni z życia wariata.

Rozważania o normalności? Co to jest normalność a co nienormalność?

Marzyciele

Opowiadanko fantasy, które dzieje się w tym samym świecie co "Klęska czarnego władcy", ale poza tym nie ma z nim nic wspólnego. Uwaga, dość długie i nudne! Coś o szansie spełnienia marzeń przez dwóch, wprost sobie przeciwnych, marzycieli.

Świt Nowej Ery

Pewien podróżnik w czasie przybył do roku 2010... Kogo szuka i czy uda mu się wykonać zadanie? Moja wprawka w SF - swego rodzaju.

REKLAMA

grafiki on-line

WYBIERZ TYP

Opowiadanie
Powieść
Scenariusz
Poezja
Dramat
Poradnik
Felieton
Reportaż
Komentarz
Inny

CZYTAJ

NOWE OPOWIAD.
NOWE TYTUŁY
POPULARNE
NAJLEPSZE
LOSOWE

ON-LINE

Serwis przegląda:
1702
użytkowników.

Gości:
1702
Zalogowanych:
0
Użytkownicy on-line

REKLAMA

POZYCJA: 35712

35712

Emancypacja kobiet od pasa w dół, czy w górę?

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

Data
07-08-12

Typ
F
-felieton
Kategoria
Romans/Erotyka/-
Rozmiar
5 kb
Czytane
3646
Głosy
3
Ocena
5.00

Zmiany
10-11-13

Dostęp
W -wszyscy
Przeznaczenie
W-dla wszystkich

Autor: Emil Grabicz Podpis: Emil Grabicz
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio

znajdź opow. tego autora

dodaj do ulubionych autorów
"Niektóre kobiety są po to, by je uwielbiać, inne-żeby bzykać. Problem mężczyzny polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi"

Opublikowany w:

KOMENTARZE

znalezionych: 7 na 1 stronach

186250
09-12-20

16612

Julia N.
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
:)))

116396
08-01-11

-

Konto usunięte
W wojsku miałem kolegę - oficera, - lekarza. Stosował on zasadę bezpiecznego leczenia żołnierzyków. Tzn. - od pasa w górę -aspiryna, od pasa w dół - rycyna. Trudniejsze przypadki odsyłał do kolegów lub do 109 WSG w Szczecinie.( Polikliniki Wojskowej).

Odpowiedź autora (08-03-02)

Temat o wojsku jest mi mało znany, gdyż wykręciłem się od służby, w której ideologię przedkłada się ponad ojczyznę.
Dziękuję Ci za wizytę i pozdrawiam. :)

114248
07-12-21

5472

dwa_warkocze
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
1. Może nie chodzi o to, żeby bzykać(jedynie) czy uwielbiać ale, żeby traktować jak partnerki? Uwielbienie kojarzy mi się z czasami dość dawnymi, kiedy to kobieta była muzą, natchnieniem, aniołem (gdzieżby anioł korzystał z toalety, pisała o tym Samozwaniec bodajże) a jednocześnie istniała jedynie po to, żeby rodzić dzieci jedno po drugim. Oczywiście o swoim losie decydować nie mogła. Nawet wielki Tołstoj, w "Wojnie i pokoju" (chyba, moja pamięć bywa zawodna) pokazuje przeobrażenie inteligentnej, myślącej (!), ciekawej dziewczyny w ociężałą (tu mi się nasuwa zoologiczne skojarzenie) po wyjściu za mąż i urodzeniu dzieci. Dziękuję za takie uwielbienie. 2. Nie zgodzę się z tezą, że dzisiaj równouprawnienie jest faktem. Pytanie brzmi: gdzie? Jeśli piszesz o Polsce, to faktem jest to, iż istnieją przepisy, które w większości dziedzin zrównują prawa kobiet i mężczyzn. I przepisy te często są łamane. 3. Nie podoba mi się, że w tekście zwracasz się per "panowie". Czy z tego wynika, że ja mam nie czytać tego tekstu? 4. Nie podoba mi się też uogólnianie postaw kobiet, dlaczego coś robią, dlaczego coś mówią. Wszelkie tego typu uogólnienia są nieprawdziwe. 5. Co rozumiesz przez gnębienie, miraż i dominację? 6. Co do dziedziny, w której panowie odnoszą spektakularny sukces :) to myślę, iż niech ona pozostanie w rękach :) mężczyzn. W końcu niech będą z czegoś dumni :) 7. Pozdrawiam :)

Odpowiedź autora (08-03-02)

Warkoczyku, najważniejsze równouprawnienie dla kobiety jest w domu. Nie musi rodzić dzieci rok po roku, to było dobre w okresie kiedy jeden telewizor marki "Szmaragd" przypadał na 1000 gospodarstw. Ma sobie wybrać takiego partnera, który jej to równouprawnienie zapewni w prostych zwyczajnych czynnościach w domu...w łóżku...w kuchni...w ramionach. Kobiety same się przechwalają, że to one właśnie ostatecznie wybierają mężczyzn. Czasami to oczywisty toto lotek, ale gdzie tak naprawdę ta słynna kobieca intuicja? Te pewne przegięcia o gnębieniu i dominacji, to wstawki bez pokrycia, służące jako ukłon w stronę dam. My mężczyźni chcielibyśmy tak naprawdę być dumni z naszych kobiet, a dopiero potem z tego z czego słyniemy...zresztą sprawiedliwie dzielimy się "tym dobrem" z kobietami, bo nikt nie jest bardziej kompatybilny dla mężczyzny jak właśnie kobieta i chyba odwrotnie też. Pozdrawiam Cię Warkoczyku dociekliwy i jaki waleczny...ho, ho...:))

107947
07-10-03

10049

T.A.Baka
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
Nie kuś mnie do grzechów. / Daj trochę oddechu.;)

Odpowiedź autora (07-12-16)

nie mogę wstrzymać oddechu,/
najmocniej oddycham przy grzechu!/
Pokusy, to nasze radosci,/
biedny ten kto często pości.../:))

102936
07-08-15

5913

Ravva
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
jak to mówia mądrzy: 'diabeł tkwi w szczegółach', więc patrz: "Aresztowano wówczas wiele kobiet z Ruchu, które podjęły strajk głodowy.", a teraz zmienimy tak, by zdanie podrzedne odnosiło się do podmiotu, nie do dopełnienia: 'Aresztowano wówczas z ruchu wiele kobiet, które podjęły strajk głodowy.' :)
Kilka błędów interpunkcyjnych (gdzieś przed 'a' i przed 'że' zezarłes przecinki), ale to detale. bo piszesz naprawdę dobrze, masz dopracowany styl, lekki i płynny w odbiorze. Nie trafiły ci się żadne dziwolągi stylistyczne, do których przyzwyczaiły mnie texty na portalu. Ad. równouprawnienie - mam alergię zarówno na feministki jak na metrosexualnych facetów, całośc tematu dobrze ujęta, sprawnie poprowadzona i z orginalną pointą. Uśmiechnełam się. Lecoiutko. Dobry text. Pozdrawiam.

Odpowiedź autora (07-08-15)

Ravva, jestem Ci po stokroć wdzięczny za te rzeczowe korekty. Moim wielkim marzeniem było zawsze mieć kogoś sprytnego i kompetentnego do adiustacji moich prac. Możesz tak często, jak tylko masz ochotę, zaglądać do mnie i piętnować wszystkie moje byki. Masz na to moje absolutne przyzwolenie. Widzisz, ze mną jest tak, że jak mnie dopadnie twórczy "wytrysk", to nie nadążam pisać na klawiaturze, bo piszę tylko palcami-wskazującym i tym, który mam zarezerwowany w pogotowiu podczas zmiany świateł na skrzyżowaniu, dla tych wszystkich kierowców, którzy oceniając mój mocno używany samochód nie zdają sobie sprawy, że brakuje im około 100 PS, do wyrównania sił. Próbowałem notować przy pomocy dyktafonu w telefonie kom., ale w pracy nie zawsze jest to możliwe, bo wszyscy patrzą na mnie jak na płatnego agenta-donosiciela i jak coś nagrywam, zaraz biorą się pilniej do pracy. Jak próbuję moim ulubionym parkerem coś napisać, to robię to tak szybko, że nie jestem w stanie tego wszystkiego potem odczytać. Przypomina to receptę lekarską. Kropka, kreska, zygzak, itd...
W rzece natchnienia i wodospadzie pomysłów trudno mi zapanować nad poprawnością pisania.
Cieszę się, że Ci się to podobało. Mam dziwne skojarzenia Twojego nicka. Kiedyś była taka firma, która produkowała żyletki - Rawa-Lux. To były cholernie dobre i ostre żyletki!
Uśmiechnąłem się leciutko...do Ciebie. :-)

102314
07-08-12

2983

Radunia
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
a - przepraszam panów - czyli, że rządzi ten, kto oddaje mocz na stojąco?

Odpowiedź autora (07-08-15)

Słuszna uwaga Raduniu. Ironizowałem trochę, uważając, że to jeden z ostatnich męskich "przywilejów" i wyróżnik płci. Znam kobiety, które w trosce o niepryskanie na płytki w ubikacji podczas dynamicznego kończenia oddawania moczu przez mężczyzn, potrafią swojego męża kontrolować, czy siedzi grzecznie na desce podczas tej czynności, czy też zachowuje się jak pies po wyjściu z wody Kobiety, nie zabierajcie nam wszystkiego, prosimy. I ciepła minka dla Ciebie :-)

102294
07-08-12

2983

Radunia
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
a'propos oddawania moczu na stojąco - jeśli kobiety chcą pływać żaglówkami...Poza tym nie. Forma jak zwykle bez zarzutu. Prawdziwy problem mężczyzn tkwi w tym, iż sądząc, ze mając większy obwód bicepsów niż kobiety są zobligowani do dominacji. Problemem kobiet jest natomiast to, iż sądzą, ze posiadanie piersi obliguje je do rządzenia mężczyznami. Argumenty jednej i drugiej strony są bez sensu i do niczego nie prowadzą. W historii ludzkości był okres, gdy to kobieta (matriarchat) rządziła - i gdy rządził mężczyzna (patriarchat). Ani jedne, ani drugie rządy do niczego dobrego ludzkości nie doprowadziły. Matriarchat sprawił, ze mężczyzna wyrobił sobie mięśnie, patriarchat - że kobieta stała sie silniejsza psychicznie. Skoro mamy tak wspaniałą cywilizację - najwyższy czas połączyć siły i wprowadzić zdrowe równouprawnienie i wykorzystać najlepszy potencjał mężczyzn i najlepszy - kobiet. Sztucznie ustanowione zadania dla jednej i drugiej grupy poważnie przemyśleć i znowelizować. Osobiście odpowiada mi układ u mnie w domu - mój mąż myśli, ze on rządzi, ja myślę, że rządzę ja, gdy tak naprawdę wspólnie idziemy jak te dwa konie w zaprzęgu. Wystarczy znać swoje silne i mocne strony i wykorzystać te najlepsze, w kwestiach, w których nie jest się ekspertem zdać się na tego kto nim jest. To wszystko. Zdrowe i racjonalne podejście do życia, a chore ambicje na stos.

Odpowiedź autora (07-08-14)

I to mi się podoba Raduniu, bo to jest styl myślących ludzi, którym na sobie zależy i którzy zamiast "ja" i "ty", mówią po prostu "my". Tutaj ukłon w stronę dam. Pozdrowionko :)

znalezionych: 7 na 1 stronach
Legenda o Lerharze Smokobójcy Miłość z internetu - cz. XVII trzy zabawy Miłość z internetu cz. XVI - sex panów
Jego świat legł w gruzach kiedy został obłożony uciążliwą klątwą. Jednak czy to może być, że klątwa kryje w sobie coś więcej niż złośliwość czarownicy? nie czytaj jeżeli zabawy erotyczne cię nie interesują. Z pewnością nigdy tego wszystkiego nie doznasz. zabawa pomiędzy dwoma facetami
Sponsorowane: 50
Auto płaci: 500
Sponsorowane: 30Sponsorowane: 25

 

grafiki on-line

KATEGORIE:

więcej >

Akcja
Dla dzieci
Fantastyka
Filozofia
Finanse
Historia
Horror
Komedia
Kryminał
Kultura
Medycyna
Melodramat
Militaria
Mitologia
Muzyka
Nauka
Opowiadania.pl
Polityka
Przygoda
Religia
Romans
Thriller
Wojna
Zbrodnia
O firmie Polityka prywatności Umowa użytkownika serwisu Prawa autorskie
Reklama w serwisie Statystyki Bannery Linki
Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc
 

www.opowiadania.pl Copyright (c) 2003-2019 by NEXAR All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikowanych treści należą do ich autorów. Nazwy i znaki firmowe innych firm oraz produktów należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celu informacyjnym.